Ekstraligowe zaległości
Dwa ligowe spotkania, które odbędą się w ten weekend zostały przełożone z pierwszej kolejki rundy wiosennej. Rozstrzygnięcia jakie padną w tych spotkaniach będą miały bezpośrednie znaczenie dla zespołów walczących o utrzymanie w Ekstralidze.
W sobotnim meczu, które zostanie rozegrane na boisku w Białej Podlaskiej, miejscowy AZS zmierzy się z czerwoną latarnią ligi - MUKS Dargfi Tomaszów Mazowiecki. Oba zespoły mają na swoim koncie tylko po jednym zwycięstwie i zajmują kolejno przedostatnie i ostatniej miejsce w lidze. Hit tej "kolejki" poprowadzi jedna z najlepszych polskich sędziów Monika Mularczyk z Kolegium Sędziów Łódzkiego Związku Piłki Nożnej.
Gospodarze sobotniego spotkania jedyne trzy punkty w sezonie 2011/2012 zdobyli właśnie w jesiennym meczu z Tomaszowem Mazowieckim Wówczas to piłkarki AZS PSW po dwóch golach Agaty Ciupińskiej i Aleksandry Jaworek pokonały swojego rywala 0:4. Bramki zdobyte w tamtym spotkaniu stanową do dnia dzisiejszego połowę dorobku bramkowego zespołu prowadzonego przez trenera Marcina Kasprowicza. Pomimo tak słabej skuteczności zawodniczki z Białej Podlaskiej i tak są w lepszej sytuacji niż ostatni w tabeli Dargfil, ponieważ oprócz zaległego spotkania właśnie z Tomaszowem Mazowieckim zawodniczki trenera Kasprowicza w późniejszym terminie zagrają jeszcze z 1. FC AZS Katowice.
Biała Podlaska aby wyjść ze strefy spadkowej musi powtórzyć swój jesienny sukces i dopisać do swojego konta kolejne trzy punkty. W takim wypadku będzie miała ich już osiem i wskoczy na ósmą lokatę w tabeli gwarantującą utrzymanie. Aby jednak tak się stało w niedzielnym meczu KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz musi dodatkowo ograć bądź chociaż zremisować z Mitechem Żywiec. W tym pojedynku to Mitech będzie mógł skorzystać z atutu własnego boiska.
Podczas ostatniej kolejki zarówno Mitech jak i KKP swoje mecze rozegrał na wyjeździe. Piłkarki z żywiecczyzny zremisowały z 1. FC Katowice 1:1 a Kobiecy Klubu Piłkarki Bydgoszcz pewnie rozprawił się z Tomaszowem Mazowieckim 1:5. Co ciekawe, oba zespoły które spotkają się w niedziele podczas ostatniego weekendu jako pierwsze traciły bramki a później potrafiły doprowadzić do wyrównania i nawet tak jak to było w przypadku piłkarek z Bydgoszczy - przejąc prowadzenie.
Faworytem tego spotkania są bydgoszczanki dla których wyjazd do Żywca będzie najdłuższą podróżą w sezonie. W rundzie jesiennej na inauguracje sezonu ligowego lepszy był KKP, który po dwóch golach Karoliny Pancek oraz jednym trafieniu Magdaleny Siekierkiej (nie zagra w niedziele) ograł Mitech 3:1. Honorowe trafienie dla swojego zespołu z Żywca zdobyła wówczas Agata Droździk.
Zaległe spotkania 10. kolejki Ekstraligi
AZS PSW Biała Podlaska - MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki
21.04.2012, godz. 14:00 (Piłsudskiego 38)
TS Mitech Żywiec - KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz
22.2012, godz. 11:00 (Tetmajera 50)
Wstęp na oba spotkania jest bezpłatny.
Przygotował: Paweł Kloskowski
W sobotnim meczu, które zostanie rozegrane na boisku w Białej Podlaskiej, miejscowy AZS zmierzy się z czerwoną latarnią ligi - MUKS Dargfi Tomaszów Mazowiecki. Oba zespoły mają na swoim koncie tylko po jednym zwycięstwie i zajmują kolejno przedostatnie i ostatniej miejsce w lidze. Hit tej "kolejki" poprowadzi jedna z najlepszych polskich sędziów Monika Mularczyk z Kolegium Sędziów Łódzkiego Związku Piłki Nożnej.
Gospodarze sobotniego spotkania jedyne trzy punkty w sezonie 2011/2012 zdobyli właśnie w jesiennym meczu z Tomaszowem Mazowieckim Wówczas to piłkarki AZS PSW po dwóch golach Agaty Ciupińskiej i Aleksandry Jaworek pokonały swojego rywala 0:4. Bramki zdobyte w tamtym spotkaniu stanową do dnia dzisiejszego połowę dorobku bramkowego zespołu prowadzonego przez trenera Marcina Kasprowicza. Pomimo tak słabej skuteczności zawodniczki z Białej Podlaskiej i tak są w lepszej sytuacji niż ostatni w tabeli Dargfil, ponieważ oprócz zaległego spotkania właśnie z Tomaszowem Mazowieckim zawodniczki trenera Kasprowicza w późniejszym terminie zagrają jeszcze z 1. FC AZS Katowice.
Biała Podlaska aby wyjść ze strefy spadkowej musi powtórzyć swój jesienny sukces i dopisać do swojego konta kolejne trzy punkty. W takim wypadku będzie miała ich już osiem i wskoczy na ósmą lokatę w tabeli gwarantującą utrzymanie. Aby jednak tak się stało w niedzielnym meczu KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz musi dodatkowo ograć bądź chociaż zremisować z Mitechem Żywiec. W tym pojedynku to Mitech będzie mógł skorzystać z atutu własnego boiska.
Podczas ostatniej kolejki zarówno Mitech jak i KKP swoje mecze rozegrał na wyjeździe. Piłkarki z żywiecczyzny zremisowały z 1. FC Katowice 1:1 a Kobiecy Klubu Piłkarki Bydgoszcz pewnie rozprawił się z Tomaszowem Mazowieckim 1:5. Co ciekawe, oba zespoły które spotkają się w niedziele podczas ostatniego weekendu jako pierwsze traciły bramki a później potrafiły doprowadzić do wyrównania i nawet tak jak to było w przypadku piłkarek z Bydgoszczy - przejąc prowadzenie.
Faworytem tego spotkania są bydgoszczanki dla których wyjazd do Żywca będzie najdłuższą podróżą w sezonie. W rundzie jesiennej na inauguracje sezonu ligowego lepszy był KKP, który po dwóch golach Karoliny Pancek oraz jednym trafieniu Magdaleny Siekierkiej (nie zagra w niedziele) ograł Mitech 3:1. Honorowe trafienie dla swojego zespołu z Żywca zdobyła wówczas Agata Droździk.
Zaległe spotkania 10. kolejki Ekstraligi
AZS PSW Biała Podlaska - MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki
21.04.2012, godz. 14:00 (Piłsudskiego 38)
TS Mitech Żywiec - KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz
22.2012, godz. 11:00 (Tetmajera 50)
Wstęp na oba spotkania jest bezpłatny.
Przygotował: Paweł Kloskowski