Czarna runda Koch i Wasil

Ula Wasil (na zdj.) i Karolina Koch są już po rekonstrukcji wiązadeł krzyżowych.

Niesamowity pech spotkał dwie zawodniczki Górnika Łęczna. Karolina Koch i Urszula Wasil na początku okresu przygotowawczego do rundy jesiennej w Ekstralidze nabawiły się urazu stawu kolanowego co wyklucza je z rywalizacji w pierwszej części sezonu 2015/2016.


Obie piłkarki są już po zabiegach i podlegają rehabilitacji. W najbardziej optymistycznym wariancie do treningów powinny wrócić w grudniu bądź styczniu. Na ligowych boiskach zobaczymy więc je dopiero wiosną.

Kontuzja szczególnie uciążliwa okazała się być dla Karoliny Koch. 26-latka w ostatnich miesiącach na stałe zadomowiła się w składzie reprezentacji Polski. Latem postanowiła zmienić przynależność klubową z Mitechu Żywiec na Górnika Łęczna. Na jednym z pierwszych treningów reprezentantka Polski uległa jednak urazowi i nawet nie zdążyła zadebiutować w swoim nowym klubie.

Podobna sytuacja spotkała Ulę Wasil. Złota medalistka mistrzostw Europy U17 z 2013 roku, która w Górniku jest już od ponad dwóch lat teraz ma półroczną przerwę w grze.

Wykluczenie z gry Koch i Wasil bez wątpienia jest uciążliwe dla Górnika. Klub z Łęcznej w tym sezonie zapowiada walkę o najwyższe cele, lecz jak na razie musi sobie radzić bez swoich dwóch środkowych pomocniczek.