Szemik: Jestem upartą osobą

Portal Babskie Bielsko opublikował wywiad z Kingą Szemik, bramkarką związaną z Mitechem Żywiec, która latem wywalczyła złoty medal mistrzostw Europy U-17.

Kiedy zaczęła się Twoja przy­goda z piłką?
- Moja przy­goda z piłką zaczęła się już w dziecińst­wie. Mam starsze rodzeństwo, starszych braci, którzy nauczyli mnie grać w piłkę. Później sama kon­tyn­uowałam i rozwi­jałam tę pasję, cho­ciaż na początku nie było to łatwe. Bardzo silne są nadal stereo­typy, które przyp­isują chłopaków do gry w nogę, a dziew­czyny do innych rzeczy… Wiele razy słysza­łam od swoich zna­jomych: „dziew­czyno, co Ty robisz z sobą, weź sobie zna­jdź jakieś lep­sze zaję­cie”. Jed­nak ja jestem upartą osobą?—?jak mi na czymś zależy, to do tego dążę. Od ósmego roku życia grałam z chłopakami w miejs­cowym klu­bie jako zre­je­strowana zawod­niczka. W wieku dwu­nastu lat przeniosłam się do drużyny kobiecej do Żywca, no i wtedy tak naprawdę wszys­tko się zaczęło. Dostałam się do kadry reprezen­tacji Pol­ski, najpierw w przedziale do lat pięt­nastu, teraz do siedem­nastu. Obec­nie jed­nak mam prz­erwę, gdyż doz­nałam kon­tuzji barku, ale mam nadzieję, że już niebawem wrócę do gry.

Czyli można powiedzieć, że w wieku dwu­nastu lat wiedzi­ałaś, że zajmiesz się piłką zawodowo?
- Tak naprawdę kul­mi­na­cyjnym momentem było powołanie do reprezen­tacji wojew­ódzkiej. Miałam trzy­naś­cie lat i wtedy zde­cy­dowałam, że zostanę przy piłce, bo to właśnie jest to, co lubię robić, co jest dla mnie najważniejsze. Zaan­gażowałam się w grę i kon­tynu­uję to do teraz, staram się dawać z siebie 100%. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Cały wywiad z Kingą Szemik jest dostępny na portalu www.babskiebielsko.pl