Magda sama się ukarze

Piłkarka GOSiRek Piaseczno za każdą głupio otrzymaną kartkę będzie płaciła fundacji.

Magdalena Dudek, pomocniczka Ekstraligowej drużyny GOSiRki Piaseczno znana jest z wybuchowego charakteru. W ubiegłym sezonie 26-latka otrzymały 7 żółtych kartek i była pod tym względem rekordzistką ligi. Lata ubiegłe wyglądały zresztą podobnie...

Nowy sezon zawodniczka podwarszawskiego klubu rozpoczęła z ciekawym postanowieniem. Za każdą "głupio” zarobioną kartkę będzie przekazywała 100 zł na rzecz fundacji, pomagającej dzieciom - podaje strona kspiaseczno.jogger.pl

- Decyzję podjęłam po pierwszym meczu tego sezonu, wyjazdowym spotkaniu ze Sztormem, podczas którego dostałam żółtą kartkę za odkopnięcie piłki po ostatnim gwizdku - mówi Magda Dudek.


Na początku roku takie same postanowienie zadeklarował Jakub Rzeźniczak, obrońca Legii Warszawa. Z tym że piłkarz stołecznego klubu za kartki będące efektem m.in. dyskusji z sędzią czy brutalnego faulu płaci 5 tysięcy złotych. Małym szczegółem jest jednak fakt, iż były reprezentant Polski rocznie zarabia mniej/więcej tyle ile wynoszą budżety np. GOSiRek Piaseczno, KKP Bydgoszcz, Sztormu AWFiS Gdańsk i Olimpii Szczecin razem wzięte.

Po 5. kolejkach Magdalena Dudek ma na koncie jedną żółtą kartkę. Przy trzecim napomnieniu jej klub będzie musiał dodatkowo wpłacić na konto Polskiego Związku Piłki Nożnej 50 zł, a po czwartej żółtej kartce piłkarkę czeka mecz przerwy. Przy następnych kartkach taryfikator kar idzie w górę ale opisywać tego nie będziemy ponieważ żadnej zawodniczce nie życzymy aż tylu kartek...