Turkowski: Przyszły efekty pracy

W serwisie zaglebie.com  ukazał się wywiad z Andrzejem Turkowskim, trenerem Zagłębia Lubin.

Kobiece Zagłębie zakończyło premierowy sezon w Ekstralidze. Zajęliście 5. pozycję w lidze, czy są powody do zadowolenia?
- Plan na ten pierwszy sezon zakładał utrzymanie drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej i udało się nam go zrealizować. Pierwsza runda nie była dla nas zbyt udana, przegraliśmy sporo spotkań, zespół zdobył 7 punktów i to nie jest dorobek, który robi wrażenie. W okresie zimowym wzmocniliśmy drużynę, a przede wszystkim dziewczyny bardzo mocno popracowały i przyszły tego efekty na wiosnę. W drugiej rundzie ponieśliśmy tylko jedną porażkę, zanotowaliśmy dwa remisy, pozostałe mecze wygraliśmy. Gdyby skupić się na rundzie wiosennej, to lepszy od nas był tylko zespół z Konina. Bez wątpienia kobieca drużyna się rozwija, to nas szczególnie cieszy.

W niedawnym wywiadzie Katarina Kolar stwierdziła, że dziewczyny przywykły do codziennych treningów i stąd postęp tej drużyny.
- Niewątpliwie wzrost poziomu wytrenowania zawodniczek był bardzo ważny dla postępu. Kiedy przejąłem drużynę, to początkowo dziewczyny narzekały na mięśniowe kontuzje. Ich organizmy nie były przyzwyczajone do codziennych treningów i większych obciążeń. Poziom Ekstraligi jest zdecydowanie wyższy, niż jej zaplecza i musieliśmy więcej pracować. W pierwszej rundzie nasze zawodniczki były słabsze fizycznie od rywalek, ale zimą udało się nadrobić te braki. Niektóre dziewczyny musiały zrozumieć, że równie ważne jak sam trening, są same przygotowania do zajęć. Piłkarki chodziły na siłownię i się wzmacniały.


Ktoś zasłużył na wyróżnienie, bo w ostatnim sezonie zrobił tak wielkie postępy?
- Nie chcę wyróżniać poszczególnych zawodniczek, bo na uznanie zasłużyła cała drużyna. Piłkarki słabsze technicznie, nadrabiały wolą walki i ambicją. Tak właśnie powinna funkcjonować drużyna. Jeśli chodzi o postępy, to każda zawodniczka zrobiła krok do przodu i poprawiła się w jakimś elemencie. Staraliśmy się robić treningi z piłkami i to przyniosło dobre efekty.

Cały wywiad z Andrzejem Turkowskim można przeczytać na zaglebie.com