Po IX kolejce II ligi mazowieckiej
51’ Leśniewska – 59’ Kopeć
Piastovia: Bajno - Figat, Dąbrowska, Galjan, Zbrzeźniak - Olszewska (46' Troszczyńska), Sidło, Cabaj, Bordziakowska - Leśniewska, Zawistowska (63' Dunajewska)
W meczu, którego stawką było bezpieczne „zimowanie” nad strefa spadkową padł remis 1:1. Po bezbramkowej pierwszej połowie pierwsze gola zdobyły gospodynie – a w 51 minucie na listę strzelców wpisała się wypożyczona z Pragi Na odpowiedź zespołu gości trzeba było czekać zaledwie 8 minut, kiedy do wyrównania doprowadziła Kopeć. Mimo pozostałej pół godziny gry żadnemu z zespołów nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i doszło do podziału punktów. Tym samym oba zespoły maja po 4 punkty a dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu wyższe, VII miejsce w tabeli zajmuje Piastovia.
KS Raszyn – MKS Pogoń Siedlce 2:0 (1:0)
16’ Piskorz, 83’ Zielińska M.
Raszyn: Orepuk – Chojnicka, Boros, Piskorz(85’ Usnarska), Pindor(60’Zaraś), Zielińska, Woch(78’ Adamczyk), Wrosilak, Woźniakowska, Sadecka, Majszczyk (78’ Usnarska S.)
Zgodnie z planem KS Raszyn wygrał na własnym boisku z tegorocznym outsiderem rozgrywek Pogonią Siedlce. W końcówce rozgrywek Pogoń, jednak nieco pozbierała się i postawiła twarde warunku zespołowi gospodyń. Gole na wagę zwycięstwa strzeliły Justyna Piskorz i w końcówce meczu Magda Zielińska. Raszyn tym samym rozgrywki rundy jesiennej zakończył na IV pozycji w tabeli a Pogoń zamyka ligową stawkę.
KS Teresin – KU AZS Uniwersytet Warszawski 0:1 (0:0)
85’ Sieńko
AZS UW: Nikisz - Karwańska, Kalinowska, Staszczyk, Bakanowska - Tran (87' Stokowiec), Walczak, Wierzbicka, Wąsowska, Smolińska – Sieńko
Przed tym meczem w lepszej sytuacji był KS Teresin, który miał 2 punkty przewagi nad Akademiczkami i nawet remis dawał ekipie z Teresina III miejsce w tabeli. O tyle o ile przewagę w posiadaniu piłki miały Akademiczki o tyle w stworzonych czystych sytuacjach bramkowych mecz był wyrównany. Większą konsekwencją w grze wykazały się Akademiczki i ostatecznie po trafieniu Sieńko to one cieszyły się z 3 punktów.
UKS Zamłynie ZA KOMBUD SA Radom – Stomil Olsztyn 3:1 (0:1)
Rojek 48, Kutera 59, Tkaczyk 67 - Bubrowska 13.
Sędziowały: Płaskocińska oraz Zając i Łukasiewicz
Zamłynie: Snopczyńska - Leśniewska, Dobrowolska, Marcinkowska, Ścibisz, Janas (65. Rojek), Tkaczyk, A. Okrój, Dż. Wieczorek (88. Boruch), Rojek, Kutera.
Stomil: Olivia Gołębiowska - Paula Krech, Joanna Sieradzka (85' Ewa Fidut), Magda Koprowska, Marta Smolińska - Paulina Babińczuk (65' Aleksandra Chodań), Weronika Kostewicz, Ewelina Balcewicz, Beata Homza - Iwona Abramczyk (85' Aleksandra Różewicz), Roksana Bubrowska (65' Weronika Dziadura)
W meczu na szczycie Zamłynie Radom podejmowało Stomil Olsztyn. Mimo ataków Zamłynia to Stomil objął prowadzenie już w 13 minucie spotkania po strzale Bubkowskiej. Po zdobyciu gola Stomil cofnął się, jednak mimo, że Zamłynie miało inicjatywę do przerwy bramki już nie padły. Od początku drugiej części spotkania atakowało Zamłynie i już po 3 minucie drugiej części po strzale Rojek doprowadził do wyrównania. Prowadzenie gospodynie objęły po strzale niezawodniej Pauliny Kutery a wynik spotkania na 23 minuty przed końcem ustaliła Wioletta Tkaczyk. Tym samym dla Zamłynia był to 7 zwycięstwo z rzędu a dla Stomilu pierwsza porażka w rozgrywkach ligowych rundy jesiennej.
Tak spotkanie podsumowali trenerzy:
Dziewczęta pokazały charakter. Przegrywając zademonstrowały ogromną wolę walki, na boisko zostawiły serce, a druga połowa w ich wykonaniu była niemal perfekcyjna. Pokonując Stomil zespół Zamłynia zapewnił sobie tytuł mistrza rundy jesiennej. Bardzo się cieszymy - podsumował Andrzej Pluta. (źródło sportradom.pl)
Szkoda, że personalnie byliśmy osłabieni w tak ważnym meczu. Dziewczyny wyszły na mecz by walczyć i tak też było. Zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy w tym meczu i chwała dziewczynom za to, wyszliśmy na prowadzenie po dobrej akcji i trzymaliśmy wynik. Szkoda bramki wyrównującej, bo paść nie powinna i myślę, że takim wynikiem powinien zakończyć się mecz, lecz nikt nam tego dnia na to nie chciał pozwolić. Ze swojego zespołu jestem dumny, dziewczyny zrobiły co mogły tego dnia by nie przegrać. Walczymy dalej." (źródło stomil.net)
16’ Piskorz, 83’ Zielińska M.
Raszyn: Orepuk – Chojnicka, Boros, Piskorz(85’ Usnarska), Pindor(60’Zaraś), Zielińska, Woch(78’ Adamczyk), Wrosilak, Woźniakowska, Sadecka, Majszczyk (78’ Usnarska S.)
Zgodnie z planem KS Raszyn wygrał na własnym boisku z tegorocznym outsiderem rozgrywek Pogonią Siedlce. W końcówce rozgrywek Pogoń, jednak nieco pozbierała się i postawiła twarde warunku zespołowi gospodyń. Gole na wagę zwycięstwa strzeliły Justyna Piskorz i w końcówce meczu Magda Zielińska. Raszyn tym samym rozgrywki rundy jesiennej zakończył na IV pozycji w tabeli a Pogoń zamyka ligową stawkę.
KS Teresin – KU AZS Uniwersytet Warszawski 0:1 (0:0)
85’ Sieńko
AZS UW: Nikisz - Karwańska, Kalinowska, Staszczyk, Bakanowska - Tran (87' Stokowiec), Walczak, Wierzbicka, Wąsowska, Smolińska – Sieńko
Przed tym meczem w lepszej sytuacji był KS Teresin, który miał 2 punkty przewagi nad Akademiczkami i nawet remis dawał ekipie z Teresina III miejsce w tabeli. O tyle o ile przewagę w posiadaniu piłki miały Akademiczki o tyle w stworzonych czystych sytuacjach bramkowych mecz był wyrównany. Większą konsekwencją w grze wykazały się Akademiczki i ostatecznie po trafieniu Sieńko to one cieszyły się z 3 punktów.
UKS Zamłynie ZA KOMBUD SA Radom – Stomil Olsztyn 3:1 (0:1)
Rojek 48, Kutera 59, Tkaczyk 67 - Bubrowska 13.
Sędziowały: Płaskocińska oraz Zając i Łukasiewicz
Zamłynie: Snopczyńska - Leśniewska, Dobrowolska, Marcinkowska, Ścibisz, Janas (65. Rojek), Tkaczyk, A. Okrój, Dż. Wieczorek (88. Boruch), Rojek, Kutera.
Stomil: Olivia Gołębiowska - Paula Krech, Joanna Sieradzka (85' Ewa Fidut), Magda Koprowska, Marta Smolińska - Paulina Babińczuk (65' Aleksandra Chodań), Weronika Kostewicz, Ewelina Balcewicz, Beata Homza - Iwona Abramczyk (85' Aleksandra Różewicz), Roksana Bubrowska (65' Weronika Dziadura)
W meczu na szczycie Zamłynie Radom podejmowało Stomil Olsztyn. Mimo ataków Zamłynia to Stomil objął prowadzenie już w 13 minucie spotkania po strzale Bubkowskiej. Po zdobyciu gola Stomil cofnął się, jednak mimo, że Zamłynie miało inicjatywę do przerwy bramki już nie padły. Od początku drugiej części spotkania atakowało Zamłynie i już po 3 minucie drugiej części po strzale Rojek doprowadził do wyrównania. Prowadzenie gospodynie objęły po strzale niezawodniej Pauliny Kutery a wynik spotkania na 23 minuty przed końcem ustaliła Wioletta Tkaczyk. Tym samym dla Zamłynia był to 7 zwycięstwo z rzędu a dla Stomilu pierwsza porażka w rozgrywkach ligowych rundy jesiennej.
Tak spotkanie podsumowali trenerzy:
Dziewczęta pokazały charakter. Przegrywając zademonstrowały ogromną wolę walki, na boisko zostawiły serce, a druga połowa w ich wykonaniu była niemal perfekcyjna. Pokonując Stomil zespół Zamłynia zapewnił sobie tytuł mistrza rundy jesiennej. Bardzo się cieszymy - podsumował Andrzej Pluta. (źródło sportradom.pl)
Szkoda, że personalnie byliśmy osłabieni w tak ważnym meczu. Dziewczyny wyszły na mecz by walczyć i tak też było. Zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy w tym meczu i chwała dziewczynom za to, wyszliśmy na prowadzenie po dobrej akcji i trzymaliśmy wynik. Szkoda bramki wyrównującej, bo paść nie powinna i myślę, że takim wynikiem powinien zakończyć się mecz, lecz nikt nam tego dnia na to nie chciał pozwolić. Ze swojego zespołu jestem dumny, dziewczyny zrobiły co mogły tego dnia by nie przegrać. Walczymy dalej." (źródło stomil.net)