AZS PSW zmuszony do transferów
Obydwa zespoły w ubiegłym sezonie dzielił w ligowej tabeli zaledwie jeden punkt. AZS Biała Podlaska dzięki zwycięstwu podczas ostatniej kolejki minionego sezonu właśnie w Bydgoszczy zapewnił sobie szóstą lokatę w lidze, a ówczesny beniaminek z Bydgoszczy ze stratą jednego punktu do akademiczek musiał zadowolić się i tak wysokim siódmym miejscem.
Pomimo iż nie całe trzy miesiące temu w tej konfrontacji lepsze okazały się zawodniczki z Białej Podlaskiej (1:3) to tym razem wcale już nie są stawiane w roli murowanego faworyta nadchodzącego spotkania. Wszystko to za sprawą ogromnych ruchów kadrowych jakie zostały dokonane w klubie z Lubelszczyzny.
Bialskie piłkarki, które po rundzie jesiennej sezonu 2011/2012 zaledwie z pięcioma punktami na koncie plasowały się w strefie spadkowej wiosną ostro wzięły się do odrabiania strat. Podopieczne trenera Marcina Kasprowicza w rundzie rewanżowej, grały praktycznie niezmienionym składem w porównaniu z jesienią, a pomimo to były w stanie wygrać pojedynki z takim zespołami jak Górnik Łęczna czy AZS Wrocław. Znakomita postawa akademiczek spowodowała że ich zespół stał się swoistą rewelacją rundy wiosennej. Teraz historia może zatoczyć koło...
Do swojego szóstego sezonu w Ekstralidze piłkarki z Białej Podlaskiej przystopują w zupełnie odmiennym składzie niż dotychczas. W okresie transferowym przez oba kobiece kluby z Lubelszczyzny - Górnik i AZS przeszła istna rewolucja transferowa. Brązowy medalista ostatnich Mistrzostw Polski z Łęcznej po utracie swoich czołowych piłkarek postanowił dogadać się z najlepszymi zawodniczkami występującymi w lokalnym rywalu. W taki sposób szeregi Górniczek wzmocniły Anna Ciupińska (14 spotkań /8 goli w ubiegłym sezonie), Katarzyna Daleszczyk (7/4), Marta Krakowska (15/1) oraz Katarzyna Żak(15/0). Ponadto: Aleksandra Jaworek (18/1) przeszła do AZS Wrocław, Marta Konicka (14/0), która początkowo także była przymierzana do zespołu z Łęcznej wzmocniła pierwszoligowy zespół Czwórki Radom, a jedyna zagraniczna zawodniczka w zespole trenera Kasprowicza, Łotyszka - Angelina Ignatjeva (15/0) po kilku latach występów w Polsce powróciła do Skonto Ryga z którym wystąpiła już nawet w fazie grupowej Ligi Mistrzyń.
Wobec takich osłabień, a szczególnie strat kadrowych na rzecz łęczyńskiego Górnika przez działaczami z 60-tysięcznej Białej Podlaskiej stanęło nie zwykle trudne zadanie - zbudować nowy zespół. Na Lubelszczyznę ściągnęło więc młode i perspektywiczne zawodniczki z całej Polski. To właśnie one mają podjąć ligową walkę aby ich nowy klub w przyszłym roku kiedy będzie obchodzić dziesięciolecie istnienia mógł świętować z podniesionymi głowami.
Z występującego w ubiegłym sezonie w Ekstralidze, Dargfilu Tomaszów Mazowiecki udało się im ściągnąć Patrycję Królikowską (19 lat). Ta ofensywnie grająca zawodniczka w ubiegłym roku strzeliła gole m.in. takim drużynom jak Unia Racibórz czy Medyk Konin.
Przy doświadczonej Edycie Kanclerz ma się natomiast ogrywać nowa bramkarka AZS'u, osiemnastoletnia Angelika Pawelczyk. Nowa golkiperka do Białej Podlaskiej trafiła aż ze Sztormu Gdynia z którym dwa miesiące temu wywalczyła 4. miejsce na Mistrzostwach Polski juniorek do lat 19.
Pozostałe zawodniczki które zostały sprowadzone do bialskiej drużyny dotychczas występowały tylko na boiskach drugiej bądź trzeciej ligi. Są to Angelika Bąk (16 lat) oraz trzy osiemnastoletnie zawodniczki - Małgorzata Furtak, Izabela Jakóbczyk i Katarzyna Orzepowska.
Ciężar gry na swoje barki w o wiele większym stopniu niż dotychczas będą musiał więc wziąć doświadczone zawodniczki AZS'u, które pozostały w klubie. Mowa tutaj o obrończyniach 30-letniej Magdalenie Sykule (18/0), 28-letniej Annie Sosnowskiej (17/0), 27-letniej Magdalenie Koniecznej (17/0) czy takich pomocniczkach jak 22-letnia Adrianna Sikora (18/0) i 27-letnia Natalia Niewolna (14/2).
Zdecydowanie mniejsze zmiany nastąpiły natomiast w KKP Bydgoszczy. Trener Remigiusz Kuś wraz ze swoim asystentem Mariuszem Myślińskim prowadzą zespół od października ubiegłego roku. Obydwaj Panowie mają przyszłościową widzę swojego zespołu i zgodnie z założonym planem starają się do niej dążyć. Na całe szczęście ich zespołu latem nie spotkały takie zmiany jak pierwszego rywala Kobiecego Klubu Piłkarskiego "MAX-Sprint".
Już na pierwszym treningu bydgoskiego zespołu pojawiła się jedna nowa zawodniczka. Byłą nią 19-letnia Gabriela Daleszczyk z Dargfilu Tomaszów Mazowiecki, która teraz wspólnie ze swoją starszą o dwa lata siostrą Joanną będzie współtworzyć blok defensywny ubiegłegorocznego beniaminka. Drugą nową zawodniczką w szeregach KKP jest pozyskana z Medyka Konin, 22-letnia Dominika Machnacka. Obie piłkarki mają już doświadczenie na ekstraligowych boiskach i samą swoją obecnością podniosły rywalizacje w kadrze zespołu.
Po stronie "odejść" można zapisać jedynie nazwisko zawodniczki, która postanowiła zakończyć swoją piłkarską przygodę - Agaty Kutnik (15/0). Kontuzja sprzed sezonowych przygotowywań wyeliminowała natomiast Agnieszkę Pencherkiewicz, będącą jedyną zawodniczką Bydgoszczy która w poprzednim sezonie wystąpiła we wszystkich spotkaniach w pełnym wymiarze czasowym. Obecnie nie wiadomo jeszcze kiedy środkowa obrończyni będzie mogła wybiec w podstawowym składzie swojego zespołu.
Oprócz Pencherkiewicz w sobotnim meczu nie wezmą również udziału Marta Kryszak (8/0) i Ilona Raczkowska (10/0), które zmagają się z drobnymi urazami.
W ubiegłym sezonie zespół znad Brdy zdobył 16 bramek ale zaledwie trzy z nich padły po strzałach etatowych napastniczek czyli Magdaleny Rosińskiej (9/2) i jej imienniczki, Siekierskiej (14/1). Jeśli w nadchodzącym sezonie KKP chce znaleźć się na wyższej lokacie niż Biała Podlaska a ma do tego pełne predyspozycje to właśnie wspomniane wyżej napastniczki zmieniane przez najstarszą w drużynie Agatę Stepień (8/0) i jedną z najmłodszych - Adriannę Lipowską (7/0) powinny o wiele częściej samodzielnie dochodzić do sytuacji strzeleckich i zamieniać je na gole. Najbliższą okazję będą miały już w najbliższą sobotę. Czy wykorzystają swoją szanse?
Składy zespołów
AZS PSW Biała Podlaska: Edyta Kanclerz, Angelika Pawelczyk - Magdalena Sykuła, Alicja Dyguś, Anna Sosnowska, Monika Czerwiak, Magda Konieczna, Adriana Sikora, Kinga Szumiło, Elżbieta Edel, Katarzyna Orzepowska, Angelika Bąk, Natalia Niewolna, Ewelina Bolko, Anna Puk, Patrycja Królikowska, Małgorzata Furtak, Izabela Jakóbczyk. Trener: Marcin Kasprowicz
KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz: Daria Granowska, Anna Palińska, Kamila Rosińska - Joanna Daleszczyk, Sylwia Chyżewska, Agnieszka Pencherkiewicz, Katarzyna Grzesik, Barbara Mrozek, Anna Lewandowska, Gabriela Daleszczyk, Gabriela Sass, Natalia Makowska, Natalia Sieradzka, Karolina Pancek, Marta Kryszak, Ilona Raczkowska, Justyna Ałtyn, Dorota Krychowiak, Dominika Machnacka, Magdalena Siekierska, Agata Stępień, Adrianna Lipowska, Magdalena Rosińska.
Trener: Remigiusz Kuś
AZS PSW Biała Podlaska - KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz
25.08.2012, godz. 15:00 (ul. Piłsudskiego 38)
Pomimo iż nie całe trzy miesiące temu w tej konfrontacji lepsze okazały się zawodniczki z Białej Podlaskiej (1:3) to tym razem wcale już nie są stawiane w roli murowanego faworyta nadchodzącego spotkania. Wszystko to za sprawą ogromnych ruchów kadrowych jakie zostały dokonane w klubie z Lubelszczyzny.
Bialskie piłkarki, które po rundzie jesiennej sezonu 2011/2012 zaledwie z pięcioma punktami na koncie plasowały się w strefie spadkowej wiosną ostro wzięły się do odrabiania strat. Podopieczne trenera Marcina Kasprowicza w rundzie rewanżowej, grały praktycznie niezmienionym składem w porównaniu z jesienią, a pomimo to były w stanie wygrać pojedynki z takim zespołami jak Górnik Łęczna czy AZS Wrocław. Znakomita postawa akademiczek spowodowała że ich zespół stał się swoistą rewelacją rundy wiosennej. Teraz historia może zatoczyć koło...
Do swojego szóstego sezonu w Ekstralidze piłkarki z Białej Podlaskiej przystopują w zupełnie odmiennym składzie niż dotychczas. W okresie transferowym przez oba kobiece kluby z Lubelszczyzny - Górnik i AZS przeszła istna rewolucja transferowa. Brązowy medalista ostatnich Mistrzostw Polski z Łęcznej po utracie swoich czołowych piłkarek postanowił dogadać się z najlepszymi zawodniczkami występującymi w lokalnym rywalu. W taki sposób szeregi Górniczek wzmocniły Anna Ciupińska (14 spotkań /8 goli w ubiegłym sezonie), Katarzyna Daleszczyk (7/4), Marta Krakowska (15/1) oraz Katarzyna Żak(15/0). Ponadto: Aleksandra Jaworek (18/1) przeszła do AZS Wrocław, Marta Konicka (14/0), która początkowo także była przymierzana do zespołu z Łęcznej wzmocniła pierwszoligowy zespół Czwórki Radom, a jedyna zagraniczna zawodniczka w zespole trenera Kasprowicza, Łotyszka - Angelina Ignatjeva (15/0) po kilku latach występów w Polsce powróciła do Skonto Ryga z którym wystąpiła już nawet w fazie grupowej Ligi Mistrzyń.
Wobec takich osłabień, a szczególnie strat kadrowych na rzecz łęczyńskiego Górnika przez działaczami z 60-tysięcznej Białej Podlaskiej stanęło nie zwykle trudne zadanie - zbudować nowy zespół. Na Lubelszczyznę ściągnęło więc młode i perspektywiczne zawodniczki z całej Polski. To właśnie one mają podjąć ligową walkę aby ich nowy klub w przyszłym roku kiedy będzie obchodzić dziesięciolecie istnienia mógł świętować z podniesionymi głowami.
Z występującego w ubiegłym sezonie w Ekstralidze, Dargfilu Tomaszów Mazowiecki udało się im ściągnąć Patrycję Królikowską (19 lat). Ta ofensywnie grająca zawodniczka w ubiegłym roku strzeliła gole m.in. takim drużynom jak Unia Racibórz czy Medyk Konin.
Przy doświadczonej Edycie Kanclerz ma się natomiast ogrywać nowa bramkarka AZS'u, osiemnastoletnia Angelika Pawelczyk. Nowa golkiperka do Białej Podlaskiej trafiła aż ze Sztormu Gdynia z którym dwa miesiące temu wywalczyła 4. miejsce na Mistrzostwach Polski juniorek do lat 19.
Pozostałe zawodniczki które zostały sprowadzone do bialskiej drużyny dotychczas występowały tylko na boiskach drugiej bądź trzeciej ligi. Są to Angelika Bąk (16 lat) oraz trzy osiemnastoletnie zawodniczki - Małgorzata Furtak, Izabela Jakóbczyk i Katarzyna Orzepowska.
Ciężar gry na swoje barki w o wiele większym stopniu niż dotychczas będą musiał więc wziąć doświadczone zawodniczki AZS'u, które pozostały w klubie. Mowa tutaj o obrończyniach 30-letniej Magdalenie Sykule (18/0), 28-letniej Annie Sosnowskiej (17/0), 27-letniej Magdalenie Koniecznej (17/0) czy takich pomocniczkach jak 22-letnia Adrianna Sikora (18/0) i 27-letnia Natalia Niewolna (14/2).
Zdecydowanie mniejsze zmiany nastąpiły natomiast w KKP Bydgoszczy. Trener Remigiusz Kuś wraz ze swoim asystentem Mariuszem Myślińskim prowadzą zespół od października ubiegłego roku. Obydwaj Panowie mają przyszłościową widzę swojego zespołu i zgodnie z założonym planem starają się do niej dążyć. Na całe szczęście ich zespołu latem nie spotkały takie zmiany jak pierwszego rywala Kobiecego Klubu Piłkarskiego "MAX-Sprint".
Już na pierwszym treningu bydgoskiego zespołu pojawiła się jedna nowa zawodniczka. Byłą nią 19-letnia Gabriela Daleszczyk z Dargfilu Tomaszów Mazowiecki, która teraz wspólnie ze swoją starszą o dwa lata siostrą Joanną będzie współtworzyć blok defensywny ubiegłegorocznego beniaminka. Drugą nową zawodniczką w szeregach KKP jest pozyskana z Medyka Konin, 22-letnia Dominika Machnacka. Obie piłkarki mają już doświadczenie na ekstraligowych boiskach i samą swoją obecnością podniosły rywalizacje w kadrze zespołu.
Po stronie "odejść" można zapisać jedynie nazwisko zawodniczki, która postanowiła zakończyć swoją piłkarską przygodę - Agaty Kutnik (15/0). Kontuzja sprzed sezonowych przygotowywań wyeliminowała natomiast Agnieszkę Pencherkiewicz, będącą jedyną zawodniczką Bydgoszczy która w poprzednim sezonie wystąpiła we wszystkich spotkaniach w pełnym wymiarze czasowym. Obecnie nie wiadomo jeszcze kiedy środkowa obrończyni będzie mogła wybiec w podstawowym składzie swojego zespołu.
Oprócz Pencherkiewicz w sobotnim meczu nie wezmą również udziału Marta Kryszak (8/0) i Ilona Raczkowska (10/0), które zmagają się z drobnymi urazami.
W ubiegłym sezonie zespół znad Brdy zdobył 16 bramek ale zaledwie trzy z nich padły po strzałach etatowych napastniczek czyli Magdaleny Rosińskiej (9/2) i jej imienniczki, Siekierskiej (14/1). Jeśli w nadchodzącym sezonie KKP chce znaleźć się na wyższej lokacie niż Biała Podlaska a ma do tego pełne predyspozycje to właśnie wspomniane wyżej napastniczki zmieniane przez najstarszą w drużynie Agatę Stepień (8/0) i jedną z najmłodszych - Adriannę Lipowską (7/0) powinny o wiele częściej samodzielnie dochodzić do sytuacji strzeleckich i zamieniać je na gole. Najbliższą okazję będą miały już w najbliższą sobotę. Czy wykorzystają swoją szanse?
Składy zespołów
AZS PSW Biała Podlaska: Edyta Kanclerz, Angelika Pawelczyk - Magdalena Sykuła, Alicja Dyguś, Anna Sosnowska, Monika Czerwiak, Magda Konieczna, Adriana Sikora, Kinga Szumiło, Elżbieta Edel, Katarzyna Orzepowska, Angelika Bąk, Natalia Niewolna, Ewelina Bolko, Anna Puk, Patrycja Królikowska, Małgorzata Furtak, Izabela Jakóbczyk. Trener: Marcin Kasprowicz
KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz: Daria Granowska, Anna Palińska, Kamila Rosińska - Joanna Daleszczyk, Sylwia Chyżewska, Agnieszka Pencherkiewicz, Katarzyna Grzesik, Barbara Mrozek, Anna Lewandowska, Gabriela Daleszczyk, Gabriela Sass, Natalia Makowska, Natalia Sieradzka, Karolina Pancek, Marta Kryszak, Ilona Raczkowska, Justyna Ałtyn, Dorota Krychowiak, Dominika Machnacka, Magdalena Siekierska, Agata Stępień, Adrianna Lipowska, Magdalena Rosińska.
Trener: Remigiusz Kuś
AZS PSW Biała Podlaska - KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz
25.08.2012, godz. 15:00 (ul. Piłsudskiego 38)