Biała Podlaska nie znosi Żelazko

AZS PSW Biała Podlaska w Ekstralidze kobiet gra już od dziesięciu sezonów. Jutro podopieczne trenera Roberta Różańskiego zagrają na wyjeździe w derach Lubelszczyzny przeciwko Górnikowi Łęczna. Dla piłkarek z Białej Podlaskiej może nie być to starcie po którym będą schodzić z boiska w doskonałych nastrojach. Spośród dziesięciu rozegranych dotychczas pojedynków na linii Łęczna - Biała Podlaska, aż siedem spotkań kończyło się wygraną Górnika, raz padł remis, a tylko dwukrotnie triumfowały Akademiczki. Prawdziwym statystycznym utrapieniem klubu z Białej Podlaskiej jest jednak czołowa piłkarka Górnika - Anna Żelazko. 32-letnia zawodniczka, która właśnie rozgrywa swój osiemnasty sezon w Ekstralidze dotychczas przeciwko klubowi z Białej Podlaskiej grała w lidze 25 razy. Żadnego z tych spotkań nie wygrały zawodniczki grające po szyldem Państwowej Szkoły Wyższej im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej. Wygrywała natomiast Żelazko - dokładnie 22 razy. Żelazko w swoich 25 ligowych występach przeciwko AZS PSW Biała Podlaska strzeliła także 32 gole. Taką statystykę jedna z najlepszych polskich piłkarek zdobyła grając w AZS Wrocław, Unii Racibórz i od 2014 roku w Łęcznej.

» W Łęcznej derby Lubelszczyzny

5. kolejka Ekstraligi kobiet
Górnik Łęczna - AZS PSW Biała Podlaska (5 września 2015, godz. 11:00)