Bronowianka przeprasza
W imieniu całej drużyny kobiecej sekcji piłki nożnej Klubu Sportowego Bronowianka Kraków, chciałybyśmy za pośrednictwem tego serwisu przeprosić za nasze nieodpowiednie zachowanie podczas Pucharowego meczu z drużyną Podgórza Kraków, który odbył się 3.11.2007r.
Za nasze nieodpowiednie zachowanie pragniemy przeprosić naszego trenera Andrzeja Żądło, naszego kierownika Krzysztofa Celustę, cały zarząd KS Bronowianka Kraków i wreszcie wszystkich kibiców zgromadzonych na tym meczu. Chciałybyśmy jeszcze dodać ze winę za to, co się wydarzyło, ponosimy my - zawodniczki. Nie ma, co ukrywać, że mecze derbowe zawsze niosą ze sobą wiele emocji i nerwów, które niekiedy trudno jest opanować. My jednak jako zawodniczki chcące grać w piłkę nożną powinnyśmy pomimo wszystko nad nimi zapanować. Dlatego tez przepraszamy wszystkich, a w szczególności naszego Trenera, którego zawiodłyśmy swoim zachowaniem.
Obiecujemy, że na wiosnę zrobimy wszystko by nasz Trener był dumny, zarówno z naszej gry, wyniku, jak i z zachowania.
Za nasze nieodpowiednie zachowanie pragniemy przeprosić naszego trenera Andrzeja Żądło, naszego kierownika Krzysztofa Celustę, cały zarząd KS Bronowianka Kraków i wreszcie wszystkich kibiców zgromadzonych na tym meczu. Chciałybyśmy jeszcze dodać ze winę za to, co się wydarzyło, ponosimy my - zawodniczki. Nie ma, co ukrywać, że mecze derbowe zawsze niosą ze sobą wiele emocji i nerwów, które niekiedy trudno jest opanować. My jednak jako zawodniczki chcące grać w piłkę nożną powinnyśmy pomimo wszystko nad nimi zapanować. Dlatego tez przepraszamy wszystkich, a w szczególności naszego Trenera, którego zawiodłyśmy swoim zachowaniem.
Obiecujemy, że na wiosnę zrobimy wszystko by nasz Trener był dumny, zarówno z naszej gry, wyniku, jak i z zachowania.
Zawodniczki Bronowianki