Dwie wygrane kaliszanek
- Przez całe spotkanie kontrowaliśmy przebieg meczu, znakomite zawody rozegrała Aleksandra Witczak zdobywczyni dwóch bramek - powiedział kierownik zespołu Piotr Czerniejewski.
UMKS Warta Sieradz KKS Włókniarz 1925 Kalisz 0:2 (0:2)
Bramki: Aleksandra Witczak 24, 31
KKS: Janik - Skoczylas, Stempień, Ostrowska - Sicińska, Kędzierska, Helińska, Dolak, Marczak - Witczak, Czerniejewska na zmiany Mikucka, Chwaluczyk, Ciechanowska
W sobotę po raz kolejny kaliszanki zawitały do Sieradza, gdzie spotkały z kadrą województwa łódzkiego U-13. W kadrze Łodzi grały zawodniczki z Tomaszowa Mazowieckiego, Sieradza, Zgierza, Łodzi oraz Tuszyna. Od samego początku meczu kaliszanki miały zdecydowaną przewagę i z animuszem atakowały bramkę rywalek. W 12 minucie meczu piłkarki KKS-u objęły prowadzenie po uderzeniu z pola karnego przez Kamilę Żarnecką. Pięć minut później kolejne trafienie zanotowały kaliszanki, po podaniu Anny Zając w sytuacji "sam na sam" znalazła się Aleksandra Witczak, która bez problemów umieściła piłkę w siatce.
W drugiej części gry (grano 3x30 minut) do głosu doszły zawodniczki kadry U-13 Łódź, które dwukrotnie pokonały kaliską bramkarkę Wiktorię Janik. Najlepszą sytuację w tej części gry miała Patrycja Czerniejewska, ale futbolówka trafiła tylko w boczną siatkę. W ostatniej części gry podopieczne Pauliny Wesołowskiej zagrały bardzo dobre zawody, a przede wszystkim skutecznie. W 65 minucie po składnej akcji całego zespołu, bramkę samobójczą zdobyła jedna z zawodniczek z Łodzi. Pięć minut później po dośrodkowaniu z prawej strony Patrycji Czerniejewskiej do piłki najszybciej doszła Wiktoria Sicińska i pewnym uderzeniem umieściła piłkę w bramce.
W 75 minucie meczu Emilia Stempień dośrodkowała z rzutu rożnego, a celnym trafieniem popisała Justyna Ostrowska. W ostatnich minutach meczu jeszcze dwukrotnie piłkarki KKS-u mogły podwyższyć wynik meczu, ale po uderzeniach Kamili Żarneckiej i Weroniki Dolak znakomitymi interwencjami popisywała się bramkarka z Łodzi.
Opinia trenerów:
- Jestem zadowolony iż zagraliśmy spotkanie z zespołem KKS-u, oba zespoły dużo skorzystały z dzisiejszego meczu. Jestem po wrażeniem gry drużyny z Kalisza, jest to bardzo ciekawy zespół który już teraz gra ciekawą piłkę – powiedział II trener Kadry Łodzi Paweł Kuśmierczyk.
- Zagraliśmy bardzo dobre zawody, w drugiej połowie meczu po prostych błędach straciliśmy dwie bramki i nad tym elementem musimy popracować. Ostatnia część zawodów była bardzo dobra, dziewczyny grały bardzo dobrze taktycznie i zdecydowanie skutecznie - powiedziała trener kaliskiego zespołu Paulina Wesołowska.
Kadra Łódź U-13 - KKS Włókniarz 1925 Kalisz 2:5 (0:2, 2:0, 0:3)
Bramki: Aleksandra Witczak, Wiktoria Sicińska, Kamila Żarnecka, Justyna Ostrowska, bramka samobójcza.
KKS: Janik - M. Janik, Skoczylas, Ciechanowska - Ostrowska, Sicińska, Zając, Helińska, Dolak - Witczak, Żarnecka na zmiany Mikucka, Stempień, Kędzierska, Marczak, Czerniejewska.
Bramki: Aleksandra Witczak 24, 31
KKS: Janik - Skoczylas, Stempień, Ostrowska - Sicińska, Kędzierska, Helińska, Dolak, Marczak - Witczak, Czerniejewska na zmiany Mikucka, Chwaluczyk, Ciechanowska
W sobotę po raz kolejny kaliszanki zawitały do Sieradza, gdzie spotkały z kadrą województwa łódzkiego U-13. W kadrze Łodzi grały zawodniczki z Tomaszowa Mazowieckiego, Sieradza, Zgierza, Łodzi oraz Tuszyna. Od samego początku meczu kaliszanki miały zdecydowaną przewagę i z animuszem atakowały bramkę rywalek. W 12 minucie meczu piłkarki KKS-u objęły prowadzenie po uderzeniu z pola karnego przez Kamilę Żarnecką. Pięć minut później kolejne trafienie zanotowały kaliszanki, po podaniu Anny Zając w sytuacji "sam na sam" znalazła się Aleksandra Witczak, która bez problemów umieściła piłkę w siatce.
W drugiej części gry (grano 3x30 minut) do głosu doszły zawodniczki kadry U-13 Łódź, które dwukrotnie pokonały kaliską bramkarkę Wiktorię Janik. Najlepszą sytuację w tej części gry miała Patrycja Czerniejewska, ale futbolówka trafiła tylko w boczną siatkę. W ostatniej części gry podopieczne Pauliny Wesołowskiej zagrały bardzo dobre zawody, a przede wszystkim skutecznie. W 65 minucie po składnej akcji całego zespołu, bramkę samobójczą zdobyła jedna z zawodniczek z Łodzi. Pięć minut później po dośrodkowaniu z prawej strony Patrycji Czerniejewskiej do piłki najszybciej doszła Wiktoria Sicińska i pewnym uderzeniem umieściła piłkę w bramce.
W 75 minucie meczu Emilia Stempień dośrodkowała z rzutu rożnego, a celnym trafieniem popisała Justyna Ostrowska. W ostatnich minutach meczu jeszcze dwukrotnie piłkarki KKS-u mogły podwyższyć wynik meczu, ale po uderzeniach Kamili Żarneckiej i Weroniki Dolak znakomitymi interwencjami popisywała się bramkarka z Łodzi.
Opinia trenerów:
- Jestem zadowolony iż zagraliśmy spotkanie z zespołem KKS-u, oba zespoły dużo skorzystały z dzisiejszego meczu. Jestem po wrażeniem gry drużyny z Kalisza, jest to bardzo ciekawy zespół który już teraz gra ciekawą piłkę – powiedział II trener Kadry Łodzi Paweł Kuśmierczyk.
- Zagraliśmy bardzo dobre zawody, w drugiej połowie meczu po prostych błędach straciliśmy dwie bramki i nad tym elementem musimy popracować. Ostatnia część zawodów była bardzo dobra, dziewczyny grały bardzo dobrze taktycznie i zdecydowanie skutecznie - powiedziała trener kaliskiego zespołu Paulina Wesołowska.
Kadra Łódź U-13 - KKS Włókniarz 1925 Kalisz 2:5 (0:2, 2:0, 0:3)
Bramki: Aleksandra Witczak, Wiktoria Sicińska, Kamila Żarnecka, Justyna Ostrowska, bramka samobójcza.
KKS: Janik - M. Janik, Skoczylas, Ciechanowska - Ostrowska, Sicińska, Zając, Helińska, Dolak - Witczak, Żarnecka na zmiany Mikucka, Stempień, Kędzierska, Marczak, Czerniejewska.