Pogoń w Ekstralidze

Od ubiegłej soboty piłkarki Pogoni Women Szczecin już oficjalnie mogą świętować awans do Ekstraligi.

Sobotnia wygrana 5:1 z Medykiem II Konin zapewniła piłkarkom Pogoni Women Szczecin awans do Ekstraligi. To co się nie udało w ubiegłym sezonie teraz podopieczne Mariusza Misiury wykonały na 4 kolejki przed końcem sezonu.
Cieszymy się, że cel który założyliśmy sobie przed sezonem udało nam się zrealizować na 4 kolejki przed końcem. Teraz możemy skoncentrować się na Pucharze Polski - mówi Mariusz Misiura.

W podobnym tonie wypowiadają się autorki awansu - zawodniczki Pogoni.
Jesteśmy szczęśliwe, że na 4 kolejki przed końcem rozgrywek udało nam się zapewnić awans. Ciężko na ten moment pracowałyśmy, dlatego tak to cieszy. Teraz należy już zacząć myśleć o przygotowaniach do Ekstraligi i kolejnych wyzwaniach jakie będą nas czekać - skomentowała awans Katarzyna Barlewicz.

Równie zadowolona z awansu była Aneta Legęć:
Mecz sobotni rozpoczął już oficjalnie naszą przygodę z Ekstraligą. Wiedziałyśmy, że stanie się to wcześniej czy później i myślę, że bardzo dobrze wyszło, że awans świętowaliśmy w Szczecinie. Najważniejsze, że ten decydujący mecz rozegrałyśmy tak, jak chciałyśmy, czyli ofensywnie, strzelając bramki i ciesząc się z naszymi kibicami. Teraz jeszcze się cieszymy, ale wiemy, że przed nami do końca sezonu długa i ciężka droga, bo nie siadamy na laurach i chcemy znowu zamieszać w Pucharze Polski - zapowiada zawodniczka Pogoni.

W przyszłym sezonie szczecinianki również zamierzają walczyć o wysokie lokaty. Tym razem już w najwyższej lidze.
Nie będziemy robić rewolucji w składzie, chcemy wzmocnić zespół 3-4 zawodniczkami ogranymi na poziomie Ekstraligi, ale głównie opierać się będziemy na zawodniczkach, które wywalczyły awans. W przyszłym sezonie na pewno nie pękniemy przed żadnym rywalem. Naszym celem będzie walką o czołową piątkę w lidze
- zapowiada trener Mariusz Misiura.

Galeria