Trener mistrzyń U-17 zwolniony

Wystarczyło kilka nieprzyjemnych słów, aby sukces sportowy poszedł w niepamięć. Czy tak powinien funkcjonować polski futbol?

Pamiętacie 17-letnie polskie piłkarki, które w ubiegłym roku zdobyły mistrzostwo Europy? Młode zawodniczki od razu stały się bohaterkami. To była duża zasługa Zbigniewa Witkowskiego, który pełnił rolę selekcjonera.

Wydawało się, że po osiągnięciu takiego sukcesu nie musi się martwić o swoją przyszłość. Mało tego, niektórzy wróżyli mu wielką karierę w kobiecym futbolu. Teraz jednak został brutalnie sprowadzony na ziemię i to przez PZPN.

Jak czytamy na stronie "Przeglądu Sportowego", Witkowski został zwolniony z funkcji trenera kadry U-17. Stało się tak na wniosek Andrzeja Padewskiego, który kieruje kobiecą piłką w polskiej federacji. To tyle, jeśli chodzi o oficjalne informacje.

Teraz warto przedstawić nieoficjalną wersję, którą przedstawił polski dziennik. Wygląda na to, że selekcjoner wyleciał z pracy w akcie zemsty.

- Nieoficjalnie wiadomo, że Witkowski został ukarany za publiczne wypowiedzi, w których krytykował na przykład system zatrudniania trenerów kadry. Na lutowej gali Piłki Nożnej, gdzie odbierał nagrodę za tytuł Drużyny Roku mówił o tym przed kamerami Polsatu Sport, który prowadził transmisję na żywo. Na sali jego krytycznej tyrady słuchał m.in. prezes Zbigniew Boniek. I teraz szef PZPN zgodził się na dymisję trenera, który doprowadził żeńską drużynę do największego sukcesu w historii polskiej piłki - wyjaśnia "PS".

Zbigniew Boniek i jego współpracownicy zemścili się na Witkowskim? Tak to wygląda - piszę sportfan.pl