Uraz Sznyrowskiej nie taki groźny

W pierwszej połowie sobotniego meczu Ekstraligi kobiet pomiędzy Mitechem Żywiec a Górnikiem Łęczna (0:1) boisko już w pierwszej połowie musiała opusić napastniczka Górniczek - Anna Sznyrowska. 27-letnia piłkarka doznała urazu mięśnią dwugłowego uda. Po badaniach okazało się jednak że z czołową postacią trzeciego zespołu kobiecej Ekstraligi nie jest wcale tak źle jakby się mogło początkowo wydawać. Piłkarka pomału wraca do formy i zgodnie z planem dołączy do zgrupowania reprezentacji Polski we Wrocławiu. Polki właśnie tam przygotowują się do sobotniego meczu ze Szwecją (w Malmö) w ramach eliminacji do mistrzostw Świata 2015.

Po meczu ze Szwecją nasze kadrowiczki ze Sznyrowską w składzie wrócą do Polski gdzie w przyszłą środę zagrają z Wyspami Owczymi (we Wrocławiu).