Chcę zostać w Niemczech!

Na początku tego roku dołączyła do swojej koleżanki z Wrocławia Dominiki Wylężek w niemieckim zespole BV Cloppenburg. Mowa o Dagmarze Grad.

Na wywiad z byliśmy umówieni na niedzielne południe, ale rozmowę musieliśmy przesunąć na wieczór, bo Dagmara została zaproszona na… Dzień Matki!

Tutaj jest zupełnie inna atmosfera wokół piłki niż w Polsce i wbrew stereotypom ludzie są naprawdę mili i chcą, żebyśmy tutaj czuły się jak w domu. Właśnie z tej okazji mama naszej znajomej zaprosiła nas na wspólny obiad, żebyśmy nie były same w Dzień Matki (który w Niemczech wypadał akurat w niedzielę),jeśli nie możemy być w domu… Taka sama sytuacja była w Święta - dostałyśmy zaproszenia na świąteczny obiad, gdyż ze względu na mecz musiałyśmy zostać w Niemczech. Zawsze możemy liczyć na pomoc tych ludzi.

A jak wygląda w ogóle Twój dzień w Niemczech ? Nie nudzisz się?
Przez pierwsze 4 miesiące chodziłam na kurs niemieckiego, więc całe przedpołudnie spędzałam w szkole. Teraz niestety szkoła się już skończyła, więc wymyślamy z dziewczynami inne rozrywki, żeby zająć sobie jakoś czas do 19.30. Choć nie zaprzeczę, że czasem bardzo się nudzę...

Jak to się stało, że znalazłaś się w Cloppenburgu ?
Moja koleżanka z Wrocławia Dominika trafiła do tej drużyny i można powiedzieć, że przetarła szlaki. Niemcy potrzebowali zawodniczek, ja chciałam spróbować czegoś nowego i jestem w Cloppenburgu. Ale oczywiście nie mogę zapomnieć o Krzysiu Wajdzie i Rock The Ball, którzy zajęli się wszystkimi formalnościami, żebym mogła tutaj grać.

Jakbyś miała porównać Wrocław i Cloppenburg to jakie największe różnice byś wskazała ?
Jeśli chodzi o zalety Cloppenburga to jest tutaj lepsza komunikacja i przekaz informacji pomiędzy "ludźmi z góry". Nigdy też nam niczego nie brakuje, zawsze możemy liczyć na najlepszą pomoc medyczną itp.

Jak wygląda Wasza sytuacja w tabeli ?
Zajęłyśmy miejsce barażowe, ale baraże nie były konieczne, gdyż drużyna Hamburga II wycofała się z rozgrywek i tym samym awansowałyśmy miejsce wyżej i kolejny sezon zagramy w II lidze. Oceniając swój pobyt w Niemczech - możesz powiedzieć, że nauczyłaś się czegoś nowego ? Nie można powiedzieć, żebym przez te pół roku zdobyła dużo doświadczenia, ale na pewno dobrze to wpłynęło na mój dalszy rozwój. Grając z lepszymi drużynami wyszły błędy, które popełniam i nad którymi teraz mam okazje popracować. Ale przede wszystkim cieszę się, że miałam szansę grać w pełnym wymiarze czasowym, a tylko dzięki temu mogę się rozwijać. Ponadto moja praca na treningach jest doceniana, a we Wrocławiu czasami było z tym różnie...

Widzisz miejsce dla siebie w kadrze narodowej ?
Wiesz, w jakichś tam marzeniach z dzieciństwa każdy chce zagrać w kadrze narodowej, ale to kwestia tego żebym nie ja widziała w niej dla siebie miejsce, tylko żeby trener widział dla mnie miejsca w swojej kadrze. Ja będę robiła to co zawsze, pracowała by grać jak najlepiej, a czy to będzie wystarczająco na kadrę narodową to zweryfikuje czas.

Kibicujesz męskiej kadrze ?
Oczywiście, że kibicuję chociaż ich wyniki nie napawają optymizmem...

A twoi ulubienie zawodnicy - może nasza "trójka" z Dortmundu ?
Jeśli chodzi o trójkę z Dortmundu, to najbardziej kibicuje i podoba mi się gra Piszczka. Może dlatego, że gra na podobnej pozycji. Ale jeśli chodzi o zawodnika z zagranicy to Xavi z Barcelony za całokształt, bo za dużo by wymieniać jego zalet jako zawodnika..

A naszą ligę śledzisz?
Sentyment do Wrocławia pozostał, więc śledzę wyniki naszej ligi i poczynania moich koleżanek.

To Mistrzem Polski będzie... ?
Sądzę, że nadal Unia będzie bezkonkurencyjna w naszej lidze i wygra ligę jaki i również Puchar Polski. Po raz kolejny... Z takim potencjałem i umiejętnościami zawodniczek tam grających, nie pozwolą sobie na inny bieg wydarzeń.

A gdzie Ciebie będzie można oglądać w nowym sezonie?
Mam nadzieję, że na niemieckich boiskach, ale jak sprawy się potoczą nie wiem jeszcze na pewno. W przyszłym tygodniu zapadną decyzje co do następnego sezonu w Cloppenburgu i okaże się czy spełniłam oczekiwania trenerki. Jeśli nie to może w innej drużynie niemieckiej II Bundesligi, bo tylko tutaj szukam alternatyw, bo nie chcę wracać do Polski...

Twoje marzenie do spełnienia oprócz gry w kadrze?
Ja mam bardzo przyziemne marzenia, oby zawsze dopisywało mi zdrowie i co bym nie robiła, żebym była szczęśliwa...


Rozmawiał: Łukasz Preiss (KobiecaPilka.pl)