Unia Racibórz zagra w innym mieście?

W ostatnich dniach sporo nowych informacji pojawiło się wokół problemów finansowych z jakimi zmaga się Unia Racibórz. Tygodnik Nasz Racibórz podał informację o propozycji jaką miała otrzymała prezes I-ligowej Warty Poznań, Izabella Łukomska-Pyżalska. Miałaby ona za ćwierć miliona złotych kupić raciborski klub. W poniedziałek również na łamach NaszRaciborz.pl prezes Unitek Remigiusz Trawiński przedstawił trzy opcję jakie mogą spotkać jego klub oraz drużynę aktualnych mistrzyń kraju.

Założyciel, prezes oraz trener czterokrotnych mistrzyń Polski potwierdził iż możliwa jest sytuacja w której przeniesie klub do innego miasta. Aby taka ewentualność stała się faktem najpierw musi znaleźć się jednak sponsor który wyłoży 250 tysięcy złotych. Unia wówczas dokończy sezon 2012/2013 a Remigiusz Trawiński gwarantuje zdobycie przez jego zespół mistrzostwa kraju. Po dokończeniu rozgrywek klub pożegnałby się z Raciborzem i z prawem gry w Lidze Mistrzyń przeniósłby się do innego miasta wskazanego przez sponsora.

Druga z opcji, jest nieco podobna do pierwszej. Liderująca w tabeli Ekstraligi Unia Racibórz kontynuuję grę o piąte z rzędu mistrzostwo Polski. Zawodniczki będą musiały grać jednak po kosztach gdyż obecny budżet klubu wynosiłby 230 tysięcy złotych a połowa tej kwoty ma trafić do miejscowego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Unia w tym czasie ma zabiegać o pozyskanie sponsora.

Ostatnia opcja zakłada najbardziej czarny scenariusz. Aktualny mistrz Polski wycofuje się z rozgrywek. - Musimy podjąć decyzję w tym tygodniu, bo przecież te dziewczyny muszą sobie ułożyć sytuację życiową - mówi na łamach naszraciborz.pl, Remigiusz Trawiński.

Publikacje
NaszRaciborz.pl: Unitki do wzięcia za 250 tys. zł. Raciborski podatnik zapłaci za Ligę Mistrzyń dla Poznania?.
NaszRaciborz.pl: Jeśli będzie sponsor z innego miasta, Unia zwróci miejską dotację.