Sparing: Gwiazda - Poznaniak 0:0
W sparingowym spotkaniu Gwiazda Kalisz bezbramkowo zremisowała z Poznaniakiem Poznań.
Sparing, 09.08.2008, Kalisz
UKS Gwiazda Kalisz - Poznaniak Poznań 0:0
Gwiazda: Wesołowska - Kraszkiewicz, Cymer, Pokora - Mehr, Gierosz, Urbaniak, Grzelak, Jankowska - Król, Kamińska. Ponadto: Spychalska, Młyńska, Maciejewska.
Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, gra toczyła się przede wszystkim w środku pola. W 24 minucie po podaniu Elizy Jankowskiej w dobrej sytuacji znalazła się Ewa Maciejewska, ale piłka po jej uderzeniu pewnie obroniła bramkarka z Poznania. Po zmianie stron oba zespoły grały znakomicie w obronie i nie mogły stworzyć sytuacji bramkowych. W 70 Natalia Spik z Poznania uwolniła się kaliskiemu obrońcy, ale znakomitą interwencją popisała Paulina Wesołowska wybijając piłkę na róg. Dwie minuty później kapitan Gwiazdy Ewa Król, próbowała lobować golkipera Poznaniaka, ale piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką.
- Zagraliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie meczu, drużyna z Poznania nie mogła przejść pod nasze pole karne.W drugiej połowie, moje podopieczne trochę opadły z sił, ale potrafiły utrzymać korzystny wynik - powiedział trener zespołu Dariusz Smolarek.
UKS Gwiazda Kalisz - Poznaniak Poznań 0:0
Gwiazda: Wesołowska - Kraszkiewicz, Cymer, Pokora - Mehr, Gierosz, Urbaniak, Grzelak, Jankowska - Król, Kamińska. Ponadto: Spychalska, Młyńska, Maciejewska.
Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, gra toczyła się przede wszystkim w środku pola. W 24 minucie po podaniu Elizy Jankowskiej w dobrej sytuacji znalazła się Ewa Maciejewska, ale piłka po jej uderzeniu pewnie obroniła bramkarka z Poznania. Po zmianie stron oba zespoły grały znakomicie w obronie i nie mogły stworzyć sytuacji bramkowych. W 70 Natalia Spik z Poznania uwolniła się kaliskiemu obrońcy, ale znakomitą interwencją popisała Paulina Wesołowska wybijając piłkę na róg. Dwie minuty później kapitan Gwiazdy Ewa Król, próbowała lobować golkipera Poznaniaka, ale piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką.
- Zagraliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie meczu, drużyna z Poznania nie mogła przejść pod nasze pole karne.W drugiej połowie, moje podopieczne trochę opadły z sił, ale potrafiły utrzymać korzystny wynik - powiedział trener zespołu Dariusz Smolarek.