Przed nami 6. kolejka Ekstraligi

W najbliższy weekend zostanie rozegrana szósta już kolejka rozgrywek o Mistrzostwo Ekstraligi kobiet.

Podczas pierwszego weekendowego meczu rozgrywek kobiecych AZS Wrocław zmierzy się na własnym boisku z całkiem dobrze spisującym się w tym sezonie KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz. Zawodniczki znad Brdy wiosną niespodziewanie wygrały we Wrocławiu po złotej bramce Magdaleny Rosińskiej (0:1). Tym razem bydgoszczanki, które mają o wiele krótszy staż w lidze lecz bardziej dojrzały zespół będą chciały ponownie wyjechać ze Śląska z punktami. Czym im to się uda?

Emocji nie powinno zabraknąć także w Piasecznie. GOSiRki, które potrafią nawiązać walkę z każdym zespołem tym razem będą podejmować Medyk Konin. Piłkarki z Wielkopolski w swoich dwóch ostatnich meczach strzeliły aż dziewięć goli nie tracąc przy tym ani jednego. Po stronie gospodyń wybiegnie z kolei Marta Stodulska mająca obecnie stu procentową skuteczność w lidze. Jedno jest pewne w tym meczu bezbramkowy rezultat bez wątpienia nie padnie.

Pokonać defensywę swoich rywalek będzie starała się również Pogoń Women Szczecin. Po blamanżu w Łęcznej (porażka 0:4) Womenki mogą mieć ochotę na stworzenie sobie festiwalu bramkowego w meczu z AZS Biała Podlaska. Trudno wyrokować kto po stronie gospodyń wpisze się w tym meczu na listę strzelczyń bo w szczecińskim zespole rasowych napastniczek jest po prostu brak. W poprzednich meczach Womenki pokazały że bardzo dużą rolę w ich zespole odgrywa jednak Anya Alekperova. To właśnie od jej dyspozycji może zależeć przebieg jednego ze sobotnich spotkań.

Tym razem aż dwa pojedynki zostaną rozegrane w niedziele. AZS UJ Kraków uda się do Łęcznej. O zdobycie pierwszych ligowych punktów Jagiellonką będzie bardzo ciężko. Swoje celowniki na rywalki już szykują bowiem napastniczki Górnik Łęczna: Anna Sznyrowska i Katarzyna Daleszczyk.

Swoją sportową złość po porażkach z VfL Wolfsburg w ramach 1/16 fazy pucharowej Ligi Mistrzów na Mitech Żywiec mogą wyładować zawodniczki Unia Racibórz. Siedem ostatnich konfrontacji pomiędzy tymi dwoma zespołami zakończyło się zwycięstwem Unitek. Bardzo wymowny jest także bilans bramkowy tych spotkań wynoszący 36 do 1 na korzyść obecnych Mistrzyń Polski. Po obu stronach szansę na jego poprawienie mogą wykorzystać zarówno Patrycja Rżany będąca w przeszłości zawodniczką Unii Racibórz jak i jej imienniczka – Patrycja Wiśniewska, która jeśli w niedziele popołudnie wybiegnie na boisko będzie mogła świętować swój wcale nie taki mały jubileusz ale o nim napiszemy jeszcze później.

AZS Wrocław – KKP Bydgoszcz
06.10.2012, godz. 11:00

Pogoń Women Szczecin - AZS Biała Podlaska
06.10.2012, godz. 15:00

GOSiRki Piaseczno - Mitech Żywiec
06.10.2012, godz. 15:00

Górnik Łęczna - AZS UJ Kraków
07.10.2012, godz. 11:00

Unia Racibórz - Mitech Żywiec
07.10.2012, godz. 15:00