Sparing: Górnik II - Kraśnik 0:0 (foto)
GKS Górnik II Łęczna - MUKS Kraśnik 0:0
Kraśnik: Badura - Deaki, Stopa, Rostek, Maciąg, Skórska, Goleń, Stelmaszczuk, K. Dul, Weber, Jabłońska oraz M. Dul, Łukasik, Korga, Kotwica, Janiec
W niedzielę 10. marca na sztucznej murawie w Łęcznej swój test mecz rozegrały piłkarki MUKS Kraśnik z gospodyniami GKS Górnik II Łęczna. Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach bo przy opadach śniegu i zimnym wietrze.
Spotkanie od początku głównie toczyło się w środku pola. Było dużo walki i biegania. Pierwszą groźną sytuację przeprowadziły gospodynie spotkania, które szybko skontrowały atak kraśniczanek i jedna z zawodniczek GKSu wyszła sam na sam z bramkarką MUKSu Magdaleną Badurą. Tylko dobre wyjście golkiperki pozwoliło przerwać atak.
W 20 minucie świetne podanie Justyny Goleń (MUKS) do Olgi Jabłońskiej zakończyło się technicznym strzałem, ale piłka trafiła w słupek. W pierwszej części spotkania piłkarki z Kraśnika stworzyły sobie jeszcze kilka ciekawych sytuacji, ale zawsze brakowało zawodniczki, która postawiła by "kropkę nad i".
W zespole z Kraśnika zadebiutowała młodziutka Maryna Łukasik (13 lat) i może ten występ uznać za udany bo nie przestraszyła się starszych koleżanek i walczyła z nimi jak równy z równym.
Druga odsłona spotkania to już wymiana ciosów, Górniczki i MUKS miały swoje sytuacje, ale skuteczność tego dnia nie była najmocniejszym punktem żadnej z drużyn. W ekipie z Kraśnika na wyróżnienie z pewnością zasługują: Aleksandra Stopa i Justyna Maciąg, które czyściły wszystko w linii obrony. Mimo trudnych warunków obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, które z pewnością mogło się podobać.
Spotkanie od początku głównie toczyło się w środku pola. Było dużo walki i biegania. Pierwszą groźną sytuację przeprowadziły gospodynie spotkania, które szybko skontrowały atak kraśniczanek i jedna z zawodniczek GKSu wyszła sam na sam z bramkarką MUKSu Magdaleną Badurą. Tylko dobre wyjście golkiperki pozwoliło przerwać atak.
W 20 minucie świetne podanie Justyny Goleń (MUKS) do Olgi Jabłońskiej zakończyło się technicznym strzałem, ale piłka trafiła w słupek. W pierwszej części spotkania piłkarki z Kraśnika stworzyły sobie jeszcze kilka ciekawych sytuacji, ale zawsze brakowało zawodniczki, która postawiła by "kropkę nad i".
W zespole z Kraśnika zadebiutowała młodziutka Maryna Łukasik (13 lat) i może ten występ uznać za udany bo nie przestraszyła się starszych koleżanek i walczyła z nimi jak równy z równym.
Druga odsłona spotkania to już wymiana ciosów, Górniczki i MUKS miały swoje sytuacje, ale skuteczność tego dnia nie była najmocniejszym punktem żadnej z drużyn. W ekipie z Kraśnika na wyróżnienie z pewnością zasługują: Aleksandra Stopa i Justyna Maciąg, które czyściły wszystko w linii obrony. Mimo trudnych warunków obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, które z pewnością mogło się podobać.