Realia kobiecego futbolu w „PN
Na portalu www.pilkanozna.pl można przeczytać artykuł pt. „Świat kobiecej piłki. Para butów na dwa sezony i karnet do kosmetyczki za mistrzostwo" opowiadający o realiach kobiecej piłki oraz o sytuacji w klubie mistrza Polski - Medyka Konina.
W ciekawym materiale można przede wszystkim przeczytać o finansach związanych z kobiecą piłką nożną w Polsce. Piłkarki Medyka Konin za zdobycie mistrzostwa Polski otrzymały między innymi vouchery na 200 PLN do wykorzystania u kosmetyczki czy choćby talony na kąpiele borowinowe. Nagrody skromne ale chociaż "kobiece".
Problemów w kobiecym futbolu wcale jednak nie brakuje. Selekcjoner reprezentacji Polski wymaga od kadrowiczek używania butów z wkręcanymi kołkami, a w obliczu niewysokich zarobków naszych reprezentantek stanowi to problem. W kadrze jest także odgórny zakaz wymieniania się koszulkami co jest nie do pomyślenia w przypadku męskich rozgrywek.
Dalej od marazmu związanego z polską ligą i reprezentacją znalazła się Ewa Pajor, która po wyjeździe do VfL Wolfsburg otrzymuje miesięcznie 3,5 tysiąca euro oraz ma do dyspozycji trzypokojowe mieszkanie. Dla piłkarek w Polsce takie warunki to czysta fantastyka. Piłkarki choćby te z Medyka mają bardziej przyziemne marzenia.
- Marzymy o autokarze, w którym mogłybyśmy wygodnie dojechać na mecz i wrócić. Gdybyśmy miały autokar, mogłybyśmy siadać na podwójnych siedzeniach, rozprostować nogi... - mówi Aleksandra Sikora, czołowa piłkarka Medyka.
Cały artykuł „Świat kobiecej piłki. Para butów na dwa sezony i karnet do kosmetyczki za mistrzostwo" jest dostępny na www.pilkanozna.pl
W ciekawym materiale można przede wszystkim przeczytać o finansach związanych z kobiecą piłką nożną w Polsce. Piłkarki Medyka Konin za zdobycie mistrzostwa Polski otrzymały między innymi vouchery na 200 PLN do wykorzystania u kosmetyczki czy choćby talony na kąpiele borowinowe. Nagrody skromne ale chociaż "kobiece".
Problemów w kobiecym futbolu wcale jednak nie brakuje. Selekcjoner reprezentacji Polski wymaga od kadrowiczek używania butów z wkręcanymi kołkami, a w obliczu niewysokich zarobków naszych reprezentantek stanowi to problem. W kadrze jest także odgórny zakaz wymieniania się koszulkami co jest nie do pomyślenia w przypadku męskich rozgrywek.
Dalej od marazmu związanego z polską ligą i reprezentacją znalazła się Ewa Pajor, która po wyjeździe do VfL Wolfsburg otrzymuje miesięcznie 3,5 tysiąca euro oraz ma do dyspozycji trzypokojowe mieszkanie. Dla piłkarek w Polsce takie warunki to czysta fantastyka. Piłkarki choćby te z Medyka mają bardziej przyziemne marzenia.
- Marzymy o autokarze, w którym mogłybyśmy wygodnie dojechać na mecz i wrócić. Gdybyśmy miały autokar, mogłybyśmy siadać na podwójnych siedzeniach, rozprostować nogi... - mówi Aleksandra Sikora, czołowa piłkarka Medyka.
Cały artykuł „Świat kobiecej piłki. Para butów na dwa sezony i karnet do kosmetyczki za mistrzostwo" jest dostępny na www.pilkanozna.pl