MUKS Kraśnik przed startem ligi
W dniu wyjazdu zmierzyły się z rezerwami Widoku Lublin i bez najmniejszych problemów wygrały to spotkanie 8:2. W Cieszanowie kraśniczanki pracowały ciężko by ich forma była optymalna podczas zmagań ligowych. Trener nie odpuszczał żadnej z zawodniczek a podczas zgrupowania zaplanowane zostały dwa sparingi z ligowymi rywalami.
Korona Łaszczów tegoroczny spadkowicz z pierwszej ligi postawił wysoko poprzeczkę drużynie MUKSu, która po trzech dniach miała już ciężkie nogi. Wynik zawodów to 5:0 dla Łaszczowa. Warto też wspomnieć, że trzy bramki to właśnie głupie błędy nowych młodych piłkarek, które wchodzą do drużyny. Dwa dni później do Cieszanowa przyjechała Resovia Rzeszów, która tak jak MUKS Kraśnik awansowała do drugiej ligi. Ten mecz był już bardziej wyrównany i kraśniczanki stworzyły kilka ciekawych akcji, ale skuteczność tego dnia nie była atutem podopiecznych Rafała Tomiło. Bramkę dla Kraśnika zdobyła Oliwia Kotwica z karnego. Następne trafienia zaliczyła już tylko Resovia. Podopieczne Moniki Nosal dwa razy pokonały golkiperkę i wygrały to spotkanie 2:1.
Po przyjeździe z obozu zawodniczki MUKSu miały jeszcze jeden test mecz, tym razem do Kraśnika zawitała pierwszoligowa ekipa Widoku Lublin, która bezlitośnie wykorzystała podmęczenie zawodniczek i zaaplikowała kraśniczankom aż dziesięć goli. Tym to spotkaniem MUKS Kraśnik zakończył przygotowania do ligi.
Mimo iż wyniki sparingów nie są najlepsze to mamy nadzieję, że team z Kraśnika da radę powalczyć o jak najwyższe miejsce w lidze. Wiadomo, że cel jest jeden MUKS chce się utrzymać w lidze ale miejmy nadzieję, że nie będziemy drżeć do ostatniego spotkania by zapewnić sobie byt ligowy. Dodatkowo pierwsze mecze ominą naszą kapitankę Olę Stopę i Justynę Maciąg, które mają drobne urazy. Gorzej będzie z Renatą Stelmaszczuk, którą czeka operacja na kolano i jak dobrze pójdzie to dopiero w rundzie rewanżowej wznowi treningi z drużyną. - mówi trener Rafał Tomiło.
Na plus z pewnością możemy dodać, że młode piłkarki wchodzą do drużyny bez kompleksów. Justyna Grot, Justyna Kasperek czy Martyna Łukasik już w najbliższym czasie będą decydować o sile kraśnickiej piłki nożnej kobiet.
Najbliższe spotkanie ligowe rozegrane zostanie w sobotę 24 sierpnia o godzinie 14.30 w Nowym Korczynie, a w Kraśniku MUKS zmierzy się w środę 28 sierpnia o godzinie 17 z Koroną Łaszczów.
Korona Łaszczów tegoroczny spadkowicz z pierwszej ligi postawił wysoko poprzeczkę drużynie MUKSu, która po trzech dniach miała już ciężkie nogi. Wynik zawodów to 5:0 dla Łaszczowa. Warto też wspomnieć, że trzy bramki to właśnie głupie błędy nowych młodych piłkarek, które wchodzą do drużyny. Dwa dni później do Cieszanowa przyjechała Resovia Rzeszów, która tak jak MUKS Kraśnik awansowała do drugiej ligi. Ten mecz był już bardziej wyrównany i kraśniczanki stworzyły kilka ciekawych akcji, ale skuteczność tego dnia nie była atutem podopiecznych Rafała Tomiło. Bramkę dla Kraśnika zdobyła Oliwia Kotwica z karnego. Następne trafienia zaliczyła już tylko Resovia. Podopieczne Moniki Nosal dwa razy pokonały golkiperkę i wygrały to spotkanie 2:1.
Po przyjeździe z obozu zawodniczki MUKSu miały jeszcze jeden test mecz, tym razem do Kraśnika zawitała pierwszoligowa ekipa Widoku Lublin, która bezlitośnie wykorzystała podmęczenie zawodniczek i zaaplikowała kraśniczankom aż dziesięć goli. Tym to spotkaniem MUKS Kraśnik zakończył przygotowania do ligi.
Mimo iż wyniki sparingów nie są najlepsze to mamy nadzieję, że team z Kraśnika da radę powalczyć o jak najwyższe miejsce w lidze. Wiadomo, że cel jest jeden MUKS chce się utrzymać w lidze ale miejmy nadzieję, że nie będziemy drżeć do ostatniego spotkania by zapewnić sobie byt ligowy. Dodatkowo pierwsze mecze ominą naszą kapitankę Olę Stopę i Justynę Maciąg, które mają drobne urazy. Gorzej będzie z Renatą Stelmaszczuk, którą czeka operacja na kolano i jak dobrze pójdzie to dopiero w rundzie rewanżowej wznowi treningi z drużyną. - mówi trener Rafał Tomiło.
Na plus z pewnością możemy dodać, że młode piłkarki wchodzą do drużyny bez kompleksów. Justyna Grot, Justyna Kasperek czy Martyna Łukasik już w najbliższym czasie będą decydować o sile kraśnickiej piłki nożnej kobiet.
Najbliższe spotkanie ligowe rozegrane zostanie w sobotę 24 sierpnia o godzinie 14.30 w Nowym Korczynie, a w Kraśniku MUKS zmierzy się w środę 28 sierpnia o godzinie 17 z Koroną Łaszczów.