Unia od razu liderem
Podczas pierwszej kolejki Ekstraligi kobiet swoje spotkania zgodnie z planem wygrały faworyzowane zespoły. Mistrz Polski, Unia Racibórz i wicemistrz kraju, Medyk Konin w meczach wyjazdowych dał lekcje futbolu dwóm beniaminkom z Piaseczna i Krakowa. Nieudany debiut w kobiecej piłce nożnej zaliczył z kolei trener Jerzy Szaliński z AZS Wrocław. Jego zespół przegrał z Górnikiem, tak samo jak w ubiegłym sezonie pod wodzą ówczesnego trenera Mariusza Kowalskiego różnicą jednej bramki. Tym razem ta jedna bramka szczególnie może boleć wrocławianki ponieważ padła po trafieniu samobójczym. Swój udział przy tym trafieniu miała Paulina Kawalec, która powraca do gry po ponad dziesięciomiesięcznej kontuzji jakiej poznała podczas jesiennego meczu właśnie z wrocławiankami. A co ciekawego w Szczecinie? Tam zachwyciła Anya Alekperova. Azerska zawodniczka najpierw wybiegła na boisko w koszulce z numerem "1" a później strzałem lobem dała zwycięstwo swojej nowej drużynie.
Górnik Łęczna - AZS Wrocław 1:0 (0:0)
Weronika Aszkiełowicz (46-s)
Pierwszy gwizdek w sezonie 2012/2013 zabrzmiał w Łęcznej gdzie brązowe medalistki z ubiegłego sezonu zmierzyły się z najbardziej doświadczoną drużyną na Ekstraligowych boiskach, AZS-em Wrocław. W wyjściowym składzie Górniczek podczas sobotniego meczu wystąpiły aż cztery nowe zawodniczki pozyskane z AZS Biała Podlaska - Katarzyna Żak, Marta Krakowska, Katarzyna Daleszczyk i Anna Ciupińska. Po stronie wrocławskiej swój debiut w rozgrywkach kobiecych zaliczył z kolei trener Jerzy Szaliński. Nowy szkoleniowiec AZS'u swojego debiutu nie może jednak zaliczyć do udanych ponieważ jedyna bramka jaka padła w tym spotkaniu, została w prawdzie strzelona przez jego zawodniczkę, ale futbolówka wyglądała w nie tej bramce co powinna.
AZS UJ Kraków - Medyk Konin 0:2 (0:0)
Marta Woźniak (52), Laetitia Chapeh (83)
Dwubramkowa przegrana z wicemistrzem Polski na pewnie nie przynosi wstydu beniaminkowi z Krakowa. Gorzej dla akademiczek wyglądał mecz w statystykach. Przez całe spotkanie ani razu nie zagroziły one bramce Agnieszki Gizler. Z drugiej strony należy wrzucić też mały kamyczek do ogródka Medyka. Wygraną wywalczyły one dzięki stałym fragmentom, podczas których to raczej krakowianki popełniały błędy. Z samej natomiast gry Medyczkom było bardzo ciężko przejść przez szczelnie ustawioną obronę. Skuteczność trochę poprawiła się po zmianie stron. W 53. minucie kolejne dośrodkowanie Marty Woźniak z rzutu rożnego minęło bramkarkę oraz obrończynie i tak zakręciło że wpadło tuż przy długim słupku. Druga i ostatnia bramka w spotkaniu padła z kolei po asyście zdobywczyni pierwszego gola Woźniak. Tym razem do siatki krakowianek trafiła Laetitia Chapeh dla której był to pierwszy mecz w barwach konińskiego Medyka po transferze z 1. FC Katowice.
Pogoń Women Szczecin - Mitech Żywiec 1:0 (0:0)
Anya Alekperova (71)
Analizując spotkanie zapowiadającej walkę o medale Pogoni Women Szczecin z Mitechem Żywiec, który do ostatniej kolejki ubiegłego sezonu walczył o pozostanie w gronie ligowców można rzecz jedynie: Historia kołem się toczy. Womenki tak samo jak w ostatnim swoim ligowym meczu mienionego sezonu kiedy to również grały z żywieckim klubem przespały pierwszą połowę spotkania. Wówczas to jednak podopieczne trenera Mariusza Misiury przegrywały do przerwy 0:1 a ostatecznie zwyciężyły 8:2. Tym razem tyle bramek nie padło a jedynego gola w spotkaniu zdobyła debiutująca w Szczecinie, Anya Alekperova. Co ciekawe, zawodniczka pochodząca z Azerbejdżanu do bramki Mitechu trafiła w takim sam sposób jak podczas majowego meczu Mitech - Górnik, kiedy to pokonała Aleksandrę Komosę lobem z okolic 35 metrów. 23-letnia Alekperova w Pogoni będzie występować w koszulce z niecodziennym numerem 1.
GOSiRki Piaseczno - Unia Racibórz 2:4 (2:3)
Magdalena Dudek (17), Marta Stodulska (37) - Gloria Chinasa (24, 62), Patrycja Pożerska (20), Agata Tarczyńska (35)
Mimo iż w meczu ligowego beniaminka z zespołem, który w ostatnich latach całkowicie zdominował kobiece rozgrywki w Polsce doszło do swoistej niespodzianki to z boiska jako zwycięzcy schodzili - zgodnie z oczekiwaniami bukmacherów piłkarki Unii Racibórz. W 17. minucie kibice zgromadzeni na stadionie w Piasecznie mogli przecierać oczy ze zdumienia to ich zawodniczka, Magdalena Dudek trafiła do bramki Unitek. Ze swojej zawodniczki szczególnie mógł być dumny trener GOSiRek, Krzysztof Dudek, który prywatnie jest ojcem Magdaleny. Radość miejscowych zawodniczek nie trwała jednak długo, bo trzy minuty później Patrycja Pożerska strzałem z linii pola karnego doprowadziła do wyrównania a po kolejnych czterech minutach na prowadzeniu były już zawodniczki z Raciborza. GOSiRkom należą się jednak brawa za ambitną grę oraz za to, że choć na moment dały swojej publiczności nadzieje, że "Twierdza Piaseczno" utrzyma się dłużej niż 1174 dni.
AZS Biała Podlaska - KKP Bydgoszcza
Spotkanie pomiędzy AZS PSW Biała Podlaska a KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz zostało przełożone na sobotę 25 sierpnia.
Klasyfikacja Fair Play Ekstraligi
1. (0/0) Unia Racibórz
2. (1/0) AZS Wrocław
(1/0) GOSiRki Piaseczno
(1/0) Górnik Łęczna
(1/0) Medyk Konin
(1/0) Mitech Żywiec
(1/0) Pogoń Women Szczecin
3. (3/0) AZS UJ Kraków
Górnik Łęczna - AZS Wrocław 1:0 (0:0)
Weronika Aszkiełowicz (46-s)
Pierwszy gwizdek w sezonie 2012/2013 zabrzmiał w Łęcznej gdzie brązowe medalistki z ubiegłego sezonu zmierzyły się z najbardziej doświadczoną drużyną na Ekstraligowych boiskach, AZS-em Wrocław. W wyjściowym składzie Górniczek podczas sobotniego meczu wystąpiły aż cztery nowe zawodniczki pozyskane z AZS Biała Podlaska - Katarzyna Żak, Marta Krakowska, Katarzyna Daleszczyk i Anna Ciupińska. Po stronie wrocławskiej swój debiut w rozgrywkach kobiecych zaliczył z kolei trener Jerzy Szaliński. Nowy szkoleniowiec AZS'u swojego debiutu nie może jednak zaliczyć do udanych ponieważ jedyna bramka jaka padła w tym spotkaniu, została w prawdzie strzelona przez jego zawodniczkę, ale futbolówka wyglądała w nie tej bramce co powinna.
AZS UJ Kraków - Medyk Konin 0:2 (0:0)
Marta Woźniak (52), Laetitia Chapeh (83)
Dwubramkowa przegrana z wicemistrzem Polski na pewnie nie przynosi wstydu beniaminkowi z Krakowa. Gorzej dla akademiczek wyglądał mecz w statystykach. Przez całe spotkanie ani razu nie zagroziły one bramce Agnieszki Gizler. Z drugiej strony należy wrzucić też mały kamyczek do ogródka Medyka. Wygraną wywalczyły one dzięki stałym fragmentom, podczas których to raczej krakowianki popełniały błędy. Z samej natomiast gry Medyczkom było bardzo ciężko przejść przez szczelnie ustawioną obronę. Skuteczność trochę poprawiła się po zmianie stron. W 53. minucie kolejne dośrodkowanie Marty Woźniak z rzutu rożnego minęło bramkarkę oraz obrończynie i tak zakręciło że wpadło tuż przy długim słupku. Druga i ostatnia bramka w spotkaniu padła z kolei po asyście zdobywczyni pierwszego gola Woźniak. Tym razem do siatki krakowianek trafiła Laetitia Chapeh dla której był to pierwszy mecz w barwach konińskiego Medyka po transferze z 1. FC Katowice.
Pogoń Women Szczecin - Mitech Żywiec 1:0 (0:0)
Anya Alekperova (71)
Analizując spotkanie zapowiadającej walkę o medale Pogoni Women Szczecin z Mitechem Żywiec, który do ostatniej kolejki ubiegłego sezonu walczył o pozostanie w gronie ligowców można rzecz jedynie: Historia kołem się toczy. Womenki tak samo jak w ostatnim swoim ligowym meczu mienionego sezonu kiedy to również grały z żywieckim klubem przespały pierwszą połowę spotkania. Wówczas to jednak podopieczne trenera Mariusza Misiury przegrywały do przerwy 0:1 a ostatecznie zwyciężyły 8:2. Tym razem tyle bramek nie padło a jedynego gola w spotkaniu zdobyła debiutująca w Szczecinie, Anya Alekperova. Co ciekawe, zawodniczka pochodząca z Azerbejdżanu do bramki Mitechu trafiła w takim sam sposób jak podczas majowego meczu Mitech - Górnik, kiedy to pokonała Aleksandrę Komosę lobem z okolic 35 metrów. 23-letnia Alekperova w Pogoni będzie występować w koszulce z niecodziennym numerem 1.
GOSiRki Piaseczno - Unia Racibórz 2:4 (2:3)
Magdalena Dudek (17), Marta Stodulska (37) - Gloria Chinasa (24, 62), Patrycja Pożerska (20), Agata Tarczyńska (35)
Mimo iż w meczu ligowego beniaminka z zespołem, który w ostatnich latach całkowicie zdominował kobiece rozgrywki w Polsce doszło do swoistej niespodzianki to z boiska jako zwycięzcy schodzili - zgodnie z oczekiwaniami bukmacherów piłkarki Unii Racibórz. W 17. minucie kibice zgromadzeni na stadionie w Piasecznie mogli przecierać oczy ze zdumienia to ich zawodniczka, Magdalena Dudek trafiła do bramki Unitek. Ze swojej zawodniczki szczególnie mógł być dumny trener GOSiRek, Krzysztof Dudek, który prywatnie jest ojcem Magdaleny. Radość miejscowych zawodniczek nie trwała jednak długo, bo trzy minuty później Patrycja Pożerska strzałem z linii pola karnego doprowadziła do wyrównania a po kolejnych czterech minutach na prowadzeniu były już zawodniczki z Raciborza. GOSiRkom należą się jednak brawa za ambitną grę oraz za to, że choć na moment dały swojej publiczności nadzieje, że "Twierdza Piaseczno" utrzyma się dłużej niż 1174 dni.
AZS Biała Podlaska - KKP Bydgoszcza
Spotkanie pomiędzy AZS PSW Biała Podlaska a KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz zostało przełożone na sobotę 25 sierpnia.
Klasyfikacja Fair Play Ekstraligi
1. (0/0) Unia Racibórz
2. (1/0) AZS Wrocław
(1/0) GOSiRki Piaseczno
(1/0) Górnik Łęczna
(1/0) Medyk Konin
(1/0) Mitech Żywiec
(1/0) Pogoń Women Szczecin
3. (3/0) AZS UJ Kraków