Trudna przeprawa z Włochami

Już jutro nasze reprezentantki zmierzą się w Pruszkowie w reprezentacją Włoch.

Włoszki to dla naszej reprezentacji wyjątkowy rywal. Ponad 30 lat temu - 27 czerwca 1981 roku w Katanii kobieca reprezentacja Polski po raz pierwszy rozegrała oficjalne spotkanie międzynarodowe. Wtedy przeciwniczkami były właśnie reprezentantki Włoch, które zwyciężyły 3:0. Ponadto z rywalkami z Półwyspu Apenińskiego mierzyliśmy się jeszcze 3 razy - niestety za każdym razem przegrywając - ostatnio w maju ubiegłego roku w Szczecinie 1:5.

Nasze jutrzejsze rywalki przewodzą w grupie 1 z kompletem punktów i 12 strzelonymi bramkami (bez żadnej straconej). Do tej pory wygrały w Sarajewie z Bośnią i Hercegowiną 1:0, w Prilepie rozgromiły Macedonię 9:0 oraz wygrały w Treviso z Rosją 2:0. Najwięcej bramek - cztery - do tej pory zdobyła Pamela Conti.

Jutrzejszy mecz będzie zatem dla naszej kadry niezmiernie trudny. Dodatkowo z naszych informacji wynika, że nie zagrają w nim Agnieszka Winczo i Marta Stobba (które pojawią się dopiero na meczu z Macedonią) oraz Anna Sznyrowska i Patrycja Pożerska. Na zgrupowaniu kadry nie było również kontuzjowanej Dominiki Wylężek. Wobec tego, szansę otrzymać może zawodniczka z listy rezerwowej - Anna Ciupińska.

Jutrzejszy mecz rozpocznie się o godz. 17:00 w Pruszkowie. Jego przebieg będzie można śledzić na antenie TVP Sport.

Mimo trudnej sytuacji i wymagającego rywala trzymamy kciuki za nasze Orlice i liczymy na pozytywny wyniki!