Bez niespodzianek

Druga kolejka Ekstraligi nie przyniosła niespodzianek. Na czele tabeli Medyk Konin. Teraz czas na reprezentacyjne emocje!

W drugiej kolejce w większości wygrywali faworyci. Unia Racibórz sześcioma bramkami strzelonymi Górnikowi Łęczna częściowo zmazała plamę po piątkowej porażce z Pogonią Szczecin. Szczecinianki z kolei nie sprostały Medykowi Konin przegrywając 2:4, choć wynik do ostatnich minut spotkania był niepewny. Mitech po Stilonie pokonał kolejnego beniaminka - Czarne Sosnowiec 3:1, a bramki Żywczanek po raz kolejny strzegła Patrycja Rżany! W Białej Podlaskiej po stojącym na średnim poziomie meczu gospodynie zremisowały z 1. FC AZS AWF Katowice 0:0, natomiast we Wrocławiu AZS nie miał litości dla Stilonu wygrywając 5:1.

Teraz na 10 dni przerywamy ligowe zmagania i skupiamy się na reprezentacji, która za tydzień będzie walczyć z Ukrainą o udział w barażach do Mistrzostw Świata. Już jutro tuż po południu zawodniczki zbierają się w Poznaniu, aby udać się na zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego.