Zimowe transfery w Ekstralidze (2)
Zmiany w sztab szkoleniowych nastąpiły nie tylko w GOSiRkach Piaseczno czy AZS PSW Biała Podlaska, ale także w zespołach z pierwszej piątki rundy jesiennej. Największe zmiany kadrowe dokonały się w mistrzowskim zespole Unii Racibórz. Z kadry Remigiusza Trawińskiego ubyło parę zawodniczek. Część z nich odeszła z przyczyny ekonomicznych a co ciekawe w ich miejsce sprowadzono m.in. posiłki z... Ghany. A jak wygląda sytuacja w innych klubach? Oficjalnie skład Pogoni Women Szczecin nie uległ dużym zmianom lecz mimo tego wciąż nie wiadomo czy Womenki wznowią ekstraligowe rozgrywki.
Mająca na swoim koncie tyle samo punktów co Mitech Żywiec i Górnik Łęczna, Pogoń Women Szczecin nie ma spokojnej zimy. Zespół Mariusza Misiury tuż po wznowieniu treningów opuścił drugi trener Krzysztof Kubacki i opiekun bramkarek Sławomir Czekała. Zbuntowały się również Ana Alekperova i Raymonda Kudyte. Do Szczecina przybyły natomiast dwie utalentowane piłkarki z Afryki. Uczestniczka IO w Londynie Gabrielle Onguéné oraz Dorine Chuigoué, która razem z Chinasą jesienią wywalczyła mistrzostwo Afryki. Następnie okazało się ze klub nie otrzyma wsparcia finansowego od miasta i transfery Afrykanek zostały wstrzymane. Wobec skomplikowanej sytuacji i pojawienia się widma możliwości nie przystępowania zespołu do rozgrywek Daria Kasperska powróciła do Raciborza a Joanna Pałaszewska i Anita Piekarek przeszły do Olimpii Szczecin. Klub nie blokował dłużej transferu Patrycji Balcerzak do Medyka Konin. Pozostałe zawodniczki w tym wspominana Alekperova, Kudyte czy choćby Katarzyna Jankowska i Jolanta Siwińska na chwilę obecną nadal pozostają piłkarkami Pogoni.
O wiele mniej zawirowań nastąpiło we czwartej drużynie rundy jesiennej jaką był Mitech Żywiec. Piłkarki z województwa Śląskiego przystąpią do wiosny w niemalże niezmienionym składzie. W zimowych meczach towarzyskich trener Beata Kuta będąca już jedyną Panią trener w Ekstralidze skorzystała ze wszystkich zawodniczek jakie miała do swojej dyspozycji w pierwszej części sezonu. Wyjątek stanowiła jedynie 21-letnia Słowaczka Erika Randova. Razem ze seniorkami do wznowienia jesiennych rozgrywek przygotowuje się natomiast kilka piłkarek z drugoligowego zespołu rezerw. Są to m.in. Kinga Grzegorzek, która w kwietniu ukończy szesnasty rok życia czy choćby wracająca do pierwszego zespołu 24-letnia Agnieszka Spandel.
Broniący brązowego medalu mistrzostwo Polski Górnik Łęczna po letniej rewolucji transferowej teraz bardzo delikatnie zmodyfikował swój skład osobowy. Do zespołu dołączyła sprawdzana już poźną jesienią w Łęcznej, Maryana Ivanishyn. 21-letnia ukraińska pomocniczka występowała przez trzy ostatnie sezony Legendzie Czernihów a wcześniej w mistrzowskim zespole Neftekhimiku Kalush. Do szatni Górniczek wprowadzona została również Urszula Wasil z reprezentacji Polski U-17 oraz drugoligowego Widoku Lublin. Szkoleniowiec zespołu, cieszy się także z powrotu do zdrowia bramkarki Izabeli Godzińskiej, która w końcówce ubiegłego sezonu zerwała wiązadła krzyżowe. Powodów do radości nie ma natomiast Justyna Stępniewska. Najbardziej podatna na kontuzje zawodniczka Górnika wiosną już najprawdopodobniej nie pojawi się na boiskach kobiecej Ekstraligi.
Jeszcze mniej transferów poczynił Medyk Konin. W przypadku klubu z Wielkopolski zasadnicza zmiana nastąpiła jednak na ławce trenerskiej. Po zakończeniu swojej dwuletniej przygody z reprezentacją Polski na stanowisko trenera Medyka powrócił Roman Jaszczak. Oznacza to że na boczny tor musiała odejść Nina Patalon, dotychczasowa pierwsza trener jest obecnie asystentką byłego selekcjonera. Linie pomocy wicemistrzyń Polski wzmocniła natomiast Patrycja Balcerzak występująca dotychczas w Pogoni Women Szczecin. 19-letnia reprezentantka Polski szczeciński klub opuściła już latem po rozegraniu pierwszej kolejki nowego sezonu. Jak doniosła ostatnio Gazeta Wyborcza zawodniczka miała już wtedy wzmocnić koniński zespół, ale PZPN nie widział podstaw do rozwiązania kontraktu Balcerzak z Pogonią Women przez co piłkarka minionej jesieni mogła jedynie nieoficjalnie trenować w Koninie. W zimowych sparingach Medyczek ku zaskoczeniu nie występowała jeszcze 17-letnia Marta Kieszkowska będąca najlepszą strzelczynią pierwszoligowej drużyny rezerw a zarazem najskuteczniejszą zawodniczką całej północnej grupy I ligi.
Duże zmiany personalne przeprowadziła Unia Racibórz. Na transfer do niemieckiego SV Bardenbach grającego w 2. Bundeslidze zdecydowały się bowiem Patrycja Pożerska oraz Agata Tarczyńska. Ponadto, Alicja Pawlak będąca jedną z najstarszych zawodniczek w zespole postanowiła zakończyć swoja karierę piłkarką. Nieco później Remigiusz Trawiński postanowił rozstać się z dwoma zmienniczkami, którymi były Katarzyna Krupa i Aleksandra Sosnowska. Ta druga zawodniczka trafiła do AZS PSW Biała Podlaska. W samej końcówce lutego Unitki postanowiły przeprowadzić kolejne nieoczekiwane rozsady w zespole. Z klubu odeszły dwie Słowaczki - Ivana Bojdová występująca w Raciborzu od 2010 roku i Katarina Ištóková przebywająca w Polsce dokładnie od roku. Mistrzynie Polski nie zdecydowały się także na transfer Kamili Kmiecik z Gola Częstochowa mimo iż ta trenowała z zespołem od początku grudnia. Lidera tabeli wzmocniły natomiast Gabriela Grzywińska (Wanda Kraków), Ewelina Kamczyk (Czarne Gorzyce), Daria Kasperska (Pogoń Women Szczecin) oraz dwie zawodniczki z Ghany, Cynthia Adobia i Grace Asare.
Mająca na swoim koncie tyle samo punktów co Mitech Żywiec i Górnik Łęczna, Pogoń Women Szczecin nie ma spokojnej zimy. Zespół Mariusza Misiury tuż po wznowieniu treningów opuścił drugi trener Krzysztof Kubacki i opiekun bramkarek Sławomir Czekała. Zbuntowały się również Ana Alekperova i Raymonda Kudyte. Do Szczecina przybyły natomiast dwie utalentowane piłkarki z Afryki. Uczestniczka IO w Londynie Gabrielle Onguéné oraz Dorine Chuigoué, która razem z Chinasą jesienią wywalczyła mistrzostwo Afryki. Następnie okazało się ze klub nie otrzyma wsparcia finansowego od miasta i transfery Afrykanek zostały wstrzymane. Wobec skomplikowanej sytuacji i pojawienia się widma możliwości nie przystępowania zespołu do rozgrywek Daria Kasperska powróciła do Raciborza a Joanna Pałaszewska i Anita Piekarek przeszły do Olimpii Szczecin. Klub nie blokował dłużej transferu Patrycji Balcerzak do Medyka Konin. Pozostałe zawodniczki w tym wspominana Alekperova, Kudyte czy choćby Katarzyna Jankowska i Jolanta Siwińska na chwilę obecną nadal pozostają piłkarkami Pogoni.
O wiele mniej zawirowań nastąpiło we czwartej drużynie rundy jesiennej jaką był Mitech Żywiec. Piłkarki z województwa Śląskiego przystąpią do wiosny w niemalże niezmienionym składzie. W zimowych meczach towarzyskich trener Beata Kuta będąca już jedyną Panią trener w Ekstralidze skorzystała ze wszystkich zawodniczek jakie miała do swojej dyspozycji w pierwszej części sezonu. Wyjątek stanowiła jedynie 21-letnia Słowaczka Erika Randova. Razem ze seniorkami do wznowienia jesiennych rozgrywek przygotowuje się natomiast kilka piłkarek z drugoligowego zespołu rezerw. Są to m.in. Kinga Grzegorzek, która w kwietniu ukończy szesnasty rok życia czy choćby wracająca do pierwszego zespołu 24-letnia Agnieszka Spandel.
Broniący brązowego medalu mistrzostwo Polski Górnik Łęczna po letniej rewolucji transferowej teraz bardzo delikatnie zmodyfikował swój skład osobowy. Do zespołu dołączyła sprawdzana już poźną jesienią w Łęcznej, Maryana Ivanishyn. 21-letnia ukraińska pomocniczka występowała przez trzy ostatnie sezony Legendzie Czernihów a wcześniej w mistrzowskim zespole Neftekhimiku Kalush. Do szatni Górniczek wprowadzona została również Urszula Wasil z reprezentacji Polski U-17 oraz drugoligowego Widoku Lublin. Szkoleniowiec zespołu, cieszy się także z powrotu do zdrowia bramkarki Izabeli Godzińskiej, która w końcówce ubiegłego sezonu zerwała wiązadła krzyżowe. Powodów do radości nie ma natomiast Justyna Stępniewska. Najbardziej podatna na kontuzje zawodniczka Górnika wiosną już najprawdopodobniej nie pojawi się na boiskach kobiecej Ekstraligi.
Jeszcze mniej transferów poczynił Medyk Konin. W przypadku klubu z Wielkopolski zasadnicza zmiana nastąpiła jednak na ławce trenerskiej. Po zakończeniu swojej dwuletniej przygody z reprezentacją Polski na stanowisko trenera Medyka powrócił Roman Jaszczak. Oznacza to że na boczny tor musiała odejść Nina Patalon, dotychczasowa pierwsza trener jest obecnie asystentką byłego selekcjonera. Linie pomocy wicemistrzyń Polski wzmocniła natomiast Patrycja Balcerzak występująca dotychczas w Pogoni Women Szczecin. 19-letnia reprezentantka Polski szczeciński klub opuściła już latem po rozegraniu pierwszej kolejki nowego sezonu. Jak doniosła ostatnio Gazeta Wyborcza zawodniczka miała już wtedy wzmocnić koniński zespół, ale PZPN nie widział podstaw do rozwiązania kontraktu Balcerzak z Pogonią Women przez co piłkarka minionej jesieni mogła jedynie nieoficjalnie trenować w Koninie. W zimowych sparingach Medyczek ku zaskoczeniu nie występowała jeszcze 17-letnia Marta Kieszkowska będąca najlepszą strzelczynią pierwszoligowej drużyny rezerw a zarazem najskuteczniejszą zawodniczką całej północnej grupy I ligi.
Duże zmiany personalne przeprowadziła Unia Racibórz. Na transfer do niemieckiego SV Bardenbach grającego w 2. Bundeslidze zdecydowały się bowiem Patrycja Pożerska oraz Agata Tarczyńska. Ponadto, Alicja Pawlak będąca jedną z najstarszych zawodniczek w zespole postanowiła zakończyć swoja karierę piłkarką. Nieco później Remigiusz Trawiński postanowił rozstać się z dwoma zmienniczkami, którymi były Katarzyna Krupa i Aleksandra Sosnowska. Ta druga zawodniczka trafiła do AZS PSW Biała Podlaska. W samej końcówce lutego Unitki postanowiły przeprowadzić kolejne nieoczekiwane rozsady w zespole. Z klubu odeszły dwie Słowaczki - Ivana Bojdová występująca w Raciborzu od 2010 roku i Katarina Ištóková przebywająca w Polsce dokładnie od roku. Mistrzynie Polski nie zdecydowały się także na transfer Kamili Kmiecik z Gola Częstochowa mimo iż ta trenowała z zespołem od początku grudnia. Lidera tabeli wzmocniły natomiast Gabriela Grzywińska (Wanda Kraków), Ewelina Kamczyk (Czarne Gorzyce), Daria Kasperska (Pogoń Women Szczecin) oraz dwie zawodniczki z Ghany, Cynthia Adobia i Grace Asare.