Jankowska wraca do Medyka

Katarzyna Jankowska odchodzi z Mitechu i wraca do Medyka Konin. Wicemistrzynie Polski wczoraj rozpoczęły przygotowania do nowego sezonu.

Pierwsze spotkanie po wakacyjnej przerwie odbyło się wczoraj. Jak zapowiadał trener Roman Jaszczak zawodniczki podczas spotkania organizacyjnego miały przejść badania oraz test Coopera. Dziś planowane były kolejne dwa treningi, a jutro zaplanowany jest wyjazd na zgrupowanie do Istebnej. Oprócz tego planowany jest też drugi obóz w Mielnie od 26 lipca do 5 sierpnia.
W okresie przygotowawczym zaplanowane jest kilka ciekawych sparingów:
11.07. godz. 13:00 w drodze na zgrupowanie z Golem Częstochowa
21.07. w Istebnej z juniorami młodszymi Olimpii Koło
24.07. w drodze powrotnej z Obozu z Czarnymi Sosnowiec
26.07. w Pruszczu Gdańskim w drodze na drugie zgrupowanie z niemiecką drużyną I-ligową
30.07. w Pruszczu Gdańskim - rewanż z Niemkami
02.08. z młodzieżową drużyną męską - przeciwnik do ustalenia
05.08. w drodze powrotnej z KKP Bydgoszcz
08.08. w Koninie z Polonią Poznań

Oprócz wspomnianej na początku Jankowskiej do Medyka przyszła kolejna bramkarka - Agnieszka Gizler z KKP Bydgoszcz.
Agnieszka nie jest przymierzana jeszcze do I zespołu. Będzie uczęszczać do Licealnego Ośrodka Szkolenia Sportowego Młodzieży PZPN. Agnieszka zebrała bardzo dobre recenzje na finałach "Piłkarska Kadra Czeka" i została od razu desygnowana do kadry narodowej juniorek do lat 17 i wyjeżdża na zgrupowanie kadry. Nie będzie więc miała teraz możliwości pracy z I zespołem - ocenia nową zawodniczkę trener Jaszczak.

Z Konina odeszły dwie Ukrainki - Vasyluk i Sukhorukova. Natomiast do Polski wczoraj miała przybyć reprezentantka Bułgarii grająca na pozycji stopera, która do 19 sierpnia ma trenować z Medykiem i przekonać do siebie trenerów. Ponadto prowadzone są rozmowy z reprezentantką Kazachstanu również grająca na pozycji stopera. W tym przypadku pojawiły się problemy z jej przyjazdem do Polski. Do Konina może trafić również reprezentantka Polski, ale w tym momencie jest za wcześnie, aby mówić o jej personaliach.
Wzmacniamy "tyły". Uważam, że w zeszłym sezonie mieliśmy bardzo dobrą drużynę, ale pięta Achillesową była pozycja bramkarki i gra obronna, Straciliśmy w moim odczuciu za dużo bramek i stąd te ruchy transferowe. - ocenia zmiany kadrowe Roman Jaszczak.
Bliska gry w Koninie była zawodniczka MUKS Praga Warszawa Sylwia Gorbacewicz, ale w ostatniej chwili zmieniła zdanie i w nowym sezonie występować będzie prawdopodobnie w AZS PSW Biała Podlaska.