Gosirki po pierwszym sparingu

Piłkarki beniaminka Ekstraligi z Piaseczna wznowiły treningi 13 lipca

Na początek było więcej zabawy z piłką niż ćwiczeń wybitnie przygotowujących do kształtowania motoryki. Patrząc z perspektywy testów wydolnościowych widać, że dziewczyny nie obijały się w czasie wolnym i jest już na czym bazować. W planach mamy kilka sparingów a od tego tygodnia zaczynamy już mocniejsze działania w kierunku przygotowania fizycznego - mówi Łukasz Kasztankiewicz - II trener beniaminka.

W sobotę podopieczne Krzysztofa Dudka rozegrały pierwszy sparing ze spadkowiczem do II ligi - Zamłyniem Radom. Gosirki rozgromiły swoje rywalki aż 11:0!

Sparing, 21.07.2012 r.
Zamłynie Radom - Gosirki Piaseczno 0:11
Stodulska x4, testowana 3x, L. Dudek x2, P. Należyta, M. Dudek

Gosirki: Maciąg - Baran, Wojtach, Kacprzak, B. Chapska - Janicka, Żołnierska (Grudzińska), M. Dudek, L. Dudek – P. Należyta Paulina (Orlińska), Stodulska oraz 4 zawodniczki testowane.

Oprócz nowych twarzy w drużynie - Magdy Dudek, Beaty Janickiej i Klaudii Kacprzak w Piasecznie trenują jeszcze kolejne zawodniczki. Wraz z trenerem Dudkiem mamy w głowach jeszcze jedno nazwisko i na razie czekamy na ruch z jej strony. Nie chcę mówić o kim mowa, bo mogło to by źle wpłynąć na rozmowy - mówi Kasztankiewicz.

Myślę, że nowe dziewczyny na pewno nie będą narzekały na brak godnego je przyjęcia. Wiadomo że z przyjściem nowych zawodniczek zwiększa się rywalizacja i to może troszeczkę przeszkodzić, ale na szczęście dziewczyny są na tyle dojrzałe, że na pewno nikt nowy nie będzie czul się obco w zespole – zapewnia II trener.

Na start Ekstraligi beniaminka czeka nie lada wyzwanie. Premierowym przeciwnikiem będzie drużyna mistrzyń Polski – Unii Racibórz!
Lepiej z mocnymi zespołami zagrać od razu niż szukać punktów pod koniec ligi kiedy różne scenariusze mogą się przydarzyć. Mam nadzieję, że utrzymamy się pewnie i nie będzie nerwów pod koniec, ale lepiej dmuchać na zimne i zagrać z zespołami pretendującymi do mistrza od razu.


Raciborzanki będą tuż po meczach eliminacji Ligi Mistrzów. Pojawia się więc pytanie czy spotkanie odbędzie się w planowanym pierwotnie terminie ?
Mam nadzieję, że zagramy mecz w pierwotnym terminie, chyba że włodarze Unii wyjdą z prośba o zmianę terminu. Wtedy my na pewno nie będziemy robić żadnych przeszkód, ale na razie skupiamy się na grze od 19 sierpnia.