Apetyt na sukces w KKP

- Chcemy swoją przygodę z Pucharem Polski skończyć w samym finale - mówił Remigiusz Kuś, trener Kobiecego Klubu Piłkarskiego "MAX-Sprint" Bydgoszcz podczas piątkowej konferencji prasowej podsumowującej rundę jesienną bydgoszczanek w Ekstralidze.
Zespół z woj. kujawsko-pomorskiego uplasował się w niej na siódmej pozycji. W kontekście utrzymania jest to pozycja bezpieczna ale w klubie nie ukrywają że ich celem jest miejsce w pierwszej piątce.

Walka o osiągniecie wyższych celów sportowych w 2013 roku niekoniecznie będzie jednak szła w parze z klubowym budżetem. Jeden z sponsorów klubu musiał ograniczyć swój wkład finansowy w funkcjonowanie KKP Bydgoszcz. - Przyszły rok będzie bardzo ciężki - powiedział prezes klubu Krzysztof Wodziński. - Nie jestem w stanie podać naszego budżetu na przyszły rok. Na razie mamy 150 tysięcy złotych a potrzeba niestety dwa razy tyle.

Wobec kryzysu finansowego kolejny raz okazało się natomiast że KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz to nie tylko klub ale jak już wcześniej mówiono piłkarska rodzina. - Chciałbym podziękować naszym zawodniczkom za zrozumienie tej trudniej sytuacji. Jesteśmy z nich dumni - usłyszały przedstawicielki drużyny od prezesa swojego klubu.

Kadra drużyny na rundę rewanżową pomimo wcześniejszych zapowiedzi o odejściu kontuzjowanej ostatnio Agnieszki Pencherkiewicz ma pozostać niezmieniona.

Podczas piątkowej konferencji prasowej do życia powołano również inicjatywę Grupa Biznes KKP, mającą na celu finansowe wspomaganie klubu. Więciej o tym pomyśle jak i również o spotkaniu przedstawicielek i przedstawicieli klubu można przeczytać na oficjalnie stronie KKP Bydgoszcz pod adresem www.kkpbydgoszcz.pl