Ligowe podsumowanie - gr. małopolska

Zapraszamy do lektury podsumowania minionej kolejki II ligi małopolskiej.

Walka o awans do I ligi trwa w najlepsze i każdy punkt jest w tej sytuacji na wagę złota. Rozegrana w tym tygodniu ligowa kolejka ma nr 13 i dla przesądnych ma to spore znaczenie. Wydaje się jednak, że w piłce nożnej przesądy nie mają znaczenia i o wyniku decydują najczęściej umiejętności drużyny i ... dyspozycja w określonym dniu. Stąd faworyci tracą niespodziewanie ligowe punkty nie tylko w kolejce oznaczonej pechowym numerem 13.

Sokół Kolbuszowa Dolna - MUKS Kraśnik (6:0)
Nasz typ: 1.

Drużyna gospodyń rzeczywiście okazała się nieosiągalna dla gości. MUKS przegrał wysoko, ale taka jest już dola outsidera rozgrywek. Wszędzie baty. Sokół, walcząc o awans, nie mógł sobie pozwolić na jakąkolwiek utratę punktów. W meczu z MUKS nawet cienia takiego niebezpieczeństwa nie było.

Korona Łaszczów - Naprzód Sobolów (1:1)
Nasz typ: 1.

W Łaszczowie mogą mówić o pechowej trzynastej kolejce. Liczono bowiem na udany rewanż w meczu z bezpośrednim rywalem do awansu, który przed tygodniem przegrał u siebie z rzeszowskim beniaminkiem - Resovią. Ten plan nie został w całości zrealizowany. Wprawdzie Korona meczu nie przegrała, ale remis pozostawia po sobie spory niedosyt. Drużyna gości zaprezentowała się jako team dobrze zgrany, wybiegany, przejawiający sporą boiskową przebiegłość, której gospodyniom wyraźnie w tym spotkaniu zabrakło. Trener Korony Jerzy Bojko ma teraz sporo powodów do zmartwień przed dwoma następnymi meczami, które mogą rozstrzygnąć kwestię powrotu jego zespołu na zaplecze ekstraligi.

Resovia Rzeszów - Bronowianka Kraków (3:2)
Nasz typ: x.

Resovia w kolejnym meczu z mocnym przeciwnikiem potwierdziła, że jest zespołem, który pozbył się już charakterystycznej dla beniaminka bojaźni i jest teraz godnym dla każdej innej drużyny przeciwnikiem. Wcześniej przekonał się o tym Naprzód Sobolów, a teraz mecz z rzeszowianami przegrała Bronowianka. W Rzeszowie powstał ciekawy zespół i kto wie, czy w przyszłym sezonie nie zechce od początku walczyć o najwyższy cel.

Zielonka Wrząsowice - Wisła Nowy Korczyn (8:1)
Nasz typ: x.

Miała to być równorzędna walka słabeuszy łaknących punktów, które uchronią je przed spadkiem z ligi. Przegrana Wisły przed tygodniem ze słabiutką Moravią Morawica nie była
- jak się okazało - przypadkowa, lecz jest oznaką głębokiego kryzysu tej drużyny. Klęska w meczu z Zielonką jest kompromitująca i wystawia drużynie Wisły jak najgorsze świadectwo.

Moravia Morawica - AZS UJ II Kraków (2:6)
Nasz typ: 2 (złośliwy chochlik wydrukował 1)

Cudu nie było i lider zdobył pełną pulę ligowych punktów. Piłkarkom Moravii pozostaje jednak satysfakcja ze strzelenia liderkom dwóch bramek oraz nadzieja, że uda im się wyprzedzić w ligowej tabeli słabą jak niemowlę Wisłę Nowy Korczyn. Taki cel staje się możliwy do osiągnięcia, a nagroda będzie zachowanie statusu drugoligowca.

(Justyna Krawczyńska)