Żegnają 2013 rok...

Jakie wydarzenia z ostatnich dwunastu miesięcy najbardziej utkwiły w pamięci naszych piłkarek?


Rok 2013 dobiega końca. Jaki to był czas dla osób związanych z kobiecą piłką? Zapytaliśmy o to piłkarki grające na co dzień w kobiecej Ekstralidze oraz na szczeblu I ligi. Wśród nich znalazł się także jeden "rodzynek”.

Na nasze pytanie odpowiadało kilkanaście osób:
- Andrzej Turkowski (trener w Zagłębie Lubin S.A.)
- Elżbieta Edel (AZS KU-PSW Biała Podlaska)
- Angieszka Gernand (UKS Widok SP51 Lublin)
- Natasza Górnicka (RTP Unia Racibórz)
- Katarzyna Konat (KKPK Medyk POLOmarket Konin)
- Diana Maciaszczyk (MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki)
- Magdalena Szaj (KŚ AZS Wrocław)
- Magdalena Szwed (MKS Olimpia Szczecin)
- Martyna Wiankowska (KS Pelikan Łowicz)
- Karolina Zasada (TS Mitech Żywiec)
- Weronika Zasowska (TKKF Stilon Gorzów Wielkopolski)

Co przyniósł – stary 2013 rok?

Andrzej Turkowski: W lipcu rozpocząłem pracę z kobietami grającymi w piłkę nożną. Było to nowe wyzwanie i wcale nie żałuje że je podjąłem. Praca z kobietami i dziewczętami uprawiającymi futbol ku mojemu początkowego zaskoczeniu fajnie się układa.

Elżbieta Edel: Myślę że w mijającym roku przybyło mi trochę doświadczenia piłkarskiego. Na pewno nauczyłam się że nie warto się poddawać mimo trudnej sytuacji, walczyć o swoje bo to później się opłaci.

Agnieszka Gernand: Rok 2013 przyniósł nam, zarówno aktywnym piłkarkom, jak i fanom kobiecej piłki niespodziewane mistrzostwo Europy wywalczone przez kadrę U-17. Ogromny sukces, który odbił się wielkim echem we wszystkich kręgach sportowych. Mnie dodatkowo cieszy fakt, że z niektórymi z nich miałam możliwość współzawodniczyć.

Natasza Górnicka: Z czasu ostatnich dwunastu miesięcy najbardziej pamiętam swój powrót na boisko po ciężkiej kontuzji kolana, i tą radość że znów w końcu mogę robić to co kocham.

Katarzyna Konat:
Był to bardzo udany rok, szczególnie pod względem sportowych osiągnięć. W kraju zdobyliśmy Puchar Polski i klubowe mistrzostwo Polski U-19, a na arenie międzynarodowej wspólnie z reprezentacją Polski sięgnęliśmy po mistrzostwo Europy U-17, po niezapomnianym finale ze Szwecją.

Diana Maciaszczyk: Z pewnością najbardziej zapamiętam wyjazdy na kadry Polski. Każdy z nich wiążę się z ciekawymi wspomnieniami, które pozostaną w pamięci na pewno przez długi czas. W tym roku rozegrałam też wiele meczów ligowych, pucharowych, a także turniejów. Dużym wyróżnieniem było dla mnie objęcie opaski kapitańskiej w I lidze. Cieszy mnie fakt, że mimo iż jestem jedną z najmłodszych zawodniczek, dziewczyny obdarzyły mnie tak dużym zaufaniem. To wszystko ma ogromny wpływ na świadomość gry na boisku. Z każdym meczem czułam się pewniejsza swoich umiejętności.

Magdalena Szaj: Najbardziej cieszy mnie fakt, że miałam mniej kontuzji niż w 2012 roku. Zaliczyłam ten rok do udanych. Zadebiutowałam w seniorskiej kadrze i do tego udało mi się strzelić bramkę w eliminacjach mistrzostw Świata. To było niesamowite uczucie.

Magdalena Szwed: Ostatni rok przyniósł mi wiele niezapomnianych emocji i wrażeń. Związało to się z osiągnięciem przez Olimpię Szczecin upragnionej pozycji lidera w pierwszej lidze. Kolejną przygodą oraz sprawdzianem umiejętności była możliwość wzięcia udziału w Akademickich Mistrzostwach Europy z Uniwersytetem Szczecińskim. Była to cenna lekcja i dawka doświadczenia.

Martyna Wiankowska: Wiosną doskonale radziliśmy sobie w II lidze, przez co dość nieoczekiwanie dostaliśmy szanse gry w barażach o I ligę. Cały zespół zrobił więc wszystko by tę szansę wykorzystać. Po zaciętych meczach nasze marzenie stało się faktem - wywalczyłyśmy upragniony awans. Gdy emocję związane z barażami jeszcze dobrze nie opadły otrzymałam swoje pierwsze powołanie do reprezentacji Polski U-19.

Karolina Zasada: Faktycznie był to szczególny rok. Pierwsze powołania do reprezentacji A, sukcesy klubowe oraz budowanie z klubem lepszego, wyższego poziomu i wizerunku sportowego.

Weronika Zasowska: Były wzloty i upadki. Budowaliśmy drużynę, która ma walczyć o Ekstraligę. Jako zawodniczka z mijającego roku nie mogę być w pełni zadowolona. Obecne drugie miejsce w lidze nie jest bowiem w pełni satysfakcjonujące.


...a już w Nowy Rok nasi rozmówcy ujawnią swoje plany oraz postanowienia na nowy 2014 rok.