Unia zadowolona ze swych piłkarek

W złotym składzie reprezentacji Polski U-17, która po zwycięstwie nad Szwecją wywalczyła młodzieżowe mistrzostwo Europy znalazły się trzy zawodniczki Unii Racibórz, czyli aktualnego mistrza Polski. - Reprezentacja od dwóch lat była budowana przez trenera Witkowskiego i bardzo się cieszę, że część tych zawodniczek mamy u siebie w klubie - powiedział trener Unitek Remigiusz Trawiński na falach radia90.

Od początku drogi kadru U-17 do finałów mistrzostw Europy obecna w niej była napastniczka z Raciborza - Dżesika Jaszek. Z kolei zimą mistrzynie Polski wzmocniły się dwoma zawodniczkami regularnie powoływanymi przez selekcjonera Zbigniewa Witkowskiego. Były to Ewelina Kamczyk z Czarnych Gorzyce oraz Gabriela Grzywińska z Wandy Kraków.

Co ciekawe, bramka w meczu z Austrią (1:1) autorstwa właśnie Dżesiki Jaszek zapewniła biało-czerwonym awans do tegorocznych finałów ME, a trafienie innej Unitki - Eweliny Kamczyk w decydującym meczu ze Szwecją (1:0) dało nam historyczny złoty medal.

- Wydaje mi się, że przy tej mizerii polskiej piłki generalnie, to ten sukces rzeczywiście jest bardzo dużym osiągnięciem, zwłaszcza zważywszy na warunki w jakich jest to tworzone, ponieważ piłka kobieca do tej pory była śladowo postrzegana przez PZPN - stwierdził obiektywnie trener Trawiński.

Dżesika Jaszek w kobiecej Ekstralidze jak dotychczas rozegrała 18 spotkań w których zdobyła jednego gola. Osiem meczów na najwyższym szczeblu piłkarstwa kobiecego w Polsce ma na swoim koncie z kolei Ewelina Kamczyk. Gabriela Grzywińska zaliczyła natomiast siedem gier w barwach Ekstraligowca z Raciborza.