II liga mazowiecka - zapowiedź

MKS Pogoń Siedlce – KS Michałowo
06.10.2012 (sobota), godz. 15:00, Siedlce

Ostatni mecz na własnym boisku bardzo dobrze wspomina Pogoń Siedlce – zwycięstwo aż 5:0 z Tytanem Wisznice. W poprzedniej kolejce Pogoń przegrała wprawdzie z KS Raszyn 0:2 jednak wobec tego, że sędzia prowadził to spotkanie pod wpływem alkoholu zespół gości złożył odwołanie i być może mecz zostanie powtórzony. Zespół z Michałowa nie może odbić się od dna ligowej tabeli i w poprzedni weekend przegrał z Tytanem Wisznice 0:1. Obie ekipy dzieli więc 6 punktów i 5 miejsc w tabeli. W meczach między tymi zespołami zazwyczaj pada dużo bramek - zeszłym sezonie dwukrotnie górą było KS Michałowo wygrywając 5:3 na wyjeździe i 2:6 u siebie. Od tamtego czasu w obu ekipach zaszły znaczące zmiany. Czy mecz z Siedlcami będzie dla ekipy z Podlasia okazją do przełamania?

KS Pegaz Drobin – GLKS-T Tytan Wisznice
07.10.2012 (niedziela), godz. 13:00, Świerczynek

Piłkarki Pegaza nie rozpieszczają swojej publiczności i w dotychczasowych spotkaniach u siebie nie strzeliły nawet gola. W poprzedniej kolejce zawodniczki Drobina nie grały, a wyjazdowy mecz z Widokiem Lublin został przełożony. Tytan natomiast pojedynkował się z KS Michałowo i wygrał przed własną publicznością 1:0 zapewniając sobie 3 punkty i awans na, bezpieczne, ósme miejsce w tabeli. Gospodynie spotkania mają na koncie zaledwie jeden punkt i zajmują dziewiątą lokatę w tabeli. Tym samym mecz między Pegazem a Tytanem będzie kolejnym z cyklu spotkań o „6 punktów” – kto tym razem wygra?

PKS Piastovia Piastów – Widok Lublin
07.10.2012 (niedziela), godz. 15:00, Piastów Al. Tysiaclecia

Piastovia jest jak na razie niepokonana w spotkaniach u siebie - na własnym stadionie rozegrała dwa mecze i w obu zremisowała 1:1 (z AZSem UW i ze Stomilem). W poprzedniej kolejce zespół z Piastowa uległ 1:3 na wyjeździe z Zamłyniu Radom, a honorową bramkę strzeliła najskuteczniejsza snajperka – Emilia Wiaderna. Widok miał podejmować u siebie Pegaza Drobin jednak mecz został przełożony na inny termin. Ekipa z Piastowa będzie chciała podtrzymać passę meczów bez porażki na swoim boisku jednak zdecydowanym faworytem spotkania są, zbierające punkty potrzebne do awansu, przyjezdne.

KU AZS Uniwersytet Warszawski – KS Zamłynie Z.A. Kombud S.A. Radom
06.10.2012 (sobota), godz. 16:00 Warszawa, Al. Zieleniecka 2

AZS Uniwersytetu Warszawskiego podejmuje spadkowicza z I ligi – KS Zamłynie Radom. Zespoły te mierzyły się kilkakrotnie w sparingach, gdzie góra, na ogół wygrywając kilkoma bramkami było Zamłynie. W jedynym oficjalnym meczu, dwa lata temu w finale Pucharu Polski na szczeblu mazowieckim, gdzie lepsze okazały się Akademiczki wygrywając po bramce Karoliny Kołodziejczyk 1:0. Kołodziejczyk od wiosny leczy uraz i w tym meczu na pewno nie zagra, jednak ekipa z Warszawy będzie chciała postawić Zamłyniu twarde warunki. W poprzedniej kolejce piłkarki Uniwersytetu tylko zremisowały ze Stomilem Olsztyn, jednak był to pierwszy punkt zdobyty przez nie od 3 kolejek. W znacznie lepszych nastrojach są więc zawodniczki Zamłynia, które w poprzedni weekend zanotowały kolejne zwycięstwo (tym razem 3:1 z Piastovią) i uplasowały się na 3 pozycji w tabeli. Akademiczki będą chciały przełamać passę porażek na własnym boisku a Zamłynie podtrzymać passę zwycięstw – zapowiada się więc ciekawy mecz.

OKS Stomil Olsztyn – KS Raszyn
07.10.2012 (niedziela), godz. 14:00, Olsztyn ul. Piłsudskiego 69 a

Stomil po meczu u siebie z AZSem Uniwersytet Warszawski, w którym dzięki golu Piotrak uratowały punkt w ostatnich sekundach meczu, czeka kolejny wyjazd pod Warszawę, tym razem do Raszyna. KS Raszyn wygrał 2:0 u siebie z Pogonią Siedlce jednak nie wiadomo jeszcze czy mecz nie zostanie powtórzony – a wszystko to za sprawą sędziego, który prowadził spotkanie pod wpływem alkoholu i według działaczy wypaczył wynik. Pierwotnie mecz miał zostać rozegrany w Raszynie jednak na prośbę Stomilu został zmieniony gospodarz spotkania i w rundzie jesiennej mecz zostanie rozegrany w Olsztynie, po raz pierwszy na stadionie OSiR przy ul. Piłsudskiego a nie jak do tej pory w Dajtkach. Mimo gry na wyjeździe - faworytem spotkania, choćby ze względu na miejsce w tabeli i większe doświadczenie są przyjezdne.