Kiedrzynek zatrzymała Unię!

Wygrana Medyka w Koninie oraz remis Unii Racibórz z Górnikiem Łęczna to najważniejsze wydarzenia minionego weekendu.

Mecz w Łęcznej był popisem fenomenalnie broniącej tego dnia Katarzyny Kiedrzynek. Dziewczyny miały kilka stuprocentowych sytuacji, ale udało mi się wyjść z nich obronną ręką - mówiła po meczu zadowolona bramkarka Górnika. Jedną z takich sytuacji był m. in. rzut karny egzekwowany przez Annę Żelazko. Jednak i w tym przypadku Kiedrzynek wyszła obronną ręką. Do piłki podeszła Żelazko i strzeliła w prawy róg bramki, no i mnie podkusił coś, by rzucić się akurat w tą stronę – opowiadała o rzucie karnym bohaterka sobotniego spotkania.

Wcześniej mistrzynie Polski zgodnie z planem w 36 minucie za sprawą Patrycji Wiśniewskiej objęły prowadzenie. Jednak po przerwie moment nieuwagi w defensywie przyjezdnych wykorzystała Julia Sokolova i doprowadziła do wyrównania. Natomiast o utrzymanie wyniku zadbała już Katarzyna Kiedrzynek, a dowód tego można znaleźć tutaj (od minuty 24).

W meczu drugiej i trzeciej drużyny Ekstraligi w Szczecinie lepszy okazał się Medyk. Dziewczyny zagrały bardzo dobrze pod względem taktycznym. Wynik mógł być wyższy, ale nasza słaba skuteczność i dobre interwencje Ani Szymańskiej spowodowały, że zdobyłyśmy tylko 2 bramki - powiedziała po meczu trenerka Medyka Nina Patalon.

Pierwszą bramkę po rzucie rożnym już w 5 minucie zdobyła Donata Leśnik. Pod koniec meczu po akcji Sikora- Gawrońska wynik ustaliła Symela Ciesielska. Dziewczyny były bardzo dziś zmobilizowane. Porażki w Pucharze Polski sprawiły, że nie tylko chodziło o wynik, ale też o rewanż za odpadnięcie z tych rozgrywek. Dziś była u nich motywacja i "ogień w oczach" - chwaliła swoje podopieczne Patalon.

Pierwsze zwycięstwo w Ekstralidze odniosły piłkarki Czarnych Sosnowiec. Wzmocnione piłkarkami Katowic, które zasiliły sosnowiecką drużynę w przerwie zimowej Czarne pokonały Mitech Żywiec 1:0. Jedyną bramkę zdobyła Urszula Bydlińska.

Po wygranej ze Stilonem na trzecie miejsce wskoczyły piłkarki AZS Wrocław, a w meczu sąsiadów z tabeli minimalnie lepsze od AZS PSW Biała Podlaska okazały się zawodniczki 1. FC AZS AWF Katowice.

W I lidze zachodniej liderki tabeli kroczą wspólnie krok w krok. Rolnik w piątek zwyciężył w trudnym pojedynku z rezerwami Medyka 2:1, a KKP Bydgoszcz w Poznaniu pokonał aż 5:1 Polonię.

W grupie wschodniej obyło się bez niespodzianek. Tomaszów Mazowiecki pewnie wygrał w Krakowie z Podgórzem 4:1. Z kolei w derbach Radomia po bramkach Zychli i Gryko padł remis 1:1.