Polska wygrywa z Rumunią!
Eliminacje do MŚ, 31.03.2010 r. godz. 13:00, Mogosoaia (Rumunia)
Rumunia - Polska 1:4 (1:2)
Laiu 39 - Winczo 13, 63, 82, Tarczyńska 29
Rumunia: Ganea - Olar, Dragoescu, Ficzai, Iusan (88 Herczeg) - Sarghe, Vatafu (67 Dusa), Spanu, Pavel - Rus (83 Sinka), Laiu
Polska: Antończyk - Pawlak, Kowalik, Siwińska, Chudzik - Żyła, Pożerska (86 Daleszczyk), Żelazko, Tarczyńska (79 Leśnik) - Stobba, Winczo (87 Kasperska).
Mecz ułożył się bardzo dobrze dla naszych reprezentantek. Po pół godzinie gry za sprawą Agnieszki Winczo i Agaty Tarczyńskiej Polki prowadziły w Rumuni 2:0. Przed przerwą Rumunki zdobyły kontaktową bramkę, ale w drugiej połowie myśli o dobrym wyniku naszym rywalkom wybiła z głowy Agnieszka Winczo, która zdobyła swoją 6. i 7. bramkę w eliminacjach.
Taki wyniki to pełnia szczęścia. Nie oddaje on jednak przebiegu całego spotkaniu. To nie był dla nas łatwy mecz. Nawet statystyka strzałów 15-5 dla Rumunii świadczy o tym, że było to trudne spotkanie - mówił po meczu selekcjoner Robert Góralczyk.
Po raz kolejny w naszym zespole błysnęła zawodniczka Unii Racibórz, choć opiekun biało-czerwonych za grę chwalił całą drużynę.
Wykazaliśmy się skutecznością i konsekwencją w grze. Świetnie zagrał cały zespół, a Agnieszka była egzekutorką. Tego od niej oczekujemy, taką pozycję ma w reprezentacji i świetnie to wykorzystuje, szczególnie w trudnych meczach. Ale siłą naszej drużyny jest kolektyw! - chwalił swoje podopieczne zadowolony Robert Góralczyk.
Kolejne spotkania eliminacyjne odbędą się w czerwcu. Biało-czerwone zagrają z Węgrami i Bośnia, a wcześniej zmierzą się w towarzyskim meczu w Szczecinie z Włochami.
Tabela gr. 4:
W drugim dzisiejszym meczu Węgierki pokonały reprezentantki Bośni i Hercegowiny 2:0. Pierwszy zespół w grupie uzyska awans do barażów.
Rumunia - Polska 1:4 (1:2)
Laiu 39 - Winczo 13, 63, 82, Tarczyńska 29
Rumunia: Ganea - Olar, Dragoescu, Ficzai, Iusan (88 Herczeg) - Sarghe, Vatafu (67 Dusa), Spanu, Pavel - Rus (83 Sinka), Laiu
Polska: Antończyk - Pawlak, Kowalik, Siwińska, Chudzik - Żyła, Pożerska (86 Daleszczyk), Żelazko, Tarczyńska (79 Leśnik) - Stobba, Winczo (87 Kasperska).
Mecz ułożył się bardzo dobrze dla naszych reprezentantek. Po pół godzinie gry za sprawą Agnieszki Winczo i Agaty Tarczyńskiej Polki prowadziły w Rumuni 2:0. Przed przerwą Rumunki zdobyły kontaktową bramkę, ale w drugiej połowie myśli o dobrym wyniku naszym rywalkom wybiła z głowy Agnieszka Winczo, która zdobyła swoją 6. i 7. bramkę w eliminacjach.
Taki wyniki to pełnia szczęścia. Nie oddaje on jednak przebiegu całego spotkaniu. To nie był dla nas łatwy mecz. Nawet statystyka strzałów 15-5 dla Rumunii świadczy o tym, że było to trudne spotkanie - mówił po meczu selekcjoner Robert Góralczyk.
Po raz kolejny w naszym zespole błysnęła zawodniczka Unii Racibórz, choć opiekun biało-czerwonych za grę chwalił całą drużynę.
Wykazaliśmy się skutecznością i konsekwencją w grze. Świetnie zagrał cały zespół, a Agnieszka była egzekutorką. Tego od niej oczekujemy, taką pozycję ma w reprezentacji i świetnie to wykorzystuje, szczególnie w trudnych meczach. Ale siłą naszej drużyny jest kolektyw! - chwalił swoje podopieczne zadowolony Robert Góralczyk.
Kolejne spotkania eliminacyjne odbędą się w czerwcu. Biało-czerwone zagrają z Węgrami i Bośnia, a wcześniej zmierzą się w towarzyskim meczu w Szczecinie z Włochami.
Tabela gr. 4:
| 1 | Polska | 5 | 12 | 16-6 |
| 2 | Węgry | 5 | 11 | 10-4 |
| 3 | Rumunia | 5 | 7 | 11-7 |
| 4 | Ukraina | 3 | 4 | 9-5 |
| 5 | Bośnia i Hercegowina | 6 | 0 | 0-24 |
W drugim dzisiejszym meczu Węgierki pokonały reprezentantki Bośni i Hercegowiny 2:0. Pierwszy zespół w grupie uzyska awans do barażów.