Medyk (prawie) dogonił Unię
AZS Biała Podlaska - Górnik Łęczna 0:1 (0:0)
Marta Krakowska (84)
Sędzia: Małgorzata Drosio (Lubelski ZPN)
Żółte kartki: Królikowska – Żak, Krakowska
AZS Biała Podlaska: Pawelczyk - Dyguś, Sykuła, Sosnowska, Bolko, Edel, Sikora (90 Orzepowska), Niewolna, Konieczna, Królikowska, Szumiło (40 Czerwiak)
Górnik Łęczna: Kiedrzynek - Kwietniewska, Hajduk, Huzarewicz, Żak, Krakowska, Zubczyk, Kawalec (46 Mitrus, 89 Siczek), Daleszczyk, Pakuła (46 Ciupińska), Sznyrowska
Jak przystało na derbowe pojedynki spotkanie pomiędzy dwoma zespołami z Lubelszczyzny było typowym meczem walki. Gospodynie nastawiły się na grę z kontry i momentami całkiem dobrze im to wychodziło. W drugiej połowie dominującą stroną były już jednak wyżej umieszczone w tabeli Górniczki. Jedyna bramka w spotkaniu padła dopiero w 84. minucie. Wprowadzona po przerwie na boisko Anna Ciupińska dograła futbolówkę do Marty Krakowskiej a ta z najbliższej odległości strzeliła swojego premierowego gola w barwach Górniczek. Notabene obie zawodniczki latem opuściły szeregi AZS Biała Podlaska i została piłkarkami klubu z Łęcznej. Zwycięstwo Górniczek w piątych derbach Lubelszczyzny na szczeblu Ekstraligi zespół trener Mirosława Stańca okupił kontuzją stawu kolanowego Pauliny Kawalec. - Było to jednak wymęczone, wymordowane zwycięstwo. Mało było grania na boisku, więcej szarpania i chaosu. Na pewno po takim meczu jak zagraliśmy z Pogonią Szczecin, to można powiedzieć, że ten mecz nam nie wyszedł - skomentował spotkanie Mirosław Staniec na łamach www.gornik-leczna.com serwisu piłkarek Górnika.
Medyk Konin - AZS Wrocław 5:0 (1:0)
Sandra Lichtenstein (4), Sandra Sałata (49), Marta Woźniak (73), Pajor (75, 77)
Sędzia: Aleksandra Guzek (Śląski ZPN)
Żółte kartki: Laetitia, Woźniak - Gozdek, Wróblewska
Medyk Konin: Gizler - Sikora, Slavcheva, Laetitia, Olszańska, Pakulska, Sałata, Gawrońska, Woźniak (78 Konat), Pajor (78 Szewczyk), Lichtenstein
AZS Wrocław: Dąbek - Janicka, Sołtys, Gozdek, Aszkiełowicz, M. Nosalik (37 Szymkowiak), Nazarczyk, Wróblewska (78 Wijata), Koziarska, Jaworek (76 Przebierała), Ciesielska
Wicemistrzynie Polski bez problemów poradziły sobie z młodą drużyną AZS Wrocław. Już na samym początku spotkania po dobrym zagraniu najmłodszej na boisku Ewy Pajor futbolówkę w bramce umieściła Sandra Lichtenstein. Następnie aż do końca pierwszej części gry zarówno Medyczki jak i ich przyjezdne rywalki nie wypracowały sobie żadnej stuprocentowej sytuacji bramkowej. Obraz gry zmienił się jednak po przerwie. Rzut rożny wykonywała Marta Woźniak a Sandra Sałata strzałem głową zdobyła swojego drugiego gola w sezonie. Worek z bramkami rozwiązał się na dobre w 73. minucie. Najpierw z dystansu celnie uderzyła Marta Woźniak a następnie w przeciągu dwóch minut dwa trafienia odnotowała Ewa Pajor. - Niestety nasze plany pokrzyżowała szybko stracona bramka w 4. minucie. W drugiej połowie miałyśmy zagrać bardziej ofensywnie próbując doprowadzić do wyrównania ale tak jak w pierwszej tak w drugiej części gry tuż na początku straciłyśmy kolejną bramkę, która podcięła nam skrzydła - mówi Weronika Aszkiełowicz dla oficjalnej strony swojego klubu, ksazswroclaw.futbolowo.pl
KKP Bydgoszcz - Mitech Żywiec 2:3 (1:3)
Magdalena Rosińska (22), Natalia Sieradzka (89) - Katarzyna Wnuk (29, 36), Agata Droździk (39)
Sędzia: Marta Lau (Mazowiecki ZPN)
Żółte kartki: Pancek, J. Daleszczyk – Wnuk, Droździk, Zasada
KKP Bydgoszcz: Granowska – G. Daleszczyk, Lewandowska (70 Mrozek), Machnacka, J. Daleszczyk, Krychowiak (46 Sass), Sieradzka, Pancek, Makowska, Stępień, M. Rosińska (46 Siekierska)
Mitech Żywiec: Komosa – Zegan, Zasada, Operskalska, Kuśnierz, A. Żak, Wnuk, Droździk, Chrzanowska, Rżany (78 W. Żak), Półtorak
Mimo iż gospodynie w sobotę strzeliły zarówno pierwszą jak i ostatnią bramkę w spotkaniu to ponownie nie mogły dopisać do swojego dorobku punktowego ani jednego oczka. Pierwsza bramka w meczu padła po stałym fragmencie gry. Natalia Sieradzka dośrodkowała piłkę z rzutu rożnego, futbolówkę odbiła jeszcze Agata Stępień a całą akcję celną główką wykończyła Magdalena Rosińska. Przyjezdne długo nie zwlekały z próbą odrobienia strat. Siedem minut później sytuacje sam na sam z Darią Granowską wygrała Katarzyna Wnuk. Ta sama zawodniczka kilka minut później z zimną krwią wykorzystała błąd miejscowej defensywy i dała swojemu zespołowi prowadzenie. Góralki błyskawicznie poszły za ciosem i jeszcze przed przerwą strzeliły swojego trzeciego gola. Na drugą część spotkania z powodu odnowienia się urazu nie wybiegła Rosińska a co więcej w trakcie gry kontuzji uległa Anna Lewandowska. Stoperka bydgoskiego zespołu najprawdopodobniej zostanie wyłączona z gry do końca rundy jesiennej - czyli tak samo jak jej partnerka z tej samej pozycji Agnieszka Pencherkiewicz. W końcówce straty zmniejszyła jeszcze Sieradzka ale gospodynią zabrakło już czasu na skuteczne dokończenie operacji z cyklu postaw wszystko na jedną kartę.
AZS UJ Kraków - GOSiRki Piaseczno 1:3 (1:2)
Magdalena Knysak (21-k) - Linda Dudek (20), Magdalena Dudek (26), Paulina Należyta (70)
Sędzia: Aneta Kowalska (Śląski ZPN)
AZS Kraków: Popławska (85 Kowalczyk) – Podżus (75 Juszczak), Helizanowicz, Adamska, Kuśmierczyk, Bartosiewicz (60 Kasprzycka), Knysak, Wilk, Dul (60 Zapała), Giza, Gruszka
Pogoń Women Szczecin - Unia Racibórz
11.11.2012 /przełożone
Marta Krakowska (84)
Sędzia: Małgorzata Drosio (Lubelski ZPN)
Żółte kartki: Królikowska – Żak, Krakowska
AZS Biała Podlaska: Pawelczyk - Dyguś, Sykuła, Sosnowska, Bolko, Edel, Sikora (90 Orzepowska), Niewolna, Konieczna, Królikowska, Szumiło (40 Czerwiak)
Górnik Łęczna: Kiedrzynek - Kwietniewska, Hajduk, Huzarewicz, Żak, Krakowska, Zubczyk, Kawalec (46 Mitrus, 89 Siczek), Daleszczyk, Pakuła (46 Ciupińska), Sznyrowska
Jak przystało na derbowe pojedynki spotkanie pomiędzy dwoma zespołami z Lubelszczyzny było typowym meczem walki. Gospodynie nastawiły się na grę z kontry i momentami całkiem dobrze im to wychodziło. W drugiej połowie dominującą stroną były już jednak wyżej umieszczone w tabeli Górniczki. Jedyna bramka w spotkaniu padła dopiero w 84. minucie. Wprowadzona po przerwie na boisko Anna Ciupińska dograła futbolówkę do Marty Krakowskiej a ta z najbliższej odległości strzeliła swojego premierowego gola w barwach Górniczek. Notabene obie zawodniczki latem opuściły szeregi AZS Biała Podlaska i została piłkarkami klubu z Łęcznej. Zwycięstwo Górniczek w piątych derbach Lubelszczyzny na szczeblu Ekstraligi zespół trener Mirosława Stańca okupił kontuzją stawu kolanowego Pauliny Kawalec. - Było to jednak wymęczone, wymordowane zwycięstwo. Mało było grania na boisku, więcej szarpania i chaosu. Na pewno po takim meczu jak zagraliśmy z Pogonią Szczecin, to można powiedzieć, że ten mecz nam nie wyszedł - skomentował spotkanie Mirosław Staniec na łamach www.gornik-leczna.com serwisu piłkarek Górnika.
Medyk Konin - AZS Wrocław 5:0 (1:0)
Sandra Lichtenstein (4), Sandra Sałata (49), Marta Woźniak (73), Pajor (75, 77)
Sędzia: Aleksandra Guzek (Śląski ZPN)
Żółte kartki: Laetitia, Woźniak - Gozdek, Wróblewska
Medyk Konin: Gizler - Sikora, Slavcheva, Laetitia, Olszańska, Pakulska, Sałata, Gawrońska, Woźniak (78 Konat), Pajor (78 Szewczyk), Lichtenstein
AZS Wrocław: Dąbek - Janicka, Sołtys, Gozdek, Aszkiełowicz, M. Nosalik (37 Szymkowiak), Nazarczyk, Wróblewska (78 Wijata), Koziarska, Jaworek (76 Przebierała), Ciesielska
Wicemistrzynie Polski bez problemów poradziły sobie z młodą drużyną AZS Wrocław. Już na samym początku spotkania po dobrym zagraniu najmłodszej na boisku Ewy Pajor futbolówkę w bramce umieściła Sandra Lichtenstein. Następnie aż do końca pierwszej części gry zarówno Medyczki jak i ich przyjezdne rywalki nie wypracowały sobie żadnej stuprocentowej sytuacji bramkowej. Obraz gry zmienił się jednak po przerwie. Rzut rożny wykonywała Marta Woźniak a Sandra Sałata strzałem głową zdobyła swojego drugiego gola w sezonie. Worek z bramkami rozwiązał się na dobre w 73. minucie. Najpierw z dystansu celnie uderzyła Marta Woźniak a następnie w przeciągu dwóch minut dwa trafienia odnotowała Ewa Pajor. - Niestety nasze plany pokrzyżowała szybko stracona bramka w 4. minucie. W drugiej połowie miałyśmy zagrać bardziej ofensywnie próbując doprowadzić do wyrównania ale tak jak w pierwszej tak w drugiej części gry tuż na początku straciłyśmy kolejną bramkę, która podcięła nam skrzydła - mówi Weronika Aszkiełowicz dla oficjalnej strony swojego klubu, ksazswroclaw.futbolowo.pl
KKP Bydgoszcz - Mitech Żywiec 2:3 (1:3)
Magdalena Rosińska (22), Natalia Sieradzka (89) - Katarzyna Wnuk (29, 36), Agata Droździk (39)
Sędzia: Marta Lau (Mazowiecki ZPN)
Żółte kartki: Pancek, J. Daleszczyk – Wnuk, Droździk, Zasada
KKP Bydgoszcz: Granowska – G. Daleszczyk, Lewandowska (70 Mrozek), Machnacka, J. Daleszczyk, Krychowiak (46 Sass), Sieradzka, Pancek, Makowska, Stępień, M. Rosińska (46 Siekierska)
Mitech Żywiec: Komosa – Zegan, Zasada, Operskalska, Kuśnierz, A. Żak, Wnuk, Droździk, Chrzanowska, Rżany (78 W. Żak), Półtorak
Mimo iż gospodynie w sobotę strzeliły zarówno pierwszą jak i ostatnią bramkę w spotkaniu to ponownie nie mogły dopisać do swojego dorobku punktowego ani jednego oczka. Pierwsza bramka w meczu padła po stałym fragmencie gry. Natalia Sieradzka dośrodkowała piłkę z rzutu rożnego, futbolówkę odbiła jeszcze Agata Stępień a całą akcję celną główką wykończyła Magdalena Rosińska. Przyjezdne długo nie zwlekały z próbą odrobienia strat. Siedem minut później sytuacje sam na sam z Darią Granowską wygrała Katarzyna Wnuk. Ta sama zawodniczka kilka minut później z zimną krwią wykorzystała błąd miejscowej defensywy i dała swojemu zespołowi prowadzenie. Góralki błyskawicznie poszły za ciosem i jeszcze przed przerwą strzeliły swojego trzeciego gola. Na drugą część spotkania z powodu odnowienia się urazu nie wybiegła Rosińska a co więcej w trakcie gry kontuzji uległa Anna Lewandowska. Stoperka bydgoskiego zespołu najprawdopodobniej zostanie wyłączona z gry do końca rundy jesiennej - czyli tak samo jak jej partnerka z tej samej pozycji Agnieszka Pencherkiewicz. W końcówce straty zmniejszyła jeszcze Sieradzka ale gospodynią zabrakło już czasu na skuteczne dokończenie operacji z cyklu postaw wszystko na jedną kartę.
AZS UJ Kraków - GOSiRki Piaseczno 1:3 (1:2)
Magdalena Knysak (21-k) - Linda Dudek (20), Magdalena Dudek (26), Paulina Należyta (70)
Sędzia: Aneta Kowalska (Śląski ZPN)
AZS Kraków: Popławska (85 Kowalczyk) – Podżus (75 Juszczak), Helizanowicz, Adamska, Kuśmierczyk, Bartosiewicz (60 Kasprzycka), Knysak, Wilk, Dul (60 Zapała), Giza, Gruszka
Pogoń Women Szczecin - Unia Racibórz
11.11.2012 /przełożone