Polki przed meczem z Rumunią
Pierwsze spotkanie w Polsce (24 października), po golach Agnieszki Winczo i Anny Żelasko, zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Roberta Góralczyka 2:0. Przewodzące Grupie 4 Polki są również faworytkami spotkania rewanżowego - Rumunia ma na swoim koncie cztery punkty i zajmuje czwartą pozycję.
Reprezentacja Polski poleci do Rumunii w najsilniejszym składzie. - Chcemy od pierwszej do ostatniej minuty dyktować warunki gry i odnieść zwycięstwo. Ale Rumunia to trudny przeciwnik - przestrzega selekcjoner Robert Góralczyk. - Od początku roku mieliśmy jednak optymalne warunki do przygotowań. Również Unia Racibórz, Medyk Konin i AZS Wrocław, w których gra najwięcej kadrowiczek, dobrze przepracowały okres zimowy - podkreśla Góralczyk.
Wyjazd do Rumuni poprzedzi zgrupowanie, które już jutro rozpocznie się w Grodzisku Wielkopolskim.
Reprezentacja Polski poleci do Rumunii w najsilniejszym składzie. - Chcemy od pierwszej do ostatniej minuty dyktować warunki gry i odnieść zwycięstwo. Ale Rumunia to trudny przeciwnik - przestrzega selekcjoner Robert Góralczyk. - Od początku roku mieliśmy jednak optymalne warunki do przygotowań. Również Unia Racibórz, Medyk Konin i AZS Wrocław, w których gra najwięcej kadrowiczek, dobrze przepracowały okres zimowy - podkreśla Góralczyk.
Wyjazd do Rumuni poprzedzi zgrupowanie, które już jutro rozpocznie się w Grodzisku Wielkopolskim.
(pzpn.pl)