Ekstraliga za mocna dla beniaminków

W sezonie 2010/2011 rozgrywki rozgrywki Ekstraligi przeszły reformę polegającą na zwiększeniu liczby drużyn grających na najwyższym szczeblu piłkarstwa kobiecego w Polsce z sześciu do dziesięciu drużyn. Od tego czasu z Ekstraligi po każdym sezonie spada minimum jeden z dwóch beniaminków dla których ogólnopolski szczebel rozgrywek jest zdecydowanie za silny pod względem sportowym i finansowym. W tym roku z rywalizacją o mistrzostwo Polski pożegnał się już Gol Częstochowa. W latach ubiegłych spadek jako beniaminkowie zaliczyli kolejno AZS UJ Kraków (2012/2013), Dargfil Tomaszów Mazowiecki (11/12) oraz Czarni Sosnowiec i Stilon Gorzów Wielkopolski (oba zespoły spadły z Ekstraligi jako beniaminkowie w sezonie 2010/2011). Z trudnym losem beniaminków w przyszłym sezonie będą musiały sobie poradzić aż cztery nowe zespoły. Dwukrotnie większa ilość drużyn wchodzących w tym roku z I ligi do Ekstraligi jest spowodowaną kolejną reformą powiększenia najwyższego szczebla rozgrywek do dwunastu zespołów.