Tygryski najlepsze na Śląsku (foto)
Zanim podopieczne Adriana Masonia mogły cieszyć się z końcowego triumfu musiały rozegrać trzy bardzo ciężkie mecze. W pierwszym pojedynku zremisowały 1:1 z UKS Rycerz Gorzycki. Mimo przewagi nie udało im się zdobyć zwycięskiego gola. W drugim grupowym pojedynku, Tygryski grały już o wszystko. Do awansu wystarczył im remis, ale o ten jeden punkt musiały się mocno postarać, bo to rywalki ze Szkoły Podstawowej w Pawłowie objęły prowadzenie. Tygryski jednak zaatakowały i zdobyły wyrównującego gola, który zapewnił im wyjście z grupy.
W półfinale czekały już zawodniczki UKS Herkules Kochanowice, które wygrały swoją grupę. Reprezentantki Świętochłowic, zagrały od początku bardzo uważnie w defensywie, co zaowocowało dwubramkowym prowadzeniem. W końcówce co prawda rywalki zdobyły gola honorowego, ale do dogrywki już nie zdołały doprowadzić. W wielkim finale z kolei Tygryski ponownie stanęły naprzeciwko przeciwniczek z Pawłowa. I decydujący mecz był już jednostronnym widowiskiem, zakończonym wygraną UKS aż 4:0, które przez cały turniej mogły liczyć na gorący doping swoich kibiców. Po ostatnim gwizdku radości nie było końca.
W wojewódzkim finale wystąpiły również młodsze dziewczyny (roczniki 2000-01), które walczyły ambitnie i ostatecznie zakończyły rywalizację na czwartym miejscu.
W półfinale czekały już zawodniczki UKS Herkules Kochanowice, które wygrały swoją grupę. Reprezentantki Świętochłowic, zagrały od początku bardzo uważnie w defensywie, co zaowocowało dwubramkowym prowadzeniem. W końcówce co prawda rywalki zdobyły gola honorowego, ale do dogrywki już nie zdołały doprowadzić. W wielkim finale z kolei Tygryski ponownie stanęły naprzeciwko przeciwniczek z Pawłowa. I decydujący mecz był już jednostronnym widowiskiem, zakończonym wygraną UKS aż 4:0, które przez cały turniej mogły liczyć na gorący doping swoich kibiców. Po ostatnim gwizdku radości nie było końca.
W wojewódzkim finale wystąpiły również młodsze dziewczyny (roczniki 2000-01), które walczyły ambitnie i ostatecznie zakończyły rywalizację na czwartym miejscu.