PP: Pewny awans Unii
Puchar Polski, 11.04.2012 r.
AZS PSW Biała Podlaska - Unia Racibórz 0:7 (0:3)
Jaszek, Istokova, Krupa, Pożerska, Chinasa, Pawlak, Tarczyńska
AZS: Kanclerz - Sosnowska (60 Bolko), Sykuła, Konicka, Konieczna, Sikora, Krakowska, Edel, Ignatieva, Jaworek (60 Szumiło), Niewolna (80 Czerwiak).
Unia: Janeczek - Pawlak, Górnicka, Konsek, Istokova, Sosnowska, Pożerska (65 Żelazko), Bojdova (65 Wieczorek) - Krupa, Wiśniewska (75 Tarczyńska), Jaszek (65 Chinasa)
Oba zespoły przystąpiły do tego spotkania w swoich rezerwowych składach. Walcząca o utrzymanie w Ekstralidze Biała Podlaska wolała uniknąć dodatkowych kontuzji przed sobotnim meczem z Medykiem Konin. Z kolei lider Ekstraligi chciał dać szanse gry zawodniczką które w tym sezonie nieco mniej czasu spędzają na boisku. Koncepcja trenera Remigiusza Trawińskiego okazała się jednak słuszna ponieważ wszystkie jego zawodniczki potrafiły udowodnić przydatność do najlepszego zespołu kobiecego w Polsce. Okazję do pomszczenia bialczanek będą miały teraz zawodniczki Górnika Łęczna, bo to właśnie one są rywalkami Unii w półfinale Pucharu Polski.
AZS PSW Biała Podlaska - Unia Racibórz 0:7 (0:3)
Jaszek, Istokova, Krupa, Pożerska, Chinasa, Pawlak, Tarczyńska
AZS: Kanclerz - Sosnowska (60 Bolko), Sykuła, Konicka, Konieczna, Sikora, Krakowska, Edel, Ignatieva, Jaworek (60 Szumiło), Niewolna (80 Czerwiak).
Unia: Janeczek - Pawlak, Górnicka, Konsek, Istokova, Sosnowska, Pożerska (65 Żelazko), Bojdova (65 Wieczorek) - Krupa, Wiśniewska (75 Tarczyńska), Jaszek (65 Chinasa)
Oba zespoły przystąpiły do tego spotkania w swoich rezerwowych składach. Walcząca o utrzymanie w Ekstralidze Biała Podlaska wolała uniknąć dodatkowych kontuzji przed sobotnim meczem z Medykiem Konin. Z kolei lider Ekstraligi chciał dać szanse gry zawodniczką które w tym sezonie nieco mniej czasu spędzają na boisku. Koncepcja trenera Remigiusza Trawińskiego okazała się jednak słuszna ponieważ wszystkie jego zawodniczki potrafiły udowodnić przydatność do najlepszego zespołu kobiecego w Polsce. Okazję do pomszczenia bialczanek będą miały teraz zawodniczki Górnika Łęczna, bo to właśnie one są rywalkami Unii w półfinale Pucharu Polski.
(Paweł Kloskowski)