Powrót z Ekstraligi

Chcę zbudować dobra drużynę - mówi Ewa Gładyś - grająca trenerka Spartakusa Daleszyce.

Po przygodzie z ekstraligową piłką wracasz na Kielecczyznę jako grający trener Spartakusa Daleszyce. Jakie wiążesz nadzieje z tą pracą ?
Po pierwsze chcę jeszcze czerpać przyjemność i satysfakcję z gry jaką daje piłka nożna. I ciesze się, że mogę to łączyć z pracą trenera. Jest to dla mnie ogromnie ważne, ze względu na możliwość zwiększania doświadczenia jako trener. Bardzo chciałabym, żeby moja bardziej odległa przyszłość była związana z futbolem właśnie poprzez pracę jako trener, wiec doświadczenie jest tutaj niezbędne. Z każdym treningiem uczę się czegoś nowego i to jest wspaniałe, a jednocześnie oczywiście mogę coś przekazać i uczyć innych.

Twoja drużyna zajmuje obecnie ostatnie miejsca w II lidze małopolskiej. Jakie stawiacie sobie cele przed rundą rewanżową ?
Ja mam postawione trochę szersze cele. Mianowicie zbudowanie drużyny na przyszły sezon (takiej która będzie się liczyć w walce o wyższe miejsca w lidze). Po tej rundzie oczekujemy na pewno zdobyczy punktowych (bo na koncie na razie 0) i oczywiście systematycznej poprawy w grze.

Jak wyglądały Wasze zimowe przygotowania ?
Raz w tygodniu trenowałyśmy na hali, głównie były to treningi kształtujące technikę. Również raz w tygodniu miałyśmy treningi na siłowni oraz hali przygotowując się motoryczne oraz ćwicząc taktykę. Ponadto jeden trening w tygodniu odbywał się na zewnątrz i polegał na przygotowaniu wydolnościowym.

W regionie świętokrzyskim nie lubią kobiet ? Najpierw Żak Kielce, a potem Korona - obie te drużyny miały dobre zawodniczki a z różnych względów w ligowych tabelach ich już nie ma...
No niestety tak to wygląda. Generalnie dziewczyny grające w Kielcach zmagają się z większymi problemami niż w innych częściach Polski. Niektóre z nich na szczęście kontynuują przygodę z futbolem w podkieleckich klubach.

Co według Ciebie trzeba by zmienić, aby negatywne przypadki Żaki i Korony nie powtórzyły się ?
Przede wszystkim nastawienie wielu działaczy do kobiecej piłki nożnej powinno ulec zmianie. Żeby ten piękny sport w wykonaniu pań cieszył się większym poważaniem.

Od sezonu 2010/2011 planowana jest reorganizacja rozgrywek i wprowadzenie III ligi prowadzonej przez wojewódzkie Związki Piłki Nożnej. To dla Waszego regionu chyba dobra wiadomość ?
Tak, dokładnie. Dzięki takiemu rozwiązaniu mniejsze kluby o mniejszym budżecie będą mogły zgłosić się do rozgrywek, z tej racji że utrzymanie (zwłaszcza koszty wyjazdów na mecze) będą znacznie niższe. Na pewno to bardzo pomoże w popularyzacji piłki nożnej w tym regionie.

Już w niedzielę gracie u siebie z Czwórką Radom ? Jak wygląda stan boiska ? Czy mecz w ogóle dojdzie do skutku ?
Dzisiaj dostałam informację, że mecz został przełożony (termin jeszcze nie został ustalony) wiec najbliższy mecz jaki nas czeka to spotkanie z Moravią Morawica w przyszłą niedziele.

Rozmawiał: Łukasz Preiss (KobiecaPilka.pl)