Gryf wrócił z obozu

W ubiegły czwartek piłkarki szczecińskiego Gryfa wróciły z obozu w Ustroniu.

Obóz w Ustroniu był kończącym elementem przygotowań do sezonu, a praca na nim jak i wcześniej była ciężka i sumienna. Dużo pracowałyśmy nad naszą wytrzymałością, co nie zawsze może się kojarzyć dobrze, ale bieg brzegiem plaży przy zachodzącym słońcu był bardzo miłym aspektem! - mówi o obozie Aneta Legęć

Gryfitki w Ustroniu rozegrały cztery spotkania sparingowe:
Gryf Szczecin - Gwiazda Kalisz 7:1
Bramki: Piotrowska Justyna, Salwa Patrycja, Piotrowska Anita, Silkowska Natalia, Zdunek Emilia, Legęć Aneta, Barlage Nataly.

Gryf Szczecin - Medyk Konin 1:1
Bramka: Barlage
Mecz wyrównany. Gryf wyszedł ofensywnie w ustawieniu 4-3-3. Medyk wystawił swoje najlepsze zawodniczki, więc

Gryf Szczecin - Victoria Sianów 7:0
Bramki: Guseva x2, Barlage x2, Siwińska, Legęć, Salwa

Gryf Szczecin - Victoria Sianów 4:0
Bramki: Legęć, samobójcza, Guseva, Szymańska.

Na obozie pracowałyśmy bardzo dużo nad taktyką w obronie jak i ataku. Ćwiczyłyśmy różne ustawienia. Więcej nie mogę już zdradzać, ale na pewno bardzo dobrze przepracowałyśmy ten obóz i na pewno będą tego efekty w lidze! - informuje bramkarka Gryfa Anna Szymańska.

Celi na nowy sezon jest na pewno kilka. Główny to awans do Ekstraligi, a poboczne to medale Mistrzostw Polski juniorek, kolejna dobra passa w Pucharze Polski i stałe miejsca w kadrze naszych piłkarek! - dodaje Aneta Legęć.

(własne/tkkf.domenomania.pl)

Galeria