Piąta kolejka Ekstraligi przed nami

W najbliższy weekend zostanie rozegrana piąta kolejka zmagań polskiej Ekstraligi. MUKS Praga Warszawa zmierzy się z Unią Racibórz, Gol Częstochowa zagra o pierwsze punkty z AZS Białą Podlaską, a AZS Wrocław podejmie Medyka Konin.

13.09 MUKS Praga Warszawa - RTP Unia Racibórz 11.00 Stadion DOSiR-u Targówek przy ulicy Łabiszyńskiej.
W Warszawie dojdzie do spotkania beniaminka z trzecią drużyną ostatniego sezonu. MUKS-u obecnie ma na swoim koncie dwa spotkania przed własną publicznością. Wygrały inaugurację z Golem 2:1, a w zaległym meczu trzeciej kolejki doznały sromotnej porażki z Medykiem Konin 0:8. Natomiast Unia ma szansę na poprawienie sukcesu sprzed roku i jak na razie zajmuje drugą pozycję w lidze. Piłkarki rodem z Raciborza na wyjeździe jeszcze nie straciły żadnego punktu, więc patrząc na szanse obydwu zespołów to teoretycznie faworytem są zawodniczki Unii. Kibice ze stolicy liczą na przebudzenie swoich pupilek i na zwycięstwo z silniejszą ekipą.

13.09 KŚ AZS Wrocław - KKPK Medyk POLOmarket Konin 14:00 Stadion AZS-u przy ulicy Baudouina de Courtenay.
Drugim mecz, który zostanie rozegrany w sobotę, to spotkanie AZS-u Wrocław z Medykiem Konin. Mistrzynie Polski po zwycięstwie z mistrzem Grecji, Paokiem Saloniki są jeszcze bardziej podbudowane niż we wcześniejszych meczach ligowych. Wice-mistrzynie Polski także są pewne siebie, bowiem wygrały 8:0 z MUKS-em Praga Warszawa. Wrocławianki jeszcze w tym sezonie nie przegrały, a na własnym stadionie rozegrały tylko jeden mecz. Piłkarki Medyka na wyjeździe grały także jeden raz, w wspomnianym spotkaniu z drużyną ze stolicy. Trudno jest wytypować faworyta w tej potyczce, bowiem są to dwie najlepsze ekipy w lidze.

14.09 ISD AJD Gol Częstochowa - AZS PWSZ Biała Podlaska 11:00 Stadion Rakowa przy ulicy Limanowskiego.
W Niedzielę będziemy światkami spotkania dwóch jak na razie, najgorszych zespołów w lidze. Gol na własnym stadionie zagrał tylko raz i przegrał z mistrzem kraju, AZS Wrocławiem 0:6. Dziewczyny z Białej Podlaskiej także zagrały jeden mecz, ale na wyjeździe. W Koninie przegrały 1:3 z tamtejszym Medykiem. Będzie to na pewno mecz pełen sportowej walki oraz wielu sytuacji podbramkowych. Częstochowianki w ostatnich czterech spotkaniach z AZS-em wygrały trzy razy. Ten bilans jest dla nich korzystniejszy i stawia w świetle faworytek w tym meczu.

Marcin Chiliński (KobiecaPilka.pl)