Kadra U-19: Zdobędziemy 9 punktów !
Do pierwszego meczu w I rundzie eliminacyjnej Mistrzostw Europy U19 zostały niecałe dwa dni. W obozie Polek panuje świetna atmosfera, mimo kilku problemów zdrowotnych.
Reprezentacja Polski do lat 19 od dwudziestego września przygotowuje się w Pruszkowie do pierwszej rundy eliminacyjnej mistrzostw Europy. Pierwszy mecz piłkarki z orzełkiem na piersi zagrają dwudziestego piątego września na stadionie GLKS-u w Nadarzynie z Armenią o godzinie dwunastej.
W obozie panuje świetna atmosfera, a dziewczyny nie czują zbliżającego się stresu związanego z czwartkowym występem.
- Nastroje są bardzo optymistyczne. Czujemy się w tej chwili w dobrej dyspozycji fizycznej i psychicznej. Staramy się stres wyeliminować. Nie jest łatwo dotrzeć do psychiki osiemnastu zawodniczek. Myślę, że po pierwszych minutach spotkania stres minie i będziemy grać swoje. - powiedział Mateusz Smuda.
Kilka dziewczyn z kadry do dnia dzisiejszego nie trenowało ze względu na problemy zdrowotne. Pech chciał, że obie bramkarki miały zakładane szwy i jak na razie nie trenują na pełnych obrotach. Zawodniczki walczyły nie tylko z kontuzjami, ale również z przeziębieniem.
Młode orlice jednak najgorsze mają za sobą i na mecz z Armenkami powinny być zdrowe w stu procentach. Serwis KobiecaPilka.pl dowiedział się, że na pierwsze spotkanie piłkarki powinny wyjść w ustawieniu 4-2-3-1. Gdyby zaistniała potrzeba większej liczby zawodniczek w ataku, to ta formacja zmieni się na 4-2-4.
- Chcemy zagrać w obronie na zero, a przy tych zawodniczkach, którymi dysponujemy z przodu, w każdym meczu stworzymy mnóstwo sytuacji. - zdradził selekcjoner.
Oprócz Armenii w grupie 2. jest jeszcze Turcja i Austria. - Na tą chwilę stawiamy sobie za cel zdobycie dziewięciu punktów. Wiadomo, że przeciwnicy przyjadą i zrobią wszystko aby nam to uniemożliwić, jednak cel jest do osiągnięcia. - zakończył Mateusz Smuda, trener reprezentacji polski w piłce nożnej kobiet do lat 19.
Opracował: Marcin Chiliński (KobiecaPilka.pl)
W obozie panuje świetna atmosfera, a dziewczyny nie czują zbliżającego się stresu związanego z czwartkowym występem.
- Nastroje są bardzo optymistyczne. Czujemy się w tej chwili w dobrej dyspozycji fizycznej i psychicznej. Staramy się stres wyeliminować. Nie jest łatwo dotrzeć do psychiki osiemnastu zawodniczek. Myślę, że po pierwszych minutach spotkania stres minie i będziemy grać swoje. - powiedział Mateusz Smuda.
Kilka dziewczyn z kadry do dnia dzisiejszego nie trenowało ze względu na problemy zdrowotne. Pech chciał, że obie bramkarki miały zakładane szwy i jak na razie nie trenują na pełnych obrotach. Zawodniczki walczyły nie tylko z kontuzjami, ale również z przeziębieniem.
Młode orlice jednak najgorsze mają za sobą i na mecz z Armenkami powinny być zdrowe w stu procentach. Serwis KobiecaPilka.pl dowiedział się, że na pierwsze spotkanie piłkarki powinny wyjść w ustawieniu 4-2-3-1. Gdyby zaistniała potrzeba większej liczby zawodniczek w ataku, to ta formacja zmieni się na 4-2-4.
- Chcemy zagrać w obronie na zero, a przy tych zawodniczkach, którymi dysponujemy z przodu, w każdym meczu stworzymy mnóstwo sytuacji. - zdradził selekcjoner.
Oprócz Armenii w grupie 2. jest jeszcze Turcja i Austria. - Na tą chwilę stawiamy sobie za cel zdobycie dziewięciu punktów. Wiadomo, że przeciwnicy przyjadą i zrobią wszystko aby nam to uniemożliwić, jednak cel jest do osiągnięcia. - zakończył Mateusz Smuda, trener reprezentacji polski w piłce nożnej kobiet do lat 19.
Opracował: Marcin Chiliński (KobiecaPilka.pl)