Ekstraliga po raz 14.

W sobotę GOSiRki mogą znacznie przybliżyć się do utrzymania w lidze. Dzień później czekają nas derby Lubelszczyzny.

Dwa spotkania odbędą się w sobotę a kolejne dwa w niedzielę. Na wszystkie mecze wstęp jest bezpłatny i każde ze spotkań rozpocznie się o godzinie 11 - tak po krótce można opisać nadchodzącą 14. kolejkę rozgrywek o mistrzostwo Ekstraligi kobiet.

W najbliższy weekend przed ważnym zadaniem staną piłkarki zespołów Mitech Żywiec oraz KKP Bydgoszcz, które zagrają pomiędzy sobą. Gospodynie z Żywca wiosną zremisowały dwa swoje spotkania z AZS UJ Kraków (1:1) i z Medykiem Konin (0:0). O wiele mniej korzystne wyniki osiągał natomiast KKP przegrywając cztery ostatnie mecze (w tym jeden pucharowy). Oba zespoły sobotnią konfrontacje będą chciały wykorzystać jako powrót na zwycięskie tory. Którego zespołu ambicja i umiejętności piłkarskiej okażą się być przeważające nad rywalkami? Do składu bydgoszczanek na ten mecz powinna już powrócić kontuzjowana ostatnio Karolina Pancek.

Po trzech tegorocznych meczach wyjazdowych z rzędu GOSiRki Piaseczno tym razem pierwszy raz przed pokażą się przed własną publicznością. Ich przeciwnikiem będzie wciąż najsłabszy zespół ligi choć już mocniejszy niż w rundzie jesiennej - AZS UJ Kraków. Jeśli GOSiRki wygrają to znacznie przybliżą się do utrzymania w lidze.

piłka nożna kobiet
Sandra Sałata (przy piłce) ma na swoim koncie 3 żółte kartki. Jeśli teraz sędzia Magdalena Figura pokaże jej następną - to zawodniczka nie zagra w meczu przeciwko GOSiRkom Piaseczno. Jeśli natomiast otrzyma kartkę w meczu z GOSirkami nie zagra przeciw Górnikowi Łęczna. W takiej samej sytuacji jest także Marta Woźniak.


Medyk Konin
, który ostatnio w drugiej połowie meczu z KKP Bydgoszcz potrafił strzelił sześć bramek a tydzień później bezbramkowo zremisować z Mitechem Żywiec teraz uda się na wyjazdową konfrontacje z dobrze spisującym się AZS Wrocław. Do składu wicemistrzyń Polski po wymuszonej pauzie za żółte kartki powróci stoperka Radoslava Slavcheva. W ubiegłym roku Medyczki z AZS Wrocław zagrały trzy razy. Dwukrotnie w lidze i raz w półfinale Pucharu Polski. Wszystkie trzy mecze zakończyły się wówczas wygraną koninianek i łącznym bilansem bramkowym 16:0.

Drugim niedzielnym meczem będą derby Lubelszczyzny w których to Górnik Łęczna podejmować będzie AZS PSW Biała Podlaska. Ostatni pojedynek derbowy po złotym golu Marty Krakowskiej rozstrzygnął się na korzyść Górniczek. Tym razem zwycięstwo piłkarek z Łęcznej oraz nieco większa liczba goli, które mogą paść w meczu wydaje się być również bardzo prawdopodobna. Warto przypomnieć, iż latem z AZS PSW Biała Podlaska do Górnika Łęczna przeniosły się aż 4 zawodniczki. Były to wspomniana już Marta Krakowska, Anna Ciupińska, Katarzyna Daleszczyk oraz Katarzyna Żak - ta ostatnia niedzielny mecz z powodu nadmiaru żółtych kartek obejrzy jednak z trybun. Przed swoimi nowymi kibicami szansę pokazania się zapewne otrzyma pozyskana w ubiegłym tygodniu Jolanta Siwińska grająca wcześniej w Szczecinie.

piłka nożna kobiet
W związku z wycofaniem się z rozgrywek Pogoni Women Szczecin, Jolanta Siwińska w ubiegłym tygodniu przeniosła się do Łęcznej. Zawodniczka wystąpiła już w barwach Górniczek podczas pucharowego meczu z Medykiem lecz dopiero teraz będzie mogła wesprzeć swoją nową druzynę w rozgrykwach ligowych.

14. kolejka Ekstraligi kobiet
Mitech Żywiec - KKP Bydgoszcz
sobota, godz. 11:00

GOSiRKi Piaseczno - AZS UJ Kraków
sobota, godz. 11:00

AZS Wrocław - Medyk Konin
niedziela, godz. 11:00

Górnik Łęczna - AZS PSW Biała Podlaska
niedziela, godz. 11:00

pauza: Unia Racibórz