Dwie niespodzianki ostatniej kolejki

Podczas minionego weekendu została rozegrana ostatnia jesienna kolejka rozgrywek o mistrzostwo Ekstraligi kobiet. Największe emocje wzbudziły spotkania w Bydgoszczy oraz w Żywcu gdzie oba mecze dość nieoczekiwanie wygrały gospodynie.


Największą niespodzianką była wygrana Kobiecego Klubu Piłkarskiego "MAX-Sprint" Bydgoszcz na Pogonią Women Szczecin (2:1). Szczecinianki po ostatnim zwycięstwie nad Medykiem Konin do Bydgoszczy jechały jako pewny faworyt. Jak się jednak okazało to KKP po tym meczu mogło dopisać do swojego konta aż trzy punkty. Podopieczne trenera Mariusza Misiury w pierwszej połowie objęły prowadzenie ale miejscowe niedługo później doprowadziły do wyrównania. W 61. minucie losy meczu już zupełnie przechyliły się na stronę piłkarek z nad Brdy. Drugą bramkę dla KKP strzeliła bowiem kapitan tego zespołu Natalia Sieradzka. Pomocniczka najpierw okiwała Raymondę Kudytę, następnie przełożyła sobie piłkę na lewą nogę i technicznym strzałem pokonała golkiperkę swoich rywalek. Dla Womenek porażka w Bydgoszczy oznacza że nawet pomimo uzyskania korzystnego wyniku w zaległym meczu z Unią Racibórz, który odbędzie się 10 listopada nadchodzącej zimy na pewno nie spędzą na ligowym podium.

Trzecie miejsce z ubiegłego sezonu nadal podtrzymuję z kolei Górnik Łęczna<. W tej kolejce Górniczki również niespodziewanie przegrały z Mitechem Żywiec (1:0). Pilarki z Żywiecczyzny jesienią wygrały cztery mecze czyli o jeden więcej niż przez cały ubiegły sezon! Tym razem komplet punktów swojemu zespołowi zapewniła Katarzyna Wnuk, która wykorzystała rzut karny. Chwilę wcześniej w zupełnie nie groźnej sytuacji swoją rywalkę w polu karnym sfaulowała Marina Huzarewicz. Z przebiegu tego meczu należy jeszcze odnotować rzut wolny Dominiki Kwietniewskiej po którym futbolówka trafiła w słupek bramki gospodyń.

Nieco więcej szczęścia przy wykonywaniu rzutu wolnego miała natomiast Marta Woźniak z Medyka Konin. Doświadczona pomocniczka w 79. minucie meczu z AZS Białą Podlaską przełamała sobotnią niemoc strzelecką Medyczek i pięknym strzałem ze stałego fragmentu gry zdobyła jedyną bramkę, jaka padła w tym spotkaniu. 26-letnia rozgrywająca tym samym kolejny raz udowodniła że jest bardzo pewnym punktem swojego zespołu i zarówno jej doświadczanie oraz wyszkolenie techniczne w momentach niemocy może wicemistrzyniom Polski uratować ich wysoką pozycję w tabeli.

We Wrocławiu miejscowe akademiczki tak samo jak KKP Bydgoszcz podniosły się po utracie bramki oraz strzeliły dwa następne gole. GOSiRki tuż przed przerwą za sprawą Pauliny Olszewskiej wyszły na prowadzenie ale po zmianie stroń młodsze wiekiem wrocławianki najpierw wyrównały a dziesięć minut po tym za sprawą Magdaleny Szaj objęły prowadzanie. Taki wynik utrzymywał się do końca.
Na ostatnie minuty w drużynie beniaminka z Piaseczna pojawiła się na placu gry nominalna bramkarka Natalia Maciąg, która tym razem zagrała w polu. Chwilę wcześniej swój ekstraligowy debiut w GOSiRkach zaliczyła Martyna Rozparzyńska. 23-letnia zawodniczka w przeszłości grała w Pradze Warszawa a od miesiąca trenuje już w Piasecznie.

Ostatni mecz 9. kolejki odbył się w Krakowie. Drugi z beniaminków AZS UJ podejmował Unię Racibórz. Wynik wielokrotnego mistrza Polski z outsiderem mógł być tylko jeden. Z siedmiu bramek zdobytych przez Unitki aż trzy z nich padł za sprawą Natalii Chudzik, która tym samym odnotowała swojego pierwszego hatricka w barwach raciborskiego klubu. Na uwagę zasługuje również trafienie Hanny Konsek. Obrończyni w 37. minucie zdobyła gola bezpośrednio z rzutu rożnego.

AZS Wrocław - GOSiRki Piaseczno 2:1 (0:1)
Paulina Olszewska (42) - Symela Ciesielska (49), Magdalena Szaj (59)

Sędzia: Aneta Kowlaska (Śląski ZPN)
Żółte kartki: M. Dudek, Kacprzak

AZS Wrocław: Bocian - Janicka, Gozdek, Sołtys, Aszkiełowicz, Dereń (69 Jaworek), Nazarczyk, Szaj (89 Nosalik), Koziarska (78 Wróblewska), Ciesielska (90 Zalwowska), Płonowska

GOSiRki Piaseczno: Ożgo - Kacprzak, Baran, Wojtach, P. Należyta (75 Rozparzyńska), M. Dudek, L. Dudek, Janicka, Chapska (81 Maciąg), Olszewska (61 Grudzińska), Stodulska

Medyk Konin - AZS Biała Podlaska 1:0 (0:0)
Marta Woźniak (79)

Sędzia: Magdalena Figura (Śląski ZPN)
Żółte kartki: -

Medyk Konin: Gizler – Olszańska, Szewczuk, Slavcheva, Sikora, Jankowska, Woźniak, Flegel, Gawrońska, Pajor (87 Mitras), Lichtenstein

AZS Biała Podlaska: Pawelczyk – Sykuła, Sosnowska, Konieczna, Dyguś, Sikora, Bolko, Królikowska, Niewolna, Furtak (46 Czerwiak), Szumiło (77 Puk)

KKP Bydgoszcz - Pogoń Women Szczecin 2:1 (1:1)
Agata Stępień (43), Natalia Sieradzka (61) - Nataly Barlage (24)

Sędzia: Agnieszka Płaskocińska (Mazowiecki ZPN)
Żółte kartki: J. Daleszczyk, Sieradzka - Barlage

KKP Bydgoszcz: K. Rosińska - G. Daleszczyk, Machnacka, Lewandowska, J. Daleszczyk, Makowska (68 Raczkowska), Sass (90 Mrożek), Sieradzka, Pancek, Stępień (79 Siekierska), M. Rosińska (85 Krychowiak)

Pogoń Women: Jankowska - Pałaszewska, Ajayi, Kudyte, Gumuła, Piekarek, Alekperova, Ćwiklińska (65 Preś), Siwińska, Kasperska, Barlage

Mitech Żywiec - Górnik Łęczna 1:0 (0:0)
Katarzyna Wnuk (68-k)

Górnik Łęczna: Kiedrzynek – Huzarewicz, Hajduk, Żak, Guściora, Pakuła (75 Siczek), Zubczyk, Kawalec, Daleszczyk, Ciupińska (46 Kwietniewska), Sznyrowska

AZS UJ Kraków - Unia Racibórz 1:7 (1:5)
Aleksandra Giza (27) - Natalia Chudzik (40-k, 45, 82), Patrycja Wiśniewska (13), Marta Mika (22), Hanna Konsek (37), Donata Leśnik (62)

Sędzia: Marta Lau (Mazowiecki ZPN)
Żółte kartki: Adamska
Czerwona kartka: Bartosiewicz (37)
AZS UJ: Kowalczyk (69 Popławska) - Podżus, K. Wilk, Helizanowicz, Adamska - Bartosiewicz, Gruszka, Knysak, Dul (74 Kasprzycka) - Zapała, Giza

Unia Racibórz: D. Wilk - Konsek, Sosnowska, Leśnik - Bojdova (56 Wieczorek), Chudzik, Mika, Pożerska (46 Krupa), Sykorova - Tarczyńska (56 Jaszek), Wiśniewska