Grała (karna) Ekstraliga
Za nami 8. kolejka rozgrywek Ekstraligi. Do końca rundy jesiennej pozostała już tylko jedna seria spotkań. Ligowych emocji będzie jednak jeszcze trochę więcej bo do rozegrania zostało również kilka zaległych spotkań.
Podczas minionego weekendu swój pierwszy punkt na boiskach Ekstraligi (po powrocie do niej) zanotowały zawodniczki Gola Częstochowa. Bramka Małgorzaty Mesjasz dała im remis z Mitechem Żywiec 1:1. Pewnie swój mecze wygrał AZS Wrocław na wyjeździe pokonując AZS PSW Biała Podlaska 6:2. Aż cztery bramki w tym spotkaniu zdobyła Magdalena Szaj.
Pięć goli Górnikowi Łęczna wbiły aktualne mistrzynie Polski z Raciborza. Po nieudanej próbie zwojowania Ligi Mistrzyń Unitki pokonały jeden z czołowych zespołów Ekstraligi 5:0. Za tydzień Górnik zagra ostatni mecz jesieni z KKP Bydgoszcz. Z kolei Unitki mają przed sobą jeszcze zaległe spotkanie z GOSiRkami i hit ligowej jesieni - mecz w Koninie z Medykiem (2 listopada).
Największe piłkarskie i niestety również poza piłkarskie emocje były w weekend związane z meczami w Bydgoszczy i w Lubinie.
KKP Bydgoszcz pokonało GOSiRki Piaseczno 1:0 po rzucie karnym powracającej do ligi po dwóch meczach pauzy za czerwoną kartkę, Moniki Kaźmierczak. Swoją "jedenastkę" powinny mieć także okazje egzekwować piłkarki GOSiRek. Jednak pomimo identycznej sytuacji w jakiej rzut karny został podyktowany dla ich przeciwniczek tym razem sędzia nie zdecydowała się odgwizdać przewinienia (zagranie ręką) w drugą stronę.
O wiele, wiele więcej rzutów karnych wykonany zostało w Lubinie gdzie Zagłębie podejmowało wciąż niepokonanego Medyka Konin (1:2). Już w pierwszych minutach karnego nie wykorzystała Anna Gawrońska, a w drugiej połowie przy stanie 1:1 bramkarka Joanna Bugajska wyczuła intencje strzelającej z jedenastu metrów Natalii Pakulskiej. Mecz w Lubinie obfitował w wiele agresywnych i niebezpiecznych fauli ze strony drużyny gospodyń - które ujrzały aż sześć żółtych kartek.
Gol Częstochowa - Mitech Żywiec 1:1 (0:1)
Małgorzata Mesjasz (75) - Anna Żak (15-k)
Zagłębie Lubin - Medyk Konin 1:2 (1:1)
Katarina Kolar (16) - Natalia Pakulska (8), Anna Gawrońska (90-k)
AZS PSW Biała Podlaska - KS AZS Wrocław 2:6 (0:4)
Aleksandra Sosnowska (47), Ewelina Bolko (57) - Magdalena Szaj (3, 43, 45, 89), Weronika Aszkiełowicz (28), Joanna Wróblewska (90)
KKP Bydgoszcz - GOSiRKi Piaseczno 1:0 (0:0)
Monika Kaźmierczak (51-k)
Unia Racibórz - Górnik Łęczna 5:0 (1:0)
Patrycja Wiśniewska (49, 70), Anna Żelazko (3), Marta Mika (67), Emilia Zdunek (77)
Łącznie w 8. kolejce Ekstraligi podyktowano 5. rzutów karnych, pokazano 22 zółte kartki, w tym jedno wykluczenie z gry)
Podczas minionego weekendu swój pierwszy punkt na boiskach Ekstraligi (po powrocie do niej) zanotowały zawodniczki Gola Częstochowa. Bramka Małgorzaty Mesjasz dała im remis z Mitechem Żywiec 1:1. Pewnie swój mecze wygrał AZS Wrocław na wyjeździe pokonując AZS PSW Biała Podlaska 6:2. Aż cztery bramki w tym spotkaniu zdobyła Magdalena Szaj.
Pięć goli Górnikowi Łęczna wbiły aktualne mistrzynie Polski z Raciborza. Po nieudanej próbie zwojowania Ligi Mistrzyń Unitki pokonały jeden z czołowych zespołów Ekstraligi 5:0. Za tydzień Górnik zagra ostatni mecz jesieni z KKP Bydgoszcz. Z kolei Unitki mają przed sobą jeszcze zaległe spotkanie z GOSiRkami i hit ligowej jesieni - mecz w Koninie z Medykiem (2 listopada).
Największe piłkarskie i niestety również poza piłkarskie emocje były w weekend związane z meczami w Bydgoszczy i w Lubinie.
KKP Bydgoszcz pokonało GOSiRki Piaseczno 1:0 po rzucie karnym powracającej do ligi po dwóch meczach pauzy za czerwoną kartkę, Moniki Kaźmierczak. Swoją "jedenastkę" powinny mieć także okazje egzekwować piłkarki GOSiRek. Jednak pomimo identycznej sytuacji w jakiej rzut karny został podyktowany dla ich przeciwniczek tym razem sędzia nie zdecydowała się odgwizdać przewinienia (zagranie ręką) w drugą stronę.
O wiele, wiele więcej rzutów karnych wykonany zostało w Lubinie gdzie Zagłębie podejmowało wciąż niepokonanego Medyka Konin (1:2). Już w pierwszych minutach karnego nie wykorzystała Anna Gawrońska, a w drugiej połowie przy stanie 1:1 bramkarka Joanna Bugajska wyczuła intencje strzelającej z jedenastu metrów Natalii Pakulskiej. Mecz w Lubinie obfitował w wiele agresywnych i niebezpiecznych fauli ze strony drużyny gospodyń - które ujrzały aż sześć żółtych kartek.
Gol Częstochowa - Mitech Żywiec 1:1 (0:1)
Małgorzata Mesjasz (75) - Anna Żak (15-k)
Zagłębie Lubin - Medyk Konin 1:2 (1:1)
Katarina Kolar (16) - Natalia Pakulska (8), Anna Gawrońska (90-k)
AZS PSW Biała Podlaska - KS AZS Wrocław 2:6 (0:4)
Aleksandra Sosnowska (47), Ewelina Bolko (57) - Magdalena Szaj (3, 43, 45, 89), Weronika Aszkiełowicz (28), Joanna Wróblewska (90)
KKP Bydgoszcz - GOSiRKi Piaseczno 1:0 (0:0)
Monika Kaźmierczak (51-k)
Unia Racibórz - Górnik Łęczna 5:0 (1:0)
Patrycja Wiśniewska (49, 70), Anna Żelazko (3), Marta Mika (67), Emilia Zdunek (77)
Łącznie w 8. kolejce Ekstraligi podyktowano 5. rzutów karnych, pokazano 22 zółte kartki, w tym jedno wykluczenie z gry)