Podsumowanie rundy rezerw Medyka
Najstarszą piłkarką, która wystąpiła w Medyku II była Paulina Zawiślak (5.04.1995), zaś najmłodszą - Wiktoria Marszewska (4.11.1999). Najwięcej goli zdobyła Sylwia Paczyńska – 5, a resztę spośród 20 trafień zanotowały: Paulina Zawiślak – 4, Aleksandra Witczak, Klaudia Michalak, Katarzyna Gozdek – po 2, Marta Fil, Agnieszka Fecycz – po 1. Pozostałe 3 gole to efekt walkowera za mecz z Polonią Poznań w 1. kolejce. Z kolei 11 straconych bramek (czwarty wynik w 10-cio zespołowej stawce) stało się udziałem trzech bramkarek. Średnia wieku wszystkich piłkarek wyniosła 17,2 lat.
» Klasyfikacja strzelczyń I ligi
Najwyższe zwycięstwo (5:0) Medyk II odniósł w meczu z KKP Stomil Olsztyn rozegranym u siebie. Natomiast najwyższą porażkę (0:3) również w spotkaniu u siebie, z liderem i głównym kandydatem do awansu czyli z UKS SMS Łódź.
Kadra na rundę jesienną 2015/16 prezentowała się następująco
(w nawiasie rok urodzenia; wytłuszczoną czcionką seniorki; pozostałe zawodniczki to juniorki U-19):
bramkarki: Karina Kałużna (1997), Jagoda Sapor (1999), Monika Sowalska (1999);
obrończynie, pomocniczki, napastniczki: Klaudia Olejniczak (1997), Klaudia Adamczyk (1997), Aleksandra Sudyk (1997), Izabela Tracz (1998), Dominika Woźniak (1998), Wiktoria Trzcińska (1998), Sylwia Paczyńska (1998), Klaudia Michalak (1998), Wiktoria Marszewska (1999), Marta Fil (1999), Aleksandra Witczak (1999), Anna Zając (1999), Agnieszka Fecycz (1999), Paulina Zawiślak (1995), Katarzyna Gozdek (1996).
O podsumowanie rundy poprosiliśmy trenera Janusza Gajewskiego:
- W wymiarze sportowym poziom naszej satysfakcji określa miejsce w tabeli, które na tę chwilę można uznać za adekwatne do naszych możliwości (4 miejsce), w sensie szkoleniowym mamy więcej satysfakcji ponieważ sposób naszej gry, często nie przekładał się na lepsze wyniki w meczach. Spośród dziewięciu meczów, pięć rozegraliśmy na wyjeździe (bilans 3-2), natomiast u siebie raz zwyciężyliśmy, raz zremisowaliśmy a dwukrotnie ponieśliśmy porażki, co w sposób oczywisty określa pewnego rodzaju brak stabilizacji jakości gry i związane jest z młodością drużyny. Niemniej jednak w obliczu dużego stopnia trudności we wszystkich meczach jakie nam przyszło grać i wyrównanej stawki drużyn uczestniczących w rozgrywkach pierwszoligowych, możemy nasz występ w rundzie jesiennej uznać za dobry.