Polka na finale Ligi Mistrzyń
Pracę zespołu sędziowskiego podczas finału Ligi Mistrzyń UEFA będzie oceniać była polska sędzia.
We czwartek odbędzie się jedno z najważniejszych spotkań kobiecej piłki nożnej w tym roku. Na neutralnym boisku w Lizbonie odbędzie się bowiem finał rozgrywek UEFA Women's Champions League. W tym roku o miano najlepszej klubowej drużyny kontynentu powalczy szwedzki Tyresö FF i broniący tytułu VfL Wolfsburg z Frauen-Bundesligi.
Obserwatorem meczu finałowego będzie Katarzyna Wierzbowska - była długoletnia sędzia piłkarska, a obecnie obserwator międzynarodowy. Polka w Lizbonie za zadanie ma ocenić prace ukraińskiego zespołu sędziowskiego, któremu przewodniczyć będzie Kateryna Monzul.
W tym sezonie nasz kraj w Lidze Mistrzyń reprezentowała Unia Racibórz. Po wygraniu rozgrywek grupowych i zakwalifikowaniu się do fazy pucharowej Unitki musiały uznać wyższość mistrza Turcji - Konaka Belediyespor. Dwa mecze LM sędziował z kolei nasz zespół sędziowski w składzie Monika Mularczyk oraz Anna Dąbrowska i Kinga Seniuk-Mikulska. Polki w 1/16 finału sędziowały w Glasgow, a w 1/8 udały się do Barcelony.
Początek finału Ligi Mistrzyń jutro o godzinie 20:30. Mecz transmitować będzie EuroSport.
Obserwatorem meczu finałowego będzie Katarzyna Wierzbowska - była długoletnia sędzia piłkarska, a obecnie obserwator międzynarodowy. Polka w Lizbonie za zadanie ma ocenić prace ukraińskiego zespołu sędziowskiego, któremu przewodniczyć będzie Kateryna Monzul.
W tym sezonie nasz kraj w Lidze Mistrzyń reprezentowała Unia Racibórz. Po wygraniu rozgrywek grupowych i zakwalifikowaniu się do fazy pucharowej Unitki musiały uznać wyższość mistrza Turcji - Konaka Belediyespor. Dwa mecze LM sędziował z kolei nasz zespół sędziowski w składzie Monika Mularczyk oraz Anna Dąbrowska i Kinga Seniuk-Mikulska. Polki w 1/16 finału sędziowały w Glasgow, a w 1/8 udały się do Barcelony.
Początek finału Ligi Mistrzyń jutro o godzinie 20:30. Mecz transmitować będzie EuroSport.