Szwedki naszymi rywalkami
W sobotę reprezentacja Polski seniorek zagra w nadbałtyckim Malmö ze Szwecją w ramach pierwszej serii grupowych gier eliminacyjnych do mistrzostw Europy. Tym czasem przypomnijmy sobie o wydarzeniach jakie miały miejsce na linii Polsko - Szwedzkich stosunków w piłkarstwie kobiecym. Jest co wspominać...
» Nasza największa gwiazda
Mimo, iż za największą polską gwiazdę uznaje się Marię Makowską to najlepszym towarem eksportowym naszego piłkarstwa kobiecego okazała się być Luiza Pendyk. Ta, nie grająca już dziś piłkarka w połowie lat 90-tych wyjechała do Szwecji i właśnie tam osiągnęła największe sukcesy. W 1999 i 2000 roku została pierwszą zagraniczną piłkarką, którą zdobyła tytuł królowej strzelczyń ligi szwedzkiej i jednocześnie jedną Polką która poza granicami kraju wygrała rywalizacje napastniczek na najwyższym szczeblu piłkarskim. Była piłkarka Czarnych Sosnowiec posiada obywatelstwo Szwedzkie i na stałe osiedliła się w tym kraju.
» Szwecja - popularny kierunek Polek
Oprócz Luizy Pendyk skandynawski kierunek przy swoich transferach obrały także inne nasze piłkarki. Tak samo jak Pendyk na przyjecie szwedzkiego obywatelstwa i życie po za granicami kraju zdecydowała się Barbara Rembiesa. Aktualnie w tym dziesięciomilionowym kraju mieszkają także Liliana Gibek (gra w II lidze) i Marta Otrębska - rekordzistka pod względem ilości strzelonych bramek w reprezentacji Polski i w rozgrywkach UEFA dla polskich zespołów. W przeszłości po szwedzkich boiskach biegały także Agnieszka Leonowicz, Jolanta Cubała oraz między innymi obecna obrończyni Sztorm AWFiS Gdańsk - Anna Rogacka.
» Matematyczka zabrała im mistrzostwo
Jest rok 2003. Stan Kalifornia w Stanach Zjednoczonych. Właśnie tam odbywa się finał mistrzostw Świata. Niemki grają ze Szwedkami dla których był to jak dotychczas jedyny występ w meczu finałowym. Do przerwy prowadziły Szwedki 1:0. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Niemki wyrównany na 1:1. W 88. minucie skandynawskie piłkarki prowadzone przez trener mającą być może polskiej korzenie - Marikę Domanski-Lyfors strzelają gola na 2:1 i na wyciągniecie ręki są od złotego medalu mistrzostw Świata. Gol nie zostaje jednak uznany - w górę uniosła się chorągiewka sędzi asystentki z Polski (wóczas nauczycielki matematyki w Radomiu) - Katarzyny Wierzbowskiej-Nadolskiej. Mecz kończy się remisem 1:1. W dogrywce medal zgarnia reprezentacja Niemiec.
» Stosunek bramek 1:14
Reprezentacja Polski seniorek ze Szwedkami jak dotychczas spotkała się trzy razy. Za pierwszym razem w 1989 roku przegraliśmy z naszymi rywalkami 1:4 a honorowe trafienie dla biało-czerwonych zdobyła Małgorzata Gospodarczyk. Rok później w Gorzowie Wielkopolski ulegliśmy 0:2. Polki ostatni raz ze Szwedkami zmierzyły się w 2002 roku podczas meczu towarzyskiego rozgrywanego na ich terenie. Wówczas to już po dziesięciu minutach przegrywaliśmy 0:4, a mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 0:8. W składzie Polek zagrała wówczas m.in. obecna małżonka selekcjonera Wojciecha Basiuka - Magdalena Mleczko.
» Pia Sundhage zremisowała z nami
W 1999 roku na zaproszenie Polskiego Związku Piłki Nożnej do Gdyni przybyła reprezentacja narodowa szwedzkich juniorek. Zmierzyła się ona w meczu towarzyskim z naszymi seniorkami i zremisowała 1:1. Opiekunką reprezentacji Szwecji była wówczas - Pia Sundhage, aktualna pierwsza trener skandynawskich seniorek. Z Sundhage na początku 2013 roku próbował kontaktować się przewodniczący Komisji ds. Piłkarstwa Kobiecego PZPN Andrzej Padewski. Chciano aby Szwedzka trener przybyła do Polski na konferencje szkoleniową w ramach projektu UEFA Women's Football Development. 53-latka jednak nie znalazła czasu na wizytę w Rzeczpospolitej.
» Siedemnastki je ograły!
To właśnie ze Szwecją reprezentacja Polski U-17 zmierzyła się w czerwcowym finale młodzieżowych mistrzostw Europy i po bramce Eweliny Kamczyk zwyciężyła 1:0.
» Nasza największa gwiazda
Mimo, iż za największą polską gwiazdę uznaje się Marię Makowską to najlepszym towarem eksportowym naszego piłkarstwa kobiecego okazała się być Luiza Pendyk. Ta, nie grająca już dziś piłkarka w połowie lat 90-tych wyjechała do Szwecji i właśnie tam osiągnęła największe sukcesy. W 1999 i 2000 roku została pierwszą zagraniczną piłkarką, którą zdobyła tytuł królowej strzelczyń ligi szwedzkiej i jednocześnie jedną Polką która poza granicami kraju wygrała rywalizacje napastniczek na najwyższym szczeblu piłkarskim. Była piłkarka Czarnych Sosnowiec posiada obywatelstwo Szwedzkie i na stałe osiedliła się w tym kraju.
» Szwecja - popularny kierunek Polek
Oprócz Luizy Pendyk skandynawski kierunek przy swoich transferach obrały także inne nasze piłkarki. Tak samo jak Pendyk na przyjecie szwedzkiego obywatelstwa i życie po za granicami kraju zdecydowała się Barbara Rembiesa. Aktualnie w tym dziesięciomilionowym kraju mieszkają także Liliana Gibek (gra w II lidze) i Marta Otrębska - rekordzistka pod względem ilości strzelonych bramek w reprezentacji Polski i w rozgrywkach UEFA dla polskich zespołów. W przeszłości po szwedzkich boiskach biegały także Agnieszka Leonowicz, Jolanta Cubała oraz między innymi obecna obrończyni Sztorm AWFiS Gdańsk - Anna Rogacka.
» Matematyczka zabrała im mistrzostwo
Jest rok 2003. Stan Kalifornia w Stanach Zjednoczonych. Właśnie tam odbywa się finał mistrzostw Świata. Niemki grają ze Szwedkami dla których był to jak dotychczas jedyny występ w meczu finałowym. Do przerwy prowadziły Szwedki 1:0. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Niemki wyrównany na 1:1. W 88. minucie skandynawskie piłkarki prowadzone przez trener mającą być może polskiej korzenie - Marikę Domanski-Lyfors strzelają gola na 2:1 i na wyciągniecie ręki są od złotego medalu mistrzostw Świata. Gol nie zostaje jednak uznany - w górę uniosła się chorągiewka sędzi asystentki z Polski (wóczas nauczycielki matematyki w Radomiu) - Katarzyny Wierzbowskiej-Nadolskiej. Mecz kończy się remisem 1:1. W dogrywce medal zgarnia reprezentacja Niemiec.
» Stosunek bramek 1:14
Reprezentacja Polski seniorek ze Szwedkami jak dotychczas spotkała się trzy razy. Za pierwszym razem w 1989 roku przegraliśmy z naszymi rywalkami 1:4 a honorowe trafienie dla biało-czerwonych zdobyła Małgorzata Gospodarczyk. Rok później w Gorzowie Wielkopolski ulegliśmy 0:2. Polki ostatni raz ze Szwedkami zmierzyły się w 2002 roku podczas meczu towarzyskiego rozgrywanego na ich terenie. Wówczas to już po dziesięciu minutach przegrywaliśmy 0:4, a mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 0:8. W składzie Polek zagrała wówczas m.in. obecna małżonka selekcjonera Wojciecha Basiuka - Magdalena Mleczko.
» Pia Sundhage zremisowała z nami
W 1999 roku na zaproszenie Polskiego Związku Piłki Nożnej do Gdyni przybyła reprezentacja narodowa szwedzkich juniorek. Zmierzyła się ona w meczu towarzyskim z naszymi seniorkami i zremisowała 1:1. Opiekunką reprezentacji Szwecji była wówczas - Pia Sundhage, aktualna pierwsza trener skandynawskich seniorek. Z Sundhage na początku 2013 roku próbował kontaktować się przewodniczący Komisji ds. Piłkarstwa Kobiecego PZPN Andrzej Padewski. Chciano aby Szwedzka trener przybyła do Polski na konferencje szkoleniową w ramach projektu UEFA Women's Football Development. 53-latka jednak nie znalazła czasu na wizytę w Rzeczpospolitej.
» Siedemnastki je ograły!
To właśnie ze Szwecją reprezentacja Polski U-17 zmierzyła się w czerwcowym finale młodzieżowych mistrzostw Europy i po bramce Eweliny Kamczyk zwyciężyła 1:0.