Medyk Konin po piłkarskiej jesieni
Wicemistrzynie Polski w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu przegrały rywalizację o tytuł najlepszej drużyny w kraju podczas bezpośredniej rywalizacji z Unią Racibórz (1:3). Po rudzie jesiennej 2012 roku Medyczki pomimo kolejnej porażki z Unią i na dodatek przegranej z Pogonią Women Szczecin nadal zachowują szanse na dogonienie swoich odwiecznych rywalek. Zadanie jest jednak bardzo trudne. Podopieczne trener Niny Patalon jeśli chciałyby przeskoczyć Unitki to raz że wiosną muszą je ograć a dwa to jeszcze muszą liczyć na porażkę swoich najgroźniejszych rywalek w jakimś innym spotkaniu. Jeśli tak się stanie a piłkarki z Wielkopolski wiosną wygrają wszystkie spotkania to będą mogły świętować swoje pierwsze Mistrzostwo Polski.
Podczas przerwy letniej z klubu odeszły cztery zawodniczki z bloku defensywnego. Z rywalizacji o miejsce między słupkami z Anną Szymańska zrezygnowała pierwsza bramkarka koninianek, Katarzyna Jankowska. Jej nowym klubem została Pogoń Women Szczecin. Innego ligowego rywala - KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz wzmocniła defensywna pomocniczka Dominika Machnacka. Do Rosji przeniosły się natomiast dwie ukraińskie obrończynie Medyka. Anastasija Sverdlova po roku występów w Polsce związała się z Donchanką Azow a Iryna Vasylyuk, która była jedyną Medyczką, która w ubiegłym sezonie wystąpiła we wszystkich spotkaniach w pełnym wymiarze czasowym została nową piłkarką Mordovochki Sarańsk.
W związku z efektywnym szkoleniem młodzieży zespół Niny Patalon oraz Romana Jaszczaka wzmocniła tylko jedna nowa zawodniczka z zewnątrz a była nią 25-letnia stoperka Laetitia Chapeh Yimga występująca wcześniej w 1. FC Katowice.
Czarnoskóra zawodniczka zaliczyła udany debiut w swoim nowym zespole. Na inauguracje sezonu Medyk pokonał beniaminka AZS UJ Kraków (0:2). Jedną z bramek zdobyła właśnie Laetitia. Już w drugiej kolejce Medyczki również na wyjeździe spotkały się z Unią. Mecz ten zupełnie nie potoczył się po myśli przyjezdnych, które sromotnie przegrały 3:0. Tydzień później koninianki na własnym boisku zmierzyły się z KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz i od sensacyjnego wyniku w tym spotkaniu uchroniły je dosłownie sekundy. W doliczonym czasie gry zwycięskiego gola po dośrodkowaniu Marty Woźniak z rzutu wolnego głową strzeliła Sandra Sałata (3:2).
Następne trzy mecze to pokaz skuteczności zespół trener Patalon. Najpierw w Żywcu jej podpiecze wygrały 0:4 a w stosunku 5:0 pokonały kolejno AZS Wrocław i GOSiRki Piaseczno. Medyk zrewanżował się także Górnikowi Łęczna za dwie porażki z poprzedniego sezonu. Tym razem koniniankom udało się przełamać złą passę spotkań z Górniczkami pokonując je po golu swojej kapitan - Anny Gawrońskiej 1:0.
Sama końcówka rundy jesiennej nie była dla piłkarek z Wielkopolski szczególnie udana. W przedostatniej kolejce Medyczki nieoczekiwanie uległy w Szczecinie miejscowej Pogoni Women (1:0). Samo zakończenie piłkarskiej jesieni było wprawdzie udane, ale wygrana z AZS Biała Podlaska (1:0) przyszła dopiero w ostatnich minutach ciężkiego pojedynku.
Przez 9. kolejek Ekstraligi kobiet wyjściowy skład Medyka Konin wielokrotnie ulegał zmianom. W tym miejscu wyróżnić należy między innymi Agnieszkę Gizler. Osiemnastoletnia bramkarka wskoczyła między słupki podczas kontuzji Anny Szymańskiej. Do końca rundy (rozegrała w niej aż siedem spotkań) swojego miejsca bardziej doświadczonej golkiperce już nie odstąpiła. Nową pozycje na boisku uzyskała z kolei Aleksandra Sikora. Ta niegdyś ofensywnie grająca zawodniczka od lata występowała na boku defensywy. W trakcie sezonu z kontuzją zmagała się Natalia Pakulska a Sandra Sałata w przedostatniej kolejce doznała urazu ręki. Ponadto w końcówce sezonu szanse na regularną grę otrzymały juniorki takie jak Anna Jankowska, Jagoda Szewczuk, Aleksandra Flegel czy Katarzyna Konat. Czy wykorzystały są szansę dowiemy się dopiero wiosną.
Strzelczynie bramek
(5) - Ewa Pajor
(4) - Anna Gawrońska
(3) - Sandra Lichtenstein, Marta Woźniak
(2) - Sandra Sałata
(1) - Latitia Chapeh Yimga, Anna Jankowska, Katarzyna Konat, Natalia Pakulska
Czas gry
(najpierw łączny czas gry; w nawiasie liczba rozegranych spotkań)
810 (9) - Anna Gawrońska
810 (9) - Radoslava Slavcheva
810 (9) - Aleksandra Sikora
810 (9) - Hanna Olszańska
781 (9) - Sandra Lichtenstein
759 (9) - Marta Woźniak
692 (8) - Sandra Sałata
630 (7) - Agnieszka Gizler
621 (8) - Ewa Pajor
605 (7) - Laetitia Chapeh Yimga
473 (6) - Natalia Pakulska
280 (4) - Anna Jankowska
250 (7) - Jagoda Szewczuk
187 (3) - Anna Szymańska
184 (6) - Katarzyna Konat
128 (4) - Aleksandra Flegel
062 (3) - Paulina Zawiślak
003 (1) - Dominika Minias
Najwięciej spotkań w pełnym wymiarze czasowym
(9) - Anna Gawrońska, Radoslava Slavcheva, Aleksandra Sikora, Hanna Olszańska
(7) - Agnieszka, Gizler, Sandra Lichtenstein, Sandra Sałata
(6) - Laetitia Chapeh Yimga
Zawodniczki wchodzące z ławki
(5) - Jagoda Szewczuk
(4) - Katarzyna Konat
(3) - Paulina Zawiślak, Aleksandra Flegel
Zawodniczki schodzące przed końcem meczu
(8) - Ewa Pajor
(4) - Marta Woźniak
(2) - Sandra Lichtenstein
Żółte kartki
(3) - Sandra Sałata, Radoslava Slavcheva
(1) - Aleksandra Sikora, Hanna Olszańska, Laetitia Chapeh Yimga, Marta Woźniak, Ewa Pajor
Najmłodsza zawodniczka: Ewa Pajor (15 lat)
Najstarsza zawodniczka: Anna Gawrońska (33 lat)
Najmłodsza strzelczyni: Ewa Pajor (15 lat)
Najstarsza strzelczyni: Anna Gawrońska (33 lat)
Jak w rundzie jesiennej prezentował się Mitech Żywiec, Unia Racibórz, GOSiRki Piaseczno, AZS Wrocław, KKP Bydgoszcz, AZS Biała Podlaska?
Podczas przerwy letniej z klubu odeszły cztery zawodniczki z bloku defensywnego. Z rywalizacji o miejsce między słupkami z Anną Szymańska zrezygnowała pierwsza bramkarka koninianek, Katarzyna Jankowska. Jej nowym klubem została Pogoń Women Szczecin. Innego ligowego rywala - KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz wzmocniła defensywna pomocniczka Dominika Machnacka. Do Rosji przeniosły się natomiast dwie ukraińskie obrończynie Medyka. Anastasija Sverdlova po roku występów w Polsce związała się z Donchanką Azow a Iryna Vasylyuk, która była jedyną Medyczką, która w ubiegłym sezonie wystąpiła we wszystkich spotkaniach w pełnym wymiarze czasowym została nową piłkarką Mordovochki Sarańsk.
W związku z efektywnym szkoleniem młodzieży zespół Niny Patalon oraz Romana Jaszczaka wzmocniła tylko jedna nowa zawodniczka z zewnątrz a była nią 25-letnia stoperka Laetitia Chapeh Yimga występująca wcześniej w 1. FC Katowice.
Czarnoskóra zawodniczka zaliczyła udany debiut w swoim nowym zespole. Na inauguracje sezonu Medyk pokonał beniaminka AZS UJ Kraków (0:2). Jedną z bramek zdobyła właśnie Laetitia. Już w drugiej kolejce Medyczki również na wyjeździe spotkały się z Unią. Mecz ten zupełnie nie potoczył się po myśli przyjezdnych, które sromotnie przegrały 3:0. Tydzień później koninianki na własnym boisku zmierzyły się z KKP "MAX-Sprint" Bydgoszcz i od sensacyjnego wyniku w tym spotkaniu uchroniły je dosłownie sekundy. W doliczonym czasie gry zwycięskiego gola po dośrodkowaniu Marty Woźniak z rzutu wolnego głową strzeliła Sandra Sałata (3:2).
Następne trzy mecze to pokaz skuteczności zespół trener Patalon. Najpierw w Żywcu jej podpiecze wygrały 0:4 a w stosunku 5:0 pokonały kolejno AZS Wrocław i GOSiRki Piaseczno. Medyk zrewanżował się także Górnikowi Łęczna za dwie porażki z poprzedniego sezonu. Tym razem koniniankom udało się przełamać złą passę spotkań z Górniczkami pokonując je po golu swojej kapitan - Anny Gawrońskiej 1:0.
Sama końcówka rundy jesiennej nie była dla piłkarek z Wielkopolski szczególnie udana. W przedostatniej kolejce Medyczki nieoczekiwanie uległy w Szczecinie miejscowej Pogoni Women (1:0). Samo zakończenie piłkarskiej jesieni było wprawdzie udane, ale wygrana z AZS Biała Podlaska (1:0) przyszła dopiero w ostatnich minutach ciężkiego pojedynku.
Przez 9. kolejek Ekstraligi kobiet wyjściowy skład Medyka Konin wielokrotnie ulegał zmianom. W tym miejscu wyróżnić należy między innymi Agnieszkę Gizler. Osiemnastoletnia bramkarka wskoczyła między słupki podczas kontuzji Anny Szymańskiej. Do końca rundy (rozegrała w niej aż siedem spotkań) swojego miejsca bardziej doświadczonej golkiperce już nie odstąpiła. Nową pozycje na boisku uzyskała z kolei Aleksandra Sikora. Ta niegdyś ofensywnie grająca zawodniczka od lata występowała na boku defensywy. W trakcie sezonu z kontuzją zmagała się Natalia Pakulska a Sandra Sałata w przedostatniej kolejce doznała urazu ręki. Ponadto w końcówce sezonu szanse na regularną grę otrzymały juniorki takie jak Anna Jankowska, Jagoda Szewczuk, Aleksandra Flegel czy Katarzyna Konat. Czy wykorzystały są szansę dowiemy się dopiero wiosną.
Strzelczynie bramek
(5) - Ewa Pajor
(4) - Anna Gawrońska
(3) - Sandra Lichtenstein, Marta Woźniak
(2) - Sandra Sałata
(1) - Latitia Chapeh Yimga, Anna Jankowska, Katarzyna Konat, Natalia Pakulska
Czas gry
(najpierw łączny czas gry; w nawiasie liczba rozegranych spotkań)
810 (9) - Anna Gawrońska
810 (9) - Radoslava Slavcheva
810 (9) - Aleksandra Sikora
810 (9) - Hanna Olszańska
781 (9) - Sandra Lichtenstein
759 (9) - Marta Woźniak
692 (8) - Sandra Sałata
630 (7) - Agnieszka Gizler
621 (8) - Ewa Pajor
605 (7) - Laetitia Chapeh Yimga
473 (6) - Natalia Pakulska
280 (4) - Anna Jankowska
250 (7) - Jagoda Szewczuk
187 (3) - Anna Szymańska
184 (6) - Katarzyna Konat
128 (4) - Aleksandra Flegel
062 (3) - Paulina Zawiślak
003 (1) - Dominika Minias
Najwięciej spotkań w pełnym wymiarze czasowym
(9) - Anna Gawrońska, Radoslava Slavcheva, Aleksandra Sikora, Hanna Olszańska
(7) - Agnieszka, Gizler, Sandra Lichtenstein, Sandra Sałata
(6) - Laetitia Chapeh Yimga
Zawodniczki wchodzące z ławki
(5) - Jagoda Szewczuk
(4) - Katarzyna Konat
(3) - Paulina Zawiślak, Aleksandra Flegel
Zawodniczki schodzące przed końcem meczu
(8) - Ewa Pajor
(4) - Marta Woźniak
(2) - Sandra Lichtenstein
Żółte kartki
(3) - Sandra Sałata, Radoslava Slavcheva
(1) - Aleksandra Sikora, Hanna Olszańska, Laetitia Chapeh Yimga, Marta Woźniak, Ewa Pajor
Najmłodsza zawodniczka: Ewa Pajor (15 lat)
Najstarsza zawodniczka: Anna Gawrońska (33 lat)
Najmłodsza strzelczyni: Ewa Pajor (15 lat)
Najstarsza strzelczyni: Anna Gawrońska (33 lat)
Jak w rundzie jesiennej prezentował się Mitech Żywiec, Unia Racibórz, GOSiRki Piaseczno, AZS Wrocław, KKP Bydgoszcz, AZS Biała Podlaska?