Powrót na ligowe boiska

Po reprezentacyjnej przerwie piłkarki Ekstraligi wracają na boiska.

Górnik Łęczna - Pogoń Women Szczecin
22.09.2012, godz. 11:00;

W Łęcznej ponownie pojawią się Anya Alekperova i Raymonda Kudyte, które latem przeszły z Górnika do zespołu Womenek. Te spotkanie właśnie dla tych dwóch zawodniczek będzie miało szczególny wymiar. Trener gospodyń, Mirosław Staniec bez wątpienia przez cały tydzień uczulał swoje podopieczne aby nie dopuszczały Alekperovej do zajęcia pozycji strzeleckiej bliżej niż 35 metrów od bramki strzeżonej przez Katarzynę Kiedrzynek. Patrząc na składy obu zespołów to faworytem nadchodzącego spotkania wydają się być gospodynie. To one dysponują gronem napastniczek - Katarzyną Daleszczyk, Anną Cupińską i Anną Sznyrowską, które wciąż czekają na swoje pierwsze trafienie w nowym sezonie. Takiego dobrobytu w ataku nie ma z kolei trener Mariusz Misiura. Pogoń w Łęcznej grała już dwa razy. Ostatnio zremisowała 1:1 a wcześniej przegrała 5:0. Może tym razem uda się jej przełamać tą statystkę?

Mitech Żywiec - Medyk Konin
22.09.2012, godz. 11:00;

Gospodynie sobotniego spotkania jeszcze nigdy w Ekstralidze nie wygrały z Wielkopolskim zespołem. Przez ostatnie kilka dni w konińskim zespole zapewne zapanowała dość luźna atmosfera. Wszystko za sprawą zgrupowań Reprezentacji Polski. Trener Medyka, Nina Patalon od poniedziałku przebywa na zgrupowaniu Reprezentacji Polski U-15. Przy zespole przez ostatnie dwa tygodnie nie było także drugiej trener koninianek Anny Gawrońskiej oraz prezesa tego klubu, Romana Jaszczaka. Ta dwójka wspólnie z Aleksandra Sikorą, Natalia Pakulską i Sandrą Sałatą uczestniczyła z kolei w eliminacjach do Mistrzostw Europy. W sobotę Medyczki powinny już jednak wystąpić w najsilniejszym składzie bądź zbliżonym do swojego optymalnego. Tego samego nie można powiedzieć natomiast o gospodyniach tej rywalizacji. W ich szeregach zabraknie jednej z dwóch piłkarek, która w przeszłości występowała w Koninie - Karoliny Wiśniewskiej (kontuzja). Druga z tych zawodniczek którą jest bramkarka Aleksandra Komosa będzie starała się zatrzymywać strzały przyjezdnych napastniczek.

GOSiRki Piaseczno - AZS Biała Podlaska
22.09.2012, godz. 16:00;

Spotkanie z cyklu o "sześć" punktów. Oba zespoły w tym sezonie nie wygrały jeszcze żadnego meczu i tym razem będą chciały pierwszy raz dopisać do swojego konta aż trzy punkty. Wydaje się że bliżej osiągnięcia tego celu jest tegoroczny beniaminek z Piaseczna. Podopieczne trenera Krzysztofa Dudka jak dotychczas zmierzyły się już z Unią Racibórz (2:4), Górnikiem Łęczna (1:1) oraz ostatnio z Pogonią Women Szczecin (2:2). We wszystkich tych spotkaniach piłkarki z województwa mazowieckiego potrafiły nawiązać walkę ze swoimi rywalkami - które stanowią przecież o sile Ekstraligi. W drużynie akademiczek z Białej Podlaskiej występowały w przeszłości obecne defensorki GOSiRek - obrończyni Emilia Baran oraz bramkarka Natalia Maciąg. Rozjemcą tego interesującego i zapewne pełnego walki meczu będzie Monika Mularczyk.

Unia Racibórz - KKP Bydgoszcz
22.09.2012, godz. 16:00;

We wrześniu ubiegłego roku Unitki już kilka sekund po rozpoczęciu meczu z Bydgoszczą rozstrzygnęły go na swoją korzyść. Wynik uzyskany przez Mistrzynie Polski w tamtym spotkaniu był wówczas najwyższy w lidze 12:0. Od tamtego czasu bydgoszczanki zrobiły jednak sporę postępy a ostatnio były nawet bardzo blisko urwania punktów Medykowi Konin (3:2). Trener Unitek, Remigiusz Trawiński teraz zapewne wcale nie bierze pod uwagę innego rezultatu niż zwycięstwo jego zespołu choć taki festiwal bramkowy jak przed rokiem zapewne już nie będzie miał miejsca. Trawiński w sobotnim spotkaniu zapewne wykorzysta cały przysługujący mu limit zmian. Wszystko z tego powodu iż we czwartek aż sześć jego zawodniczek (w tym kontuzjowana Natasza Górnicka) powróciło ze zgrupowania Reprezentacji Polski. Na dodatek już w najbliższy czwartek Unia rozegra swoje najważniejsze spotkanie w sezonie czyli zmierzy się z VfL Wolfsburg w ramach rozgrywek Ligi Mistrzyń.

AZS Wrocław - AZS UJ Kraków
23.09.2012, godz. 11:00;

Po akademickich derbach AZS'u Wrocław z AZS PSW Biała Podlaska (1:0) tym razem wrocławianki na własnym obiekcie zagrają z inną akademicką drużyną w Ekstralidze kobiet - AZS UJ Kraków. Krakowianki po trzech rozegranych kolejkach są jednym zespołem w lidze bez ugranego choćby punktu. Na ich korzyść przed meczem we Wrocławiu można jedynie powiedzieć iż ostatnio ambitnie postawiły się Mitechowi Żywiec (2:3) i dzięki temu mają dwa razy więcej strzelonych goli niż ich najbliższe rywalki. Szkoleniowiec gospodyń, Jerzy Szaliński tym razem ma mieć możliwość skorzystania ze wszystkich swoich podopiecznych. Szanse wejścia w nowych sezon może otrzymać powracająca po kontuzji 19-letnia Maria Chojnowska, która do zespołu wrocławskich akademiczek przeniosła się przed laty z... Krakowa. We Wrocławiu ponownie będzie można zobaczyć natomiast sędzie Izabele Kowalską-Cichos będąca absolwentką miejscowej Akademii Wychowania Fizycznego.